Jedyne i najpiękniejsze marzenie z dzieciństwa to zobaczyć na żywo słonia. Niestety na początku dwudziestego wieku jest mało takich miejsc, gdzie może się ten sen spełnić, tym bardziej, że ubóstwo zamyka drogę do wielu możliwości. Bieda i głód, tak wyglądało życie małego Piotra, który tylko przez przypadek miał szczęście nauczyć się czytać. Od tej pory już nie potrafił się oderwać od książki, którą niespodziewanie dostał w prezencie. Lata mijają, chłopak zostaje sam. Zamiast kupić jedzenie, wydaje ostatnie pieniądze na bilet do warszawskiego ZOO, prowadzonego przez Antoninę i Jana Żabińskich. Nastoletni Piotr zostaje przygarnięty do opieki nad zwierzętami, wprost nie może uwierzyć w swoje szczęście, spełniło się jego największe marzenie.
Czas szybko płynie, widmo wojny staje się coraz bardziej realne. Nikt nawet nie przypuszczał, że losy ludzi, a także zwierząt w bru*talny sposób zostaną przerwane... Pozostał żal i tęsknota, wówczas do opiekunów ogrodu zoologicznego trafiła młoda kobieta, która cudem opuściła getto. Fizyczny uraz, którego doznała spowodował utratę pamięci. Pomocną dłoń wyciągnął do niej Piotr...
Fikcyjna opowieść inspirowana prawdziwymi zdarzeniami. Koszmarne losy bohaterów wplątane w wojenną zawieruchę, śmierć, traumatyczne wydarzenia, gdy świat stał się niebezpiecznym miejscem dla wszystkich żywych istot. Autorka przybliżyła historię warszawskiego ogrodu zoologicznego prowadzonego przez ludzi, którzy kochali zwierzęta i dbali o nie. Niestety stali się również świadkami tragicznych, zbrod*niczych zdarzeń, co zmieniło dotychczasowe życie. Powieść ogromnie emocjonalna, przerażająca, poruszająca, budząca wielki smutek, nie pozwala przejść obojętnie obok tych bezwzględnych praktyk. Pomimo trudnego tematu książkę czyta się szybko, z ciekawością. Pozostawia po sobie czas na refleksje i przemyślenia. Polecam.
Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Ewa_czytajac
Opowieść o przemilczanych bohaterkach Wszyscy znamy ,,Alka", ,,Zośkę" i ,,Rudego" z Kamieni na szaniec. A kto pamięta o dziewczynach ze Słowaka? ...
FASCYNUJĄCA WĘDRÓWKA W GŁĄB HISTORII, W KTÓREJ NIC NIE JEST TAKIE, JAK MOGŁOBY SIĘ WYDAWAĆ, A KAŻDA OCALONA STRONICA JEST SZANSĄ NA ODBUDOWĘ DUSZY MIASTA...