On był Zającem, a ona Zajączką. I chociaż zdarza mi się czytać wspomnienia pisane przez przyjaciółkę siostry przyjaciółki kogoś znanego, nie sądziłam, że sięgnę po „Małżeństwo doskonałe”. Trochę głupio bym zrobiła, bo wywiad z Wojciechem Karolakiem o jego życiu z Marią Czubaszek może być jedną z najważniejszych książek o miłości, jakie czytałam. Wiadomo, że tworzyli nieszablonową parę. Ale jednocześnie udowodnili, że małżeństwo i miłość mogą mieć naprawdę wiele odcieni. I że niezbywalnym prawem każdego człowieka jest jego własny, indywidualny pomysł na życie. Nie wszystko u Czubaszek i Karolaka musiało być przystępne, schludne, a na pewno nie przebojowe czy poprawne politycznie. Wywiad jest wzruszającym zapisem ich związku, ale także wspomnieniem o czasach kiedy byli młodzi. Kiedy ludzie – czy to w STS-ie, na Groblach, czy przy Myśliwieckiej – widywali się wyłącznie, żeby z sobą być. Spotykali się dla rozmowy, kawki/wódeczki i papieroska, a nie po to, żeby robić niezwykle ważne interesy.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2017-06-13
Kategoria: Poradniki
ISBN:
Liczba stron: 288
Dodał/a opinię:
Bibliotekara