Może faktycznie coś pomylił? Kilka minionych tygodni było istnym armagedonem. Chcąc wszystko podomykać, by potem móc wyjechać w podróż poślubną, niemal nie nocował w domu. Do tego ogarniał jeszcze kwestie związane ze ślubem. Mógł o czymś zapomnieć albo popełnić gdzieś błąd.
Może faktycznie coś pomylił? Kilka minionych tygodni było istnym armagedonem. Chcąc wszystko podomykać, by potem móc wyjechać w podróż poślubną, niemal nie nocował w domu. Do tego ogarniał jeszcze kwestie związane ze ślubem. Mógł o czymś zapomnieć albo popełnić gdzieś błąd.
Książka: Noc poślubna
Tagi: Dom