To dopiero okazała się być pobudzająca książka:-) Taką największą tajemnicą z niej płynącą jest osoba Marleny, kobiety, która ma swoją rodzinę, jest dużo starsza od męża, a mimo tego każdego potrafi rozkochać. Jej przeciwieństwem, choć tylko z wyglądu, jest jej mąż, który opisywany jest jako osoba bardzo otyła fizycznie i umysłowo. Nikt nie rozumie połączenia tych dwojga, jednak im dłużej wchodzimy w treść, tym coraz dziwniej się robi, gdyż jej małżonek uważa, że ma otwarty związek i jeśli ktoś pragnie, to Marlena może podarować chwile relaksu innym. Nijak nam się to miało do początku historii, kiedy to poznaliśmy mężczyznę, który podobno też miał swoją rodzinę, tylko był szaleńczo zadużony w tej kobiecie. Czytamy o jego próbach zdobycia jej, jednak z jej strony nie było tego samego. Przysiągł więc sobie, że cokolwiek by się nie stało, to ona będzie z nim i nie wiemy czy to groźna, czy jego pobożna życzenie. By bardziej nam w głowach namieszać, przyglądamy się sytuacji, kiedy inna kobieta zgłasza zaginięcie swojego męża. Na posterunku policji dowiaduje się, że każdy mężczyzna, który miał styczność z Marleną, zwyczajnie zapadał się pod ziemię. Im dalej, tym zaczynają wychodzić kolejne fakty w tej sprawie i adrenalina krąży u nas na wysokich obrotach. Choć najbardziej chciałam, to nie potrafiłam jej przewidzieć, gdyż sekrety się piętrzyły i wychodziło na to, że ktokolwiek się tutaj pojawiał, to zawsze miał przynajmniej dwa oblicza. Nie trudno jest powiedzieć, czy one należały do pozytywnych... Sytuacja nie zamyka się na roli osób dotyczących styczności z tą kobietą, gdyż rozpoczyna się śledztwo i przechodzimy na bardziej policyjne tory, ich rozmyślania i spostrzeżenia. Oczywiście pojawia się też drugie dno, gdyż pomieszanie kryminału z obyczajówką pokazuje do jakich rzeczy ludzie są zdolni, by tylko uparcie dostać to, czego pragną. To było jak założenie klapek, które ukierunkowane były tylko na widok tej jedynej osoby, a w niepamięć wrzucało się to, co dla niej robił. Podejrzewam, że ogrom ludzi uzna ją za wstrząsającą choćby z tego względu, że jest oparta na prawdziwych wydarzeniach...
Mega mocna i pobudzająca. Sami się przekonajcie:-)
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 480
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Wraz z ostatnią kroplą, która wypłynęła z żyły dziecka, narodził się ON. Balwierz z Narwi. Z ciała martwego Tymka upuszczono krew, w pobliżu torów snajper...
Zostały mu tylko lalki. Tylko one się liczą. Ich twarze zawsze są takie same. Ciała nieruchome, obiecujące. Może się nimi bawić do woli, bo na wszystko...