Powiódł oczyma po przedniej szybie i zatrzymał w miejscu, gdzie ciemna ramka lusterka wykadrowała mu zimne, przekrwione i cholernie zmęczone oczy.
Powiódł oczyma po przedniej szybie i zatrzymał w miejscu, gdzie ciemna ramka lusterka wykadrowała mu zimne, przekrwione i cholernie zmęczone oczy.
Książka: Szepty ciemnych wód
Tagi: oczy, zmęczenie, ciemność