Opis:
"Kresy. Podole i Wołyń. Polacy i Ukraińcy. Dotychczas obok siebie, w dobrym sąsiedztwie i nieraz w przyjaźni. Wspólne interesy, radości i troski, często mieszane małżeństwa. Gdy jednak, wraz z niemiecką okupacją, odżyły nadzieję na Samostijną Ukrainę - już niemal wyłącznie zbrodnia, okrucieństwo, polski ból, polska rozpacz i polski STRACH. Wstrząsające opowiadania znanego polskiego autora tchną autentyzmem kresowej tragedii, lecz przede wszystkim tchną GROZĄ. Do jakich granic może posunąć się istota ludzka w swoim upodleniu i degeneracji wyrastających z obłędnej ideologii integralnego nacjonalizmu? Skąd nagła przemiana zwykłych ludzi w krwiożercze bestie? Czy czas zabliźnił już rany i czy można już wybaczyć? Bo zapomnieć się NIE DA.
Ta książka to wstrząsający epos kresowy. Kawał polskiego losu i zagubiona pamięć."
Było to moje pierwsze spotkanie z tym autorem; z tego typu literaturą. Książka jest straszna. Nie chodzi mi tu o styl pisania, czy błędy językowe. Chodzi mi tu o treść.
Autor już na początku zaznaczył, że mimo, iż dane osobowe postaci zostały zmienione, a ich podobieństwo jest dziełem przypadku to historie są prawdziwe. Fakty pozostają faktami. I właśnie przez to trudno książkę się czyta; przez świadomość, że te zdarzenia były rzeczywistością.
Stanisław Srokowski to urodzony w 1936r. w Hnilczu na Kresach Wschodnich poeta, prozaik, dramaturg. Autor słynnej trylogii kresowej (Ukraiński kochanek, Zdrada i Ślepcy idą do nieba). W 2007r. otrzymał nagrodę im. Józefa Mackiewicza za tom opowiadań kresowych Nienawiść. Jego wyjątkową książką jest monografia rodzinnej wsi Hnilcze, prawda, pamięć i ból, w której ukazał dramat ludobójstwa.
Książka "Strach. Opowiadania kresowe." jest zbiorem 12 opowiadań. Każde jest opisem jakiegoś okrutnego mordu na ówczesnych mieszkańcach Kresów. Pozbawionego litości mordu. Opisane bestialstwa są DOKŁADNE. Kilka razy musiałam odkładać na moment książkę, bo, aż mi się słabo robiło. Już na pierwszych stronach możemy poczytać o pogrzebie Polski.
Sceny które zapadły mi w pamięci ?
1. Odrąbanie głowy kobiety, a jej ciała wrzuceniu do studni.
2. Zbiorowe morderstwo naszych polaków.
3. Zgwałcenie kobiety, a później bestialskie jej zabicie wraz z dziećmi (str. 44-45)
4. Zabicie całej rodziny - zostawiając matkę. Pokazanie jej na talerzu głów rodziny - męża i dzieci (str. 98-100) - jedna ze scen, które gorzej zniosłam.
... i wiele, wiele więcej. Sceny są tak straszne, że na długo zapisują się w naszej pamięci. Lektura zdecydowanie dla ludzi o mocnych nerwach. Jeśli szukasz czegoś na zabicie nudy lub jako opowieść to poduszki - nie jest ona dla ciebie. Raczej jest szansa, że po niej nie zaśniesz; a na pewno nie spokojnym snem. Dzisiejsza recenzja, krótka, bo o tym się pisać nie da; to trzeba samemu przeczytać.
Tym razem nie będzie cytatów, a jedynie piosenka "pasująca" do tematyki :
"Ukraińska krew to wroga krew. Jestem Polakiem
Żaden Ukrainiec nie jest moim bratem
W zgodzie z historią, a nie na bakier
Niesie mnie prawda, nie powstrzyma żadna propaganda
To walka o pamięć, nie wolno zapomnieć
Co nam zrobili banderowcy, ich morderstw
Gwałcili, zabijali kobiety, a małe dzieci,
kurwa, nabijali na sztachety
Kim trzeba być i co trzeba mieć w głowie?
Tak nie zrobi nawet zwierzę, a co dopiero człowiek?
Co to za nacja? To przeklęta swołocz
Która zarzyna sąsiada, który mieszka od lat obok
A nasi politycy stają z nimi ramię w ramię
Lansując się na neo-banderowskim Majdanie
Odzierając z godności bestialsko zabitych Polaków
Wspierając potomków naszych katów
REF: 2x
Zamknij oczy i weź sobie to wyobraź
Kobieta gwałcona na oczach jej ojca
Konające dzieci nabite na płotach
Martwy mężczyzna z bagnetami w oczach
Zarżnięta Matka z flakami na wierzchu
Unoszący się zapach krwi w powietrzu
Wyobraź to sobie siostro, bracie zanim
zsolidaryzujesz się z Ukraińcami!
2.
Nie zabijali tak po prostu, to sprawiało im radość
Cięli Polki od waginy po szyje żywcem
Słabo aż się robi człowiekowi, kiedy o tym wszystkim myśli
I ja mam się bratać z ich potomkami? Nigdy!
My, Polacy nosimy w sercach blizny historii
o Wołyniu, o zabitych bliźnich nikt nie zapomni
Rodziny, małe dzieci, tortury, bestialskie mordy..
Przecież to robili właśnie oni, banderowcy
A Ty, jak chcesz to pal za ich potomków świeczki w oknach
Ja tego nie zrobię, bo myślę o naszych przodkach
Kiedy to robisz to przewracają się w grobach
Bo bratasz się z tymi, co mają banderę za Boga
I przestań mi gadać, że mam ludzkie życie za nic
I tak nigdy w życiu nie przeleję krwi za nich
Jak będzie trzeba to przeleję krew w obronie naszych granic
Nigdy nie zbratam się z Ukraińcami!
REF: 2x
Zamknij oczy i weź sobie to wyobraź
Kobieta gwałcona na oczach jej ojca
Konające dzieci nabite na płotach
Martwy mężczyzna z bagnetami w oczach
Zarżnięta Matka z flakami na wierzchu
Unoszący się zapach krwi w powietrzu
Wyobraź to sobie siostro, bracie zanim
zsolidaryzujesz się z Ukraińcami!
3.
Pretekst do wojny, kaprys Stalina
Slabodna, niezawisla Ukraina
Przestań popierać, jak nie wiesz synu,
czym był Wołyń przy Katyniu..
Nie ma na świecie takiego drugiego
miejsca krwią sąsiadów zbrukanego,
mordu przez świat przemilczanego
przez naród, co nie zna języka własnego
50 tysięcy rodzin mieszanych
leży bez mogił gdzieś pogrzebanych
Bo gieroje z uon z siekierami
kazali, by powybijali się sami
Jak mąż, Ukrainiec nie chciał Polki ubić,
całą rodzinę doprowadzał do zguby
Gdy żona, Ukrainka męża nie zabiła,
ona wraz z dziećmi życiem przypłaciła
Zwykły bandytyzm, napady, dywersja
Sąsiedzka przemoc - to był ich zwyczaj
Przemyt, gwałty, grabieże, morderstwa,
aż powstał Korpus Ochrony Pogranicza
Skradzione ziemie tam, gdzie leżą szczątki
Najciemniejsze historii zakątki
Zanim powstała Dywizja Wołyńska
popełniali ludobójcze skurwysyństwa
200 tysięcy wymordowanych
Narodowo-wyzwoleńczy schemat
Dziś mówią o UPA jak o bohaterach
Każą zapomnieć tych, których nie ma
Po polskich wsiach nie ma nawet fundamentów
Dla Ukraińców te ziemie są przeklęte
Tam gdzie pomniki stoją bez głów,
od zawsze była Polska i będzie Polska znów!
REF:
Zamknij oczy i weź sobie to wyobraź
Kobieta gwałcona na oczach jej ojca
Konające dzieci nabite na płotach
Martwy mężczyzna z bagnetami w oczach
Zarżnięta Matka z flakami na wierzchu
Unoszący się zapach krwi w powietrzu
Wyobraź to sobie siostro, bracie zanim
zsolidaryzujesz się z Ukraińcami!"
Basti "Wroga krew"
Recenzja pochodzi z mojego bloga :)
Informacje dodatkowe o Strach. Opowiadania kresowe:
Wydawnictwo: Fronda
Data wydania: 2014 (data przybliżona)
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
978836409512
Liczba stron: 256
Dodał/a opinię:
Niko0408
Sprawdzam ceny dla ciebie ...