Disney z nowym projektem interaktywnej książki

Autor: mojebestsellery
News - Disney z nowym projektem interaktywnej książki

Czytanie książek, to jedna z najstarszych form rozrywki. Disney i Google dobrze o tym wiedzą, postanowili jednak nieco ją odświeżyć. Amerykańskie koncerny stworzyły nowe, interaktywne wersje książek dla dzieci. Zainteresowani?

Wydawać by się mogło, że w tym temacie nie można nas już raczej zaskoczyć. Były książki, które czytały się same, były książki czytane przez magiczny długopis. Były książeczki z śmiesznymi dźwiękami zwierząt hodowlanych. Czym nowy projekt Google i Disney'a różni się od konkurencyjnych?

Przede wszystkim, autorom projektu nie chodzi o przesycenie rynku nowymi tytułami, a o odświeżenie klasyki Disney'a. W nowym projekcie znajdują się bowiem nowe wersje książek, które znane są już czytelnikom od dawna, chodzi głównie o: Coco, Trzy małe świnki, Alicję w Krainie Czarów, Toy Story 3 i Piotrusia Pana. Do interaktywnej treści trzeba mieć jeszcze w zestawie... głośnik Google Home.

Nowe interaktywne tytuły Disney'a polegają na tym, że podczas lektury książek, czytelnicy mają szansę usłyszeć z Google Home dźwięki czy muzykę filmową znaną już adaptacji tych książek. Zanim rozpoczniemy czytanie, musimy wypowiedzieć słowa "Hey Google, let's read along with Disney". Potem zaczynamy czytanie na głos jednej ze wspieranych książek.

W ten sposób łączy się wymiar rzeczywisty z tym filmowym, a odbiorcy lektury - w głównej mierze dzieci - mają nie tylko dodatkową atrakcję podczas lektury, ale także lepsze warunki do zapamiętania treści książki - dzięki odsłuchiwanym motywom muzycznym.

Niestety, na ten moment projekt dotyczy tylko użytkowników anglojęzycznych. Sam głośnik Google Home też nadal nie wspiera języka polskiego. Oznacza to, że wszelkie zapytania - np. o zgaszenie świateł czy prognozę pogody - należy kierować do inteligentnego głośnika w języku angielskim (lub innym obecnie wspieranym, np. koreańskim). Bajkę Disney'a w tym wypadku także należałoby czytać dziecku po angielsku...

Co myślicie o takiej formie książki? Czy projekt ma szansę na powodzenie w Polsce i czy warto byłoby poszerzyć zakres tej usługi także o język polski?

Fot. Google / Kelsey Gliva (Partner Marketing Manager )

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
Recenzje miesiąca
Wszechświaty
Leonardo Patrignani
Wszechświaty
Chłopak z Francji
Hilary Freeman
Chłopak z Francji
Święta dobrych życzeń
ks. Jan Twardowski
Święta dobrych życzeń
Franek i miotła motorowa
Agnieszka Frączek
Franek i miotła motorowa
Pokaż wszystkie recenzje