Obca kobieta chciała poczęstować ją zupą, a rodzona siostra... Ogórkowa, nic się nie zmieniło. Dla Juleńki bez śmietany i z ziemniakami, dla Tereni z ryżem. Koperku nie znosiły obie. Biedna mama, tyle ceregieli z głupią zupą.
Obca kobieta chciała poczęstować ją zupą, a rodzona siostra... Ogórkowa, nic się nie zmieniło. Dla Juleńki bez śmietany i z ziemniakami, dla Tereni z ryżem. Koperku nie znosiły obie. Biedna mama, tyle ceregieli z głupią zupą.
Książka: Światło po zmierzchu
Tagi: kobieta