❄️❄️❄️
„Strach przeszył mnie aż do kości.
I wtedy zdałam sobie sprawę z pewnej bardzo ważnej rzeczy. Nawet jeśli nie znałam żadnej odpowiedzi, nawet jeśli nie wiedziałam, gdzie iść i co ze sobą zrobić…
Nie chciałam umierać”.
❄️❄️❄️
„Wojowniczka z dzikiego lasu” to kolejna książka Tricii Levenseller, którą miałam okazję czytać.
Bardzo lubię styl autorki i jej teksty. Lubię w nich to, że są oryginalne, przez co intrygują. Dodatkowo nie są za długie, a tym samym są pozbawione niepotrzebnie rozwlekanych wątków.
I tak było i w tym przypadku.
,,Wojowniczka z dzikiego lasu” jest lekturą idealnie wywarzoną. Fantastyka z nutką romansu. Akcja i emocjie.
A do tego wszystkiego dobra kreacja bohaterów, a w szczególności głównej kobiecej postaci.
Naprawdę zachwycają mnie takie, pozycję, choć oczywiście jestem świadoma także ich wad.
W tym wypadku taką wadą okazał się sam wstęp do historii, a właściwie jego brak. Naprawdę zaczynając, lekturę miało się wrażenie, że to środek, a nie początek książki. Dziwne uczucie, choć do szybkiego opanowania.
Dodatkowo samo zakończenie było wprost błyskawiczne i nieco rozczarowujące jak na to, co się zapowiadało.
Mimo wszystko biorąc, pod uwagę całokształt przyznam szczerze, że naprawdę mi się ta książka podobała.
Miło spędziłam przy niej czas i dlatego teraz mogę wam z czystym sumieniem ją polecić.
Wydawnictwo: Nowe Strony
Data wydania: 2022-11-15
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 331
Tytuł oryginału: Warrior of the Wild
Tłumaczenie: Hanna Matejek Khouri
Dodał/a opinię:
za_czytamm
Alosa nie jest już więziona. Teraz to ona więzi swoich oprawców. Alosa wykonała zadanie. Nie tylko odzyskała fragmenty mapy prowadzącej do legendarnego...
Nie możesz obawiać się mroku, gdy sam jesteś czającym się w cieniu potworem. Osiemnastoletnia Sorinda, zabójczyni szczycąca się niesłychaną reputacją...