- A owacje dla Rossiego to nie ciężar? - spytał pan Ignacy.
- Nie robię ich dla Rossiego.
- Tylko dla dogodzenia kobiecie... wiem... Ze wszystkich kas oszczędności ta jest najmniej pewną.
Naprawdę nie wierzysz w utopce i rusałki? – zapytała szeptucha. - Nie – odparła zgodnie z prawdą. - A w ubożęta? - Też nie. - Widzę, że czeka nas ciężki rok.
Manipulacji uczymy się całe życie, by z premedytacją wykorzystać dla własnych potrzeb.Zycie to nie bajka, lecz spektakl układów, gonitwy, starań, wiecznego udowadniania innym i sobie.Każdy etap w życiu człowieka służy czemus, jest nauką, bodzcem rozwojowym, bagażem doswiadczeń zarówno dobrych, jak i tych złych.