„Piekielnie wszystko poplątane. Uczniaki, zamiast siedzieć w szkolnych ławkach, wypełniają narodową misję! Uczymy się życia na gwałcie. Poznajemy dwa rodzaje śmierci: dobrej i złej, dwa rodzaje przemocy: nikczemnej i sprawiedliwej. Zaledwie doświadczyliśmy życia, stajemy się sędziami…”
Niech umiera. Piekło już na niego czeka.
Sens – prawie niemożliwe byłoby wytłumaczyć go teraz ojcu, gdyby jąo niego zapytał. Bo jest ich wiele, bez liku.
(...) im dłużej się żyje, tym bardziej się widzi, jak wiele trzeba się jeszcze nauczyć.