Wrócił do mieszkania, gdzie pozostawiła kilka przypadkowych przedmiotów - śmieci, które jej wadziły, a uwypuklały jego marność. Stał się kubłem na odpadki, śmietniskiem. Nie było jej, pozostały karteczki, karteluszki, skarpetka bez pary...
Wrócił do mieszkania, gdzie pozostawiła kilka przypadkowych przedmiotów - śmieci, które jej wadziły, a uwypuklały jego marność. Stał się kubłem na odpadki, śmietniskiem. Nie było jej, pozostały karteczki, karteluszki, skarpetka bez pary...
Książka: Głęboko pod powierzchnią
Tagi: śmieci, marznosc, mieszkanie