Teraz zdany był jedynie na własny spryt. W razie wpadki groził mu cały wachlarz atrakcji: od kazamatów Pawiaka aż po kulkę w łeb.
- Fajna babeczka. Ma pan niezły gust, ale musi pan wiedzieć, że takie są najgorsze. Mężczyzna w ich towarzystwie staje się bezbronny jak niemowlę.
Prywatnie stoję na stanowisku, że każdy, kto z premedytacją zabija człowieka, jest świrem.
Wszystko wokół dudniło tak, że miałem wrażenie, jakby przejeżdżał nade mną pociąg. Woda to najbardziej przerażający z żywiołów.
Teraz zdany był jedynie na własny spryt. W razie wpadki groził mu cały wachlarz atrakcji: od kazamatów Pawiaka aż po kulkę w łeb.
Książka: Piąty akt
Tagi: zdany był jedynie, własny spryt, wachlarz atrakcji, kazamaty, Pawiak, kulka w łeb