Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Cytat autora Iwona Banach
Cytat
Czuł się jak ktoś, komu podano talerz grzybowej z muchomorów z zapewnieniem, że to dla jego dobra.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Więcej cytatów od tego autora
Świąt jednak nie lubiła. Były cukierkowo fałszywe. Wszystko świeciło, grało i pachniało, niestety ludzie wciąż byli tacy sami. Bez przerwy się gryźli, obmawiali i oszukiwali, a potem składali sobie życzenia ze sztucznymi "nawzajemami" i hipokryzją na sztandarach. W realu, w internetach, wszędzie.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Geriatryczne biuro śledcze. Alicja w krainie trupów
Tagi:
świąt jednak,
nie lubiła,
były cukierkowo fałszywe,
wszystko świeciło,
grało,
pachniało,
niestety ludzie,
wciąż byli,
tacy sami,
bez przerwy się gryźli,
obmawiali,
oszukiwali,
składali sobie życzenia,
ze sztucznymi,
hipokryzja,
na sztandarach,
w realu,
w internetach,
wszędzie
0
To mit, że kobiety lubią sprzątać, one kochają, jak już jest posprzątane.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Miłość i mordercze parówki
0
Wigilia, święta, śnieg i odnaleziona siostra, a było między nimi coś, co wcale nie kojarzyło się ze świąteczną miłością, z rodzinnym szczęściem ani nawet ze szczęśliwym spotkaniem po latach.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Białe święta, zimny trup
0
Ludzie mają problemy z wieloma sprawami, jednak najbardziej przywiązują się do własnego zdania na jakiś temat i za nic nie chcą go zmienić, choćby dlatego, że to by oznaczało, że się mylili, a to gorsze niż największa obraza.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Geriatryczne Biuro Śledcze
0
Teraz to modne są nieszczęśnice. Takie, co to słoika nie otworzą i potrzebują pytać faceta, czy kupić sobie ciuch czy mopa. I wie pani, co wychodzi? Latają z tym pieprzonym mopem i krzyczą, że są dyskryminowane, zamiast zająć się sobą.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Geriatryczne Biuro Śledcze
0
Światełka były dziwne i dość toporne. W zasadzie bardzo nieładne, ale Emilia się uparła, że jak się je włączy, będzie lepiej. Na wszystkie sugestie, żeby to zrobić przed powieszeniem, warczała nieprzychylnie.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Białe święta, zimny trup
0
Podbiegł pod budynek.I nagle zobaczył otwarte okno.Zawył z radości w duchu, ale czasami to, co jawi się najpiękniejszym i najlepszym zrządzeniem losu, często bywa pułapką. Najbardziej podstawowym przykładem jest oczywiście małżeństwo, zaraz po nim koreański kebab.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Białe święta, zimny trup
0
Był dość młodym przystojnym mężczyzną z bardzo imponującym owłosieniem. Na twarzy też.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Białe święta, zimny trup
0
Ludzie tak mają. Wydają, wydają, a potem nagle ciach i zaskoczenie, że się skończyło babce sranie.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Do zakopania jeden trup
1
Mówi się, że niektórzy ludzie mogliby popełnić samobójstwo, skacząc z wysokości swojego ego na poziom swojego IQ.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Do zakopania jeden trup
0
Wszystkie cytaty tego autora
REKLAMA
Więcej cytatów z tej książki
Im bardziej Kornel był martwy, tym bardziej go doceniały, możliwe, że na zasadzie, że o martwych to albo dobrze, albo wcale, możliwe też, że go coraz bardziej idealizowały. Po śmierci to o wiele łatwiejsze niż za życia.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Image i dobre imię mają na sumieniu więcej zwłok, niżby się mogło wydawać. Zaraz po nich są selfie nad autostradą i takie z głową w paszczy krokodyla, a dopiero potem zwyczajni mordercy.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Utarło się takie głupie przekonanie, że bab się nie bije. To znaczy starych, bo swoje można, ale ludzie myślą, że tylko zboczeniec albo zwyrodnialec może uderzyć staruszkę, on kiedyś próbował i wcale mu się to nie opłaciło.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Oczywiście, żony są zawsze winne. Tego przekonania się nie da pokonać. Ono jest, było i będzie. Żona to najgorsza rzecz na świecie. Gdyby nie seks, to ech...Taka już jest natura ludzka, żona to zło, konieczne, ale zło. Sprząta, gotuje, pierze, pomaga, rodzi dzieci, oddaje mężowi pieniądze, czasami służy za worek do bicia, ale jest zła. Jest wszystkiemu winna i za wszystko odpowiedzialna.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Paula była przekonana, że niedobór witaminy D3 określa lekarz i to po badaniach, a nie wróżka za pomocą kryształowej kuli, ale widocznie teraz coś się zmieniło.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Tak to bywa. Synowa zawsze jest winna, tylko syn ze złota i brylantów, najlepszy na świecie.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Ludzie mają bardzo szerokie horyzonty, jeżeli tylko tego chcą.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Nie jest tak, że ludzie są z gruntu źli. Oni naprawdę potrafią być wredni i pokręceni, ale najbardziej są zachłanni. To podstawowa cecha większości.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Pomysł, że ciotka zakopała skarb, a potem usiadła i zamarzła latem na grobie był nieprawdopodobny.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Chciała być piękna i mieszkać w Warszawie. To miało być razem. Samo piękno bez Warszawy nie miało sensu, sama Warszawa bez piękna także nie.
Autor:
Iwona Banach
Książka:
Kocha, lubi, morduje
0
Wszystkie cytaty z tej książki
+ Dodaj nowy cytat
Książka
Kocha, lubi, morduje
Iwona Banach
Wszystkie cytaty z tej książki
Autor
Iwona Banach
Wszystkie cytaty tego autora
Reklamy
Czuł się jak ktoś, komu podano talerz grzybowej z muchomorów z zapewnieniem, że to dla jego dobra.
Książka: Kocha, lubi, morduje