Gdy podniósł wzrok, zobaczył go. Ogromny jeleń z rozłożystym porożem stał pośród drzew i ryczał donośnie. Wokół niego unosiła się mgła, jakby był jakimś bajkowym stworzeniem. Wyciągał do przodu szyję i otwierał wilgotny pysk. Dźwięk wydobywał się jak gdyby z całego jego wnętrza, wprawiając w ruch zwisające podgardle. Głos niósł się po całej puszczy.
Gdy podniósł wzrok, zobaczył go. Ogromny jeleń z rozłożystym porożem stał pośród drzew i ryczał donośnie. Wokół niego unosiła się mgła, jakby był jakimś bajkowym stworzeniem. Wyciągał do przodu szyję i otwierał wilgotny pysk. Dźwięk wydobywał się jak gdyby z całego jego wnętrza, wprawiając w ruch zwisające podgardle. Głos niósł się po całej puszczy.
Książka: Polowanie na Babiej Górze
Tagi: gdy podniósł wzrok, zobaczył go, ogromny jeleń, z rozłożystym porożem, stał pośród drzew, ryczał donośnie, wokół niego, unosiła się mgła, bajkowym stworzeniem, do przodu szyję, wilgotny pysk, dźwięk wydobywał się, z całego jego wnętrza, zwisające podgardle, głos niósł się, po całej puszczy, natura, zwierzęta