🍁🍁🍁 Recenzja patronatu 🍁🍁🍁
Daria Czyszkowska – „Ostatni eon”
Wydawnictwo: Alternatywne
@wydawnictwoalternatywne
🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁
„– Historię piszą zwycięzcy, Melchiorze, to wiedzą nawet ludzie. – Jej głos był pozbawiony emocji. – A ja jestem ostatnią z żyjących, więc to ja decyduję, kto był zdrajcą, a kto zdradzonym...”
Niektóre książki nie potrzebują rozmachu, by zrobić wrażenie. „Ostatni eon” Darii Czyszkowskiej wciąga od pierwszych stron nie tyle akcją, co nastrojem gęstym, pełnym magii, niepokoju i tajemnic, które zdają się czaić między wersami. To historia o końcu świata, ale też o tym, co z niego może się narodzić.
Autorka zabiera nas w podróż po Starym Wszechświecie świecie, w którym wszystko zmierza ku upadkowi, a przepowiednia wisi nad każdym oddechem. Melchior, żyjący w surowej wspólnocie, wiedzie z pozoru spokojne życie, dopóki nie spotyka tajemniczej kobiety. Od tej chwili jego rzeczywistość zaczyna pękać a on sam zostaje wciągnięty w coś znacznie większego niż ludzki los.
🪄 Co znajdziesz w książce:
🌒 Świat po upadku cywilizacji religijne wspólnoty, rytuały i porządek, który nie znosi sprzeciwu.
🔥 Melchior zwykły człowiek, który niespodziewanie staje się częścią boskiej przepowiedni.
🌊 Pielgrzymka za ocean – podróż, która ma połączyć to, co dawno zostało rozdzielone.
💔 Zakazane uczucia i bunt przeciw przeznaczeniu.
🌙 Mistycyzm, sny, objawienia i pradawna magia.
⚖️ Filozoficzne pytania o wiarę, wolną wolę i granice człowieczeństwa.
✍️ Styl – poetycki, refleksyjny, a jednocześnie bardzo emocjonalny.
To, co najbardziej uderzyło mnie podczas lektury, to klimat tej opowieści. Czyszkowska potrafi połączyć mistyczny ton z ludzką wrażliwością. Czuć w tej książce zarówno duchowość, jak i bunt, zagubienie, potrzebę wolności. Melchior nie jest typowym bohaterem fantasy nie jest nieomylny, nie ma w sobie patosu. To człowiek z krwi i kości, rozdarty między strachem a pragnieniem poznania prawdy.
Autorka pisze językiem niezwykle obrazowym poetyckim, ale nie przesadzonym. Każde zdanie jest tu przemyślane, każde słowo ma wagę. Narracja jest jak fala raz spokojna, raz burzliwa, ale zawsze prowadzi w głąb świata i emocji bohaterów.
Melchior to bohater, który dojrzewa na oczach czytelnika od posłusznego członka wspólnoty po kogoś, kto zaczyna rozumieć, że przeznaczenie nie zawsze jest tym, czym się wydaje.
kobieta, która pojawia się niczym cień przeszłości, to postać symboliczna piękna, niebezpieczna, nie do końca z tego świata.
Książka emanuje emocjami niepokojem, fascynacją, melancholią, ale też nadzieją. To historia o końcu, który jest początkiem. O miłości, która wymyka się prawom świata. O ludziach, którzy próbują ocalić sens w rzeczywistości, która właśnie się rozpada.
„Ostatni eon” to debiut z duszą. Subtelny, a jednocześnie głęboki. Po jego lekturze trudno od razu sięgnąć po coś innego bo ten świat, zbudowany z mitów, emocji i światła, zostaje w głowie jeszcze długo.
Polecam każdemu, kto lubi, gdy książka nie tylko opowiada historię, ale też porusza coś w środku.
Wydawnictwo: Alternatywne
Data wydania: 2025-10-28
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 379
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Magdalena Grzejszczyk