Madeline: W życiu bym nie zgadła, że matematyka to twój ulubiony przedmiot. Olly: dlaczego? Madeline: Nie wiem. Wspinasz się na budynki, przeskakujesz przez różne rzeczy. Większość osób ma zdolności umysłowe albo fizyczne, ale nie jedne i drugie. Olly: czy to miły sposób na stwierdzenie że twoim zdaniem jestem kretynem? Madeline: Nie! Skąd! Chciałam powiedzieć.. Nie wiem, co chciałam powiedzieć. Olly: chciałaś powiedzieć że jestem zbyt seksowny jak na dobrego matematyka. nie ma sprawy często to słyszę. Madeline:...
"Życie jest jak zegar: odmierza czas, nie dając sygnału, kiedy jego wskazówki się zatrzymają, kiedy włożona w środek bateria straci moc. Dlatego trzeba zawsze szanować otrzymany dzień za wszystkie tysiąc czterysta czterdzieści minut. Każda chwila posiadała w sobie jakąś wartość i niosła ze sobą historię, która nigdy więcej się nie powtórzy. Żadna chwila nigdy nie będzie taka sama."
Ostatnimi czasy przeskakuję od depresji do ekstazyz przerażającą szybkością i bez ostrzeżenia
Shani uśmiechnęła się jeszcze śliczniej, a Jaskier znowu nabrał ochoty, by wreszcie ułożyć balladę o dziewczętach takich jak ona – niezbyt ładnych, a pięknych, takich, które śniły się po nocach, podczas gdy te klasycznie urodziwe zapominało się po pięciu minutach.