Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Cytat autora Przemysław Piotrowski
Cytat
Ostatnia nadzieja, że to tylko senny koszmar, uleciała.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Więcej cytatów od tego autora
Nigdy nie wchodził i nie miał zamiaru wchodzić w dupę nikomu. Bez względu na stopień, narodowość czy zajmowane stanowisko.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Przez dłuższą chwilę obserwował studentów opuszczających salę wykładową i zastanawiał się, czy choć jeden z nich zapamiętał to, o czym opowiadał.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Taksiarz przyjął pieniądze bez słowa i już się nie odzywał. W swoim stosunkowo długim życiu woził wielu różnych klientów i widział wystarczająco dużo, aby wiedzieć, kiedy zamilknąć.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Tagi:
taksiarz,
pieniądze,
bez słowa,
nie odzywał się,
długie zycie,
różni klienci,
wystarczająco dużo,
zamilknąć
0
Uwierz mi, że czasem lepiej żyć w matriksie, nie wierząc, jak naprawdę wygląda rzeczywistość.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Tagi:
uwierz mi,
czasem,
lepiej,
żyć w matriksie,
rzeczywistość
0
Czasem niewiedza potrafi być największym błogosławieństwem.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Tagi:
czasem,
niewiedza,
największe błogosławieństwo
0
Nie było to łatwe, ale jakoś sobie radził, bo nie należał do ludzi o przesadnie wysokim ilorazie inteligencji, a im człowiek głupszy, tym mniej zdaje sobie sprawę z własnej głupoty.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Smolarz
0
Przez dłuższą chwilę obserwował studentów opuszczających salę wykładową i zastanawiał się, czy choć jeden z nich zapamiętał to, o czym opowiadał.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Klasyczna banda szczyli pod wodzą synalka bogatego tatusia. Skóra, czapeczka z daszkiem i kilka kilogramów złota na szyi i paluchach. Lider musiał się wyróżniać, a reszta jadła mu z ręki.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Smolarz
0
Poczuła, że zaraz pęknie jej głowa. Zamknęła powieki, wtedy przed oczami stanęły jej przerażone twarze Franka i Werki. Z trudem powstrzymywała łzy. Nie mogła okazać słabości. Zwłaszcza przy Borysie.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Tagi:
pęknie jej głowa,
powieki,
przed oczami,
przerażone twarze,
łzy,
słabość
0
Gdzieś niedaleko jakaś starsza kobieta upuściła siatkę, z której wysypały się znicze. Z pobliskich kasztanowców poderwały się okupujące bezlistne konary ptaszyska. Kruki i wrony. Zakręciły się w powietrzu i obsiadły inne gałęzie.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Luta Karabina (tom 3). Ostatni taniec
Tagi:
gdzieś niedaleko,
starsza kobieta,
siatka,
znicze,
kasztanowce,
bezlistne konary,
ptaszyska,
kruki i wrony,
powietrze,
gałęzie
0
Wszystkie cytaty tego autora
REKLAMA
Więcej cytatów z tej książki
Nigdy nie wchodził i nie miał zamiaru wchodzić w dupę nikomu. Bez względu na stopień, narodowość czy zajmowane stanowisko.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Przez dłuższą chwilę obserwował studentów opuszczających salę wykładową i zastanawiał się, czy choć jeden z nich zapamiętał to, o czym opowiadał.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Przez dłuższą chwilę obserwował studentów opuszczających salę wykładową i zastanawiał się, czy choć jeden z nich zapamiętał to, o czym opowiadał.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Lata pracy w tym zawodzie nauczyły ją, że z facetami trzeba jak z dziećmi. Działać na podstawowe instynkty.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Nie chcąc do końca urżnąć i tak już solidnie podpiłowanej gałęzi, na której wygodnie sobie siedziały, rządy musiały więc przyznać się do porażki i stopniowo, acz systematycznie zaczęły odkręcać to, co zdążyły napsuć.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Nalała do kieliszka wina i wypiła je duszkiem. Pomyślała, ze ta suka jest nie tylko cwana, ale i wyjątkowo bezczelna. A ona tak tego na pewno nie zostawi.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Ale przemytnik nigdy nie przestaje być przemytnikiem. Przemytnikiem jest się całe życie.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Żadna koniunktura nie trwa jednak wiecznie i z czasem rządy otumanione utopijną ideologią miłości zrozumiały, że polityka otwartych granic jest najzwyczajniej w świecie głupia, zwłaszcza że to taniec w takt muzyki wygrywanej na Kremlu.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Na zewnątrz znalazł ławkę, usiadł i zapalił papierosa. Wtedy w jego głowie zaświtała kompletnie irracjonalna myśl. Prychnął, bo była tak absurdalna, że aż śmieszna. Co z tego, gdy z każdym zaciągnięciem wracała. Jak mucha do gówna.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Brudny spojrzał na Julkę, jakby zamiast niej nad posadzką lewitowała szamanka voodoo. Pomyślał, że gdy baba nie pracuje, to w jej mózgu zaczyna dochodzić do wyjątkowo niekorzystnych zmian.
Autor:
Przemysław Piotrowski
Książka:
Igor Brudny (tom 7). Anubis
0
Wszystkie cytaty z tej książki
+ Dodaj nowy cytat
Książka
Igor Brudny (tom 7). Anubis
Przemysław Piotrowski
Wszystkie cytaty z tej książki
Autor
Przemysław Piotrowski
Wszystkie cytaty tego autora
Reklamy
Ostatnia nadzieja, że to tylko senny koszmar, uleciała.
Książka: Igor Brudny (tom 7). Anubis