Okładka książki - Wiatr

Wiatr


Ocena: 4.63 (8 głosów)
opis

" - Wiatr, Jacek... - Jan Zachara otarł wierzchem dłoni oczy, nie kończąc zdania.
- Co wiatr? - Jacek się wyprostował.
- Nie mogę spać przez ten wiatr. On przychodzi co kilka dni. Źle się wtedy czuję. (...) Mówię ci, ten wiatr... jest zły."

Powieść "Wiatr" Marcina Silwanowa od samego początku wzbudzała we mnie uczucie niepokoju. Miało to miejsce nawet wtedy, gdy jeszcze nie znałam książki, a jedynie oceniałam ją po okładce. To wrażenie sprawiało, że bardzo chciałam poznać tę historię.
Czy spełniła ona moje oczekiwania?
Warto się o tym przekonać.

Rozpoczynając lekturę powieści bardzo szybko można odczuć, że jednym z głównych bohaterów jest "Wiatr" - zjawisko atmosferyczne, w znaczący sposób wpływające na rozgrywające się wydarzenia. Towarzyszy nam od pierwszych stron książki, jako tło dla mających miejsce wypadków.
Wiatr - nieprzewidywalny, symbol zmian i niespodziewanych wydarzeń. Wycisza się, by w pewnym momencie uderzyć z zaskakującą siłą.
I taka też jest ta książka. Z pozoru spokojna, ostatecznie oferująca nieoczekiwane rozwiązania poszczególnych wątków.

"Wiatr" to moje pierwsze spotkanie z piórem autora i przyznam, że początkowo nie mogłam się z nim oswoić. Sprawiało wrażenie obcego. W sumie, nie potrafię wskazać konkretnych czynników wpływających na to odczucie, ale tak właśnie było. Nie mam nic do zarzucenia książce, niemniej, nie wywołała we mnie takiego zachwytu, jakiego się spodziewałam. Dziś, sięgając pamięcią wstecz, nie bardzo jestem w stanie przypomnieć sobie szczegóły jej fabuły, a przecież skończyłam ją czytać nie dalej jak wczoraj.
Być może nie był to odpowiedni czas na tego typu literaturę.

Historia jakich wiele: policjant po przejściach i trudne dochodzenie, które tylko i wyłącznie on może prowadzić. W trakcie lektury na jaw wychodzą coraz to nowe okoliczności sprawy, dodatkowo ją komplikujące. Akcja zaczyna się od znalezienia zwłok mężczyzny w oddalonym domu w lesie oraz spalonego ciała dziewczyny w nieodległym jego sąsiedztwie. Od razu pojawia się pytanie: był jeden morderca czy dwóch?
Pierwsze tropy prowadzą do brata mężczyzny, który niedawno wyszedł z więzienia.
Wygodne, prawda?
Ale czy to właśnie on dopuścił się tych czynów?

Fabuła jest zagmatwana: z jednej strony były więzień, z drugiej mężczyzna prowadzący prywatną wendetę.
Który z ich okaże się mordercą?
A może za każdą ze zbrodni odpowiedzialny jest ktoś inny?
Poza wiodącym tematem morderstw i związanymi z nimi dochodzeniami, książka porusza również temat trudności z odnalezieniem się na wolności po długiej odsiadce. Niestety, osoba taka jest nieobeznana z obecnymi realiami, przez co porusza się po omacku. Jej dalsze życie zależy od psychiki oraz cech indywidualnych jednostki, niestety, nie każdy będzie umiał odnaleźć się poza murami więzienia.

"Wiatr" to interesująca propozycja, która niestety mnie nie porwała. Nie mam nic do zarzucenia autorowi, lektura napisana została na wysokim poziomie, jednak brakło mi w niej tego czegoś, co mocniej by mnie do niej przywiązało.

Moja ocena 7/10.

Informacje dodatkowe o Wiatr:

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2024-05-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382527988
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię: Katarzyna Jabłońska

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna Thrillery i suspens

więcej

POLECANA RECENZJA

Zobacz opinie o książce Wiatr

Kup książkę Wiatr

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Warstwy podskórne
Marcin Silwanow0
Okładka ksiązki - Warstwy podskórne

Stare grzechy lubią odzywać się nieproszone... Prywatny detektyw Piotr Rajski jest nieco znudzony swoją pracą. Zamiast jak w amerykańskich filmach śledzić...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy