Miałam nadzieję, że dałam mu wyraźnie do zrozumienia, co sądzę o jego podchodach. Jacek nigdy nie był mistrzem mówienia wprost, o co mu chodzi. Zawsze musiał zbudować rozwlekłą historię, żeby w końcu dojść do głównego tematu.
Miałam nadzieję, że dałam mu wyraźnie do zrozumienia, co sądzę o jego podchodach. Jacek nigdy nie był mistrzem mówienia wprost, o co mu chodzi. Zawsze musiał zbudować rozwlekłą historię, żeby w końcu dojść do głównego tematu.
Książka: Szczęście ma smak szarlotki
Tagi: nadzieja, ludzie, czas