"The Worst Best Man" to komedia romantyczna w najlepszym wydaniu. Lekka, wciągająca, urocza i mega zabawna😁
Lina, Lina, Lina... kocham ją, zwłaszcza złośliwą stronę jej charakteru😈 Na co dzień jest osobą, która raczej nie okazuje swoich emocji, ukrywa je przed innymi. Jednak w momencie, kiedy jest w bezpiecznej strefie, wśród najbliższych, zamienia się w kobietę z krwi i kości, która potrafi być szalona.
Max chcąc wyjść z cienia swojego brata, był zdeterminowany w osiągnięciu swoich celów. Razem z Liną stworzyli zgrany duet. Polubiłam tych dwoje i ich energię. To jak oboje wzajemnie się napędzali do działania, motywowali i wpierali było cudowne. Max namawiał Linę by częściej odkrywała swoją szaloną stronę. Małymi krokami zachęcał do otwierania się przed nim. Miałam wrażenie, że to właśnie on był tym pierwszym, który chciał czegoś więcej. To on musiał gonić króliczka. Był zabawny, czarujący, był totalnym przeciwieństwem wyboru Liny, ale był jej najlepszym wyborem. Był poprostu mężczyzną, który ją uszczęśliwiał.
Lina i Max to typowe #enemiestolovers Przepychanki słowne i sarkazm bohaterów prowadzi ich do przyjaźni, a potem do bliższej relacji. Bohaterowie nie padają sobie w objęcia po dwóch rozdziałach. Nawet powiedziałam bym, że wszytsko rozwija się bardzo powoli.
Dodatkowo autorka dodała do fabuły kilka elementów poświęconych brazylijskiej kulturze. Ich kuchnia, to jak się do siebie zwracają, jak spędzają wolny czas. To coś co uwielbiam w książkach, przemycanie takich smaczków.
TWBM to książka, przez której strony będziecie płynąć. Rom-com, który sprawi, że na waszych twarzach pojawi się uśmiech. Może jest trochę przewidywalna, może trochę schematyczna, jednak w tym wszystkim ma swój urok i sprawia, że chce się ją czytać. Polecam Wam💙
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2023-05-10
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 464
Tytuł oryginału: The Worst Best Man
Dodał/a opinię:
miedzy_akapitami