Gwardia słonecznej. Tom 1. - Paweł Kopijer (Kroniki dwuświata/ trylogia Deina)
Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania tej książki.
*Nic nie jest oczywiste, wszystko się zmienia, wszystko ma wpływ. *
Lubię w fantastyce jak są dodane mapy, czy też ilustracje postaci i ich krótka charakterystyka.
Nie tylko na początku, ale też w trakcie czytania również jest ich kilka, aby być na bieżąco tej wizji.
Fajnym dodatkiem, na dwóch stronach, jest podsumowanie trylogii Mitrys. Dzięki temu, po części, można zrozumieć na co się piszemy. Wojna, rebelia itd. Idealne też dla tych, takich jak i ja, którzy nie znają poprzedniej serii.
Lektura, która pokazuje historie wielowątkowo i na bieżąco wiemy, co i jak. Czyta się ją w miarę szybko i teraz rozumiem dlaczego te kroniki są tak popularne. Pokazują nowy świat, a jednocześnie dostarczają wątki, które dobrze znamy. Mamy tutaj odwagę, walkę o pozycję, bezsilność w pewnych kwestiach, a także naukę pokory.
Historia pokazuje to, że nie ważne co byśmy zrobili, to nasze dziedzictwo, prędzej, czy później nas przygniecie.
Powieść pełna tajemnic i emocji. A co najważniejsze, nie przytłacza i czyta się ją z przyjemnością. Postacie są dobrze wykreowane i nie sposób się z nimi nie utożsamiać.
Sitkarowie przypomnieli mi Sitów z 'Gwiezdnych wojen'. Oni też mimo mocy, pragnęli jej jeszcze więcej.
Czy polecam?
Oczywiście. To historia w stylu tzw. starej fantastyki. Pełna przesłania i walki z mrokiem. Tym najgorszym...
Moja ocena 9/10
Cytaty z książki:
"Każdy inny wojownik może stanąć w szranki własną decyzją. Złodzieje, bandyci, nierządnice, a nawet będący poza prawem bezduszni Darkonowie, wszyscy mogą zostać przyjęci na listę walk, bo sami tak zdecydują. Tylko ja muszę czekać jak jakiś cudak na słowo przeklętego bliznowatego drania. A na dodatek ta chora nadopiekuńczość ojca z matką. Może jestem odmieńcem, ale przecież nie ułomnym!"
"-Nie sądzę, by istniała jakakolwiek inna czynność, którą wykonałbym więcej razy w życiu. Był taki czas, gdy ta mistyczna pieśń śniła mi się od ciągłego powtarzania jej dziwnych słów i dźwięków w niezrozumiałym języku, potem zaczęła mnie prześladować, aż stała się obsesją. Teraz po prostu jest we mnie. Czasem zdaję sobie sprawę, że z niej korzystam, dopiero po pojawieniu się efektów.
Dostojnik położył krzepiąco dłoń na ramieniu sporo wyższego młodzieńca.
-Doskonale. Opanuj, powtarzaj, przywyknij, powtarzaj dalej. Przestań zauważać jej istnienie. To jedyna droga do stania się arcymistrzem w czymkolwiek."
"Oszukuj, zanim zostaniesz oszukany."
"Między walką a zabijaniem jest ogromna różnica. W ogólnym rozrachunku tylko to drugie zapewnia prawdziwą skuteczność."
"Jednak nawet trzy przegrane bitwy nie przekreślają szansy na wygranie całej wojny. Nie zrezygnuję ze swoich planów. Będę przechodził kolejne testy, aż w końcu okażę się godnym wojownikiem i zdobędę twoje zaufanie.
Kiedyś nadejdzie ten dzień."
"- Mallor? A ty długo już służysz w Słonecznych? - zapytał niewinnie Dein
- A co? - odparł zaskoczony mag.
- A nic. - Chłopak wrócił do czyszczenia rynsztunku. - Tak byłem ciekaw, czy to świeży błąd gwardii, czy już historyczny."
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2024-05-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 400
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak
Dodał/a opinię:
Oliwia Zalewska
Młody, skażony Mrokiem zabójca Noran i utalentowana szamanka Winea, zostają ostatecznie wciągnięci w strumień swojego przeznaczenia. Ich losy w nieunikniony...
Na piaszczystej ziemi Słonecznych Równin stają naprzeciw siebie dwie potężne armie. Zakuci w stal ogromni Orogonowie, wspierani przez hordy Arrakinów,...