Synastria Marcina Świątkowskiego zaprasza czytelnika do świata Oksytanii epoki krucjat. Kraj jest rozdarty między wiarą katolicką a naukami katarów. Marcin Świątkowski sięga po estetykę dawnych legend i daje czytelnikowi ogrom frajdy. Takiej historii potrzebowałam! A okładka autorstwa Pawła Szczepanika to prawdziwa perełka.

Jerzy z Montoliu dorasta w tym pełnym napięć świecie. Na początku żyje jak każdy chłopak, który ma więcej energii niż rozsądku. Kolejnym krokiem jest termin u starego rycerza, pana de Lauraca. Nauka do łatwych i lekkich nie należy, ale Jerzy szybko rozumie, że to dopiero początek drogi. Z giermka staje się rycerzem, a punktem zwrotnym w jego życiu staje się moment, gdy bohater otrzymuje pewną misję od biskupa. Jerzy rusza w pełną zagrożeń podróż przez Europę. Towarzyszą mu Guy i czarownica Laura. To niezwykłe trio zmierzy się nie tylko z potworami, ale również inkwizycją, własnymi słabościami i całą masą przygód.
Kto kocha opowieści o potworach, tutaj znajdzie ich sporo! Fantastyczne istoty stanowią jednocześnie próbę charakteru dla bohaterów. Synastria korzysta też z motywów astrologii, a każdy rozdział otwiera opis układu gwiazd. W tej historii wiele zależy od przeznaczenia, a bohaterowie często czują, że świat działa w rytmie, którego nie da się zatrzymać. To wyraźne nawiązanie do idei synastrii, czyli zależności między ludźmi i tym, co zapisują niebo i czas.
Oczywiście, odbijają się tu echa arturiańskich legend, zwłaszcza w postaci samego Jerzego, który szybko chłonie opowieści o Arturze, Rolandzie czy Lancelocie. Te historie są dla niego znaczące – i dla nas, czytelników, także. Potrafią zmienić sposób, w jaki stawia stopy, jak patrzy na ludzi i jak widzi swoją przyszłość. Czytelnik odnajdzie tu więc turnieje, pojedynki i rycerskie obietnice, ale nie zobaczy idealnego rycerza. Jerzy jest wciąż młody. Nie zawsze właściwie ocenia świat. Dzięki temu łatwo mu kibicować.
Bardzo ciekawie i oryginalnie wybrzmiewa wątek wiary i herezji. Katharoi pojawiają się w pierwszych scenach jako postaci ciche, niemal skryte, ale pełne autorytetu. Zastanawiamy się, czym właściwie jest prawdziwa wiara, jaka jest jej cena. I jak to jest, że wiara przysparza tak wiele dylematów i kłopotów?
Synastria to powieść, która łączy przygodę, magię, rycerskie ideały i emocje. Autor korzysta ze średniowiecznej estetyki, bawi się narracją, z przymrużeniem oka kreuje patos. Akcja wciąga bez reszty i daje wielką przyjemność z czytania. Jest tu miejsce na humor. Jest wzruszenie. Jest też nostalgia za dawnymi opowieściami, które od dziecka znamy ze szkół i filmów. To kapitalna propozycja dla tych, którzy lubią fantasy, wykorzystujące motyw wędrówki i próby charakteru. Polecam. Świetne pióro, wspaniała opowieść!
Wielka historia, która ewoluuje na oczach czytelnika. Bohaterowie, których wszystko wydaje się dzielić. Magia. Inkwizycja. Przygoda. Marcin Świątkowski...
KONTYNUACJA BRAWUROWYCH PSÓW PANA! Determinacja jest kobietą. Przygoda. Magia. Przyjaźń. Tajemnica. Śmierć. Rok 1633. Niemiecka szlachcianka Katarzyna...