Okładka książki - Przepraszam, bo ja pierwszy raz...

Przepraszam, bo ja pierwszy raz...


Ocena: 5.55 (11 głosów)
opis

Sięgając po książkę „Przepraszam, bo ja pierwszy raz” Pawła Piliszko, od razu wiedziałam, że czeka mnie coś nietypowego. Sam tytuł już brzmi intrygująco i obiecuje zabawę z przymrużeniem oka. Okładka od razu przyciągnęła moją uwagę lekka, z humorem, w pełni oddająca klimat treści. A opis? No cóż, powiem szczerze, nie mogłam przejść obok niego obojętnie. Zasugerował historię pełną dystansu do siebie, lekkiej kpiny z codzienności, ale też życiowej mądrości ukrytej w prostych sytuacjach. I dokładnie to znalazłam w środku.

Autor, zarażający humorem i optymizmem, opisuje swoje pierwsze zetknięcie z sanatorium. Mężczyzna przed pięćdziesiątką trafia do miejsca, które w wielu momentach przypomina czasy PRL-u. Przez 21 dni prowadzi swoistą kronikę życia sanatoryjnego od zdobywania pokoju i miejsca w jadalni, przez kolejne zabiegi, które same w sobie były źródłem komicznych sytuacji, po dancingi i spotkania towarzyskie. Najbardziej rozbawiły mnie opisy codziennych potyczek z systemem, a także barwni bohaterowie, których autor spotykał na swojej drodze. To wszystko opisane jest tak lekko, że momentami miałam wrażenie, jakbym oglądała najlepszy kabare, a jednak było to życie w czystej postaci.

Czytając, zadawałam sobie pytania: jak ja bym się odnalazła w takim miejscu? Czy potrafiłabym z takim humorem spojrzeć na kolejki do zabiegów, dziwne zwyczaje sanatoryjnych towarzyszy czy sztywne reguły miejsca, które rządzi się swoimi prawami? I właśnie to jest siłą tej książki, wciąga w refleksję, a jednocześnie daje ogrom radości. Emocji tu nie brakuje: śmiech, konsternacja, ciekawość, a nawet lekka nostalgia za dawnymi czasami.

Najbardziej spodobało mi się to, że autor absolutnie nie stroni od dystansu do siebie. Jego poczucie humoru, lekkość narracji i szczerość sprawiły, że ta książka poprawiała mi humor za każdym razem, gdy po nią sięgałam. Dodatkowo miłym zaskoczeniem było odkrycie, że wraz z autorem mieszkamy w tym samym mieście. Mieliśmy nawet okazję krótko się spotkać i choć rozmowa nie trwała długo, od razu dało się zauważyć to samo poczucie humoru i pozytywne nastawienie do życia, które widać na kartach jego książki.

Polecam „Przepraszam, bo ja pierwszy raz” każdemu, kto chce się pośmiać, poprawić sobie humor i spojrzeć na życie z większym luzem. To książka lepsza niż niejeden kabaret, szczera, prawdziwa i pełna sytuacji, które mogłyby przydarzyć się każdemu z nas. Ja już szykuję się na lekturę drugiej części, „Będzie zdrowie na cito”, bo jestem pewna, że znów czeka mnie literacka uczta pełna śmiechu i refleksji.

Informacje dodatkowe o Przepraszam, bo ja pierwszy raz...:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2024-01-24
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 9788396898005
Liczba stron: 288
Dodał/a opinię: Poczytajzemna

więcej
Zobacz opinie o książce Przepraszam, bo ja pierwszy raz...

Kup książkę Przepraszam, bo ja pierwszy raz...

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Reklamy