Matnia

Wydawnictwo: Oficynka
Data wydania: 2013-06-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-62465-72-9
Liczba stron: 0
Dodał/a książkę: czytam

Ocena: 5 (3 głosów)

Chciałem innego życia niż moi rodzice… Walczyłem…

Grażyna, Ryszard, Agata, Tadeusz, Filip, Alicja i ten najważniejszy bohater ich życia – alkohol. Od niego się wszystko zaczęło. Poznajemy bohaterów książki Anny Piecyk w ich najtrudniejszych chwilach: kiedy jako dzieci poznają oddziaływanie alkoholu na rodziców i kiedy sami ulegają przemożnej sile nałogu. Kiedy cierpią i kiedy zaczynają mieć nadzieję. Kiedy ją tracą i kiedy znów coś podnosi ich z kolan.

„Matnia” to powieść o miłości, nienawiści i dramatycznej walce o przeżycie.

Anna Piecyk – mieszka i pracuje w Międzyzdrojach. Praca bibliotekarki i spotkania z licznymi autorami pomogły jej uwierzyć w siebie, dzięki czemu sięgnęła po pióro. Tak powstała jej pierwsza książka „Pustka”. Dziś zaprasza do lektury kolejnej powieści psychologiczno-obyczajowej, wierząc, że zawsze warto i należy pisać o sprawach trudnych i ważnych. To one stanowią o naszym człowieczeństwie.

Kup książkę Matnia

Opinie o książce - Matnia

Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2014-10-06, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2014,
Anna Piecyk to młoda pisarka, która studiowała w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Szczecinie. Mieszka i pracuje w Międzyzdrojach. Pracuje w bibliotece i dzięki spotkaniom z licznymi autorami uwierzyła w siebie i zaczęła pisać. Jej pierwszą książką jest „Pustka”. Wierzy, że zawsze warto i należy pisać o sprawach trudnych i ważnych, ponieważ to właśnie one stanowią o naszym człowieczeństwie. „Matnia” to powieść obyczajowo-psychologiczna napisana w formie pamiętników notowanych przez kilka osób. Głównymi bohaterami są dzieci – rodzeństwo Grażyna i Rysiu, oraz Filip. Cała trójka boryka się z chorobami ich rodziców, a konkretnie z alkoholizmem. Musieli dorosnąć szybciej niż ich rówieśnicy, często nie rozumiejąc ogromu nieszczęścia, które kształtowało ich życie. Chłopcy Ryszard i Filip w pewnym momencie życia postanawiają uciec z domów, w których nie ma ani miłości, ani ciepła, ani zrozumienia, jest za to bieda, upokorzenie, i odwieczny odór alkoholu. Wewnętrzna walka w ich umysłach, często musi pokonywać strach i miłość do rodziców, a antagonistycznie nastawione do siebie uczucia złości i miłości walczą nie pozostawiając nadziei. Mimo bólu jaki swoim zachowaniem dostarczają im dorośli, wciąż tli się w nich dziecięce przywiązanie do rodziców. Chociaż nienawiść często wygrywa, starają się wierzyć w to, że coś ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - kjakksiazka
kjakksiazka
Przeczytane:,
W wakacje zazwyczaj czytuję książki typu lekkie, łatwe i przyjemne. Raz na jakiś czas trafi się pozycja, która porusza odważne kwestie będące często tematem tabu. Tak właśnie było w przypadku autorstwa Anny Piecyk i tytułu ‘Matnia’.   Poruszany temat to przede wszystkim problem alkoholowy rozprzestrzeniający patologię w rodzinie. Do czynienia mamy z Grażyną, Ryszardem, Agatą, Tadeuszem, Filipem, Alicją. Łączy ich naprawdę wiele, mają styczność z butelką wódki, która towarzyszy im na każdym kroku. Bohaterowie nie przyznają, że są alkoholikami. Wszyscy w ich otoczeniu stają się ofiarą nałogu. Przemoc, wulgarność, upadek człowieczeństwa, brak zainteresowania i miłości ze strony rodziców, doprowadza najmłodszych do bardzo trudnego dzieciństwa. Piętno wódki odbija się na całym ich życiu i nie opuszcza, a wręcz doprowadza do tragedii nieodwracalnych w skutkach.   Matnia zawiera zaledwie 182 strony. Rozdziały dzielą się na lata 70,80 (przeszłość) oraz 2012 (teraźniejszość). Historie z przeszłości łączą się z teraźniejszością, w ten sposób wątki pokrywają się i wyjaśniają poszczególne epizody z życia bohaterów. Jeśli chodzi o styl pisarski autorki uważam, że nie jest idealny, wymaga podszkolenia warsztatu. Szczerze mówiąc momentami wątki były odrobinę ubarwione, ale nie działało to na niekorzyść lektury. Mimo wszystko jest to pozycja z ukrytą ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - helena610
helena610
Przeczytane:2016-05-09, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki (2016),
Trudna tematycznie, ale dobrze napisana książka!
Link do opinii
Wczoraj zapytałam Was o to na recenzję, której książki macie ochotę po "Matni" i "Starciu królów" i okazało się, że najwięcej głosów było za "Bohaterkami Powstańczej Warszawy" na co po cichu liczyłam;). Tak więc jak tylko skończę II tom "Gry o tron" zabiorę się za powyższą książkę. Tymczasem ostatnio obiecałam sobie, że będę więcej sięgać po książki, które nie są popularne i nie należą do nowości. Po tym jak poszperałam w necie jakiś czas trafiłam na "Matnię" Anny Piecyk, którą zainteresował mnie opis wydawcy i okładka niesamowicie przyciągająca wzrok. Ta niewielkich rozmiarów książeczka opowiada o tym jaki wpływ może mieć alkohol na życie ludzi - nie tylko na tych uzależnionych od niego, ale również tych, którzy otaczają alkoholika. A w życiu Grażyny, Ryszarda, Agaty, Filipa i Alicji to właśnie od niego wszystko się zaczęło i zdeterminował ich życie. W "Matni" spotykamy bohaterów w ich najtrudniejszych chwilach: kiedy jako dzieci poznają oddziaływanie alkoholu na rodziców oraz kiedy sami ulegają sile nałogu. Kiedy cierpią i kiedy zaczynają mieć nadzieję. Kiedy ją tracą i znów coś podnosi ich z kolan... Po tą książeczkę właściwie sięgnęłam głównie dlatego, że tematyką alkoholizmu i DDA bardzo interesowałam się na studiach i byłam ciekawa jak autorka poradzi sobie z tym problemem. To właśnie o DDA była moja praca magisterska i praca zaliczeniowa na studiach podyplomowych, więc sentyment do powyższych zagadnień został mi do dziś. Jednakże to właśnie dlatego jestem bardziej krytyczna w ocenie powyższych zagadnień w książkach, niż ktoś, kto nie zetknął się z fachową wiedzą na ten temat i nie pracował z ludźmi dotkniętymi powyższym problemem. Anna Piecyk pokazała w swojej powieści coś bardzo ważnego - jak bardzo alkohol może zniszczyć komuś życie i jak może zdeterminować życie osób funkcjonujących wokół alkoholika. Czasem dzieci wychowane w rodzinie z problemem alkoholowym sami wpadają w nałóg, innym razem usiłują sobie jakoś radzić. Jednakże niezmienni alkohol ma na nie wpływ. Osobom mającą minimalną wiedzę na ten temat ciężko jest sobie wyobrazić, w jaki sposób funkcjonuje osoba uzależniona i jej otoczenie, a tu mamy nieco dość wiarygodnych opisów. Mimo to uważam, że wiele rzeczy jest dość przerysowane, co mnie bardzo irytowało. Chociażby Filip. Zaraz po maturze wyprowadza się z domu, z miejsca znajduje mieszkanie i dostaje pracę, która pozwala mu się utrzymać, chociaż nie ma żadnego doświadczenia; a chwilę później odnajduję miłość swojego życia. Być może pani Piecyk chciała pokazać, że zawsze mamy jakiś wybór - możemy się wyprowadzić i usamodzielnić, bo rozwiązania często są na wyciągnięcie ręki. Jednak niestety rzadko kiedy tak jest w prawdziwym życiu. Często demony z przeszłości ścigają nas długie lata, a nasza sytuacja nie pozwala nam się ruszyć z rodzinnego domu. Wiem, bo znam kilka takich historii z reala. Także poleciłabym autorce nieco większy realizm w takich historiach, a co za tym idzie większe przyłożenie się do tematu. Powyższa powieść wzbudza wiele skrajnych emocji, od irytacji, po współczucie do poszczególnych postaci. "Matnia" ukazuje, że możemy odciąć się od problemu z alkoholem, jeżeli znajdziemy w sobie na tyle siły i odwagi, chociaż w chwili nieuwagi wkrada się on w nasze życie i w efekcie możemy przegapić moment, w którym nim zawładnie. Z usamodzielnianiem się i wychodzeniem z dysfunkcyjnej rodziny nie ma tak łatwo jak w przypadku Filipa, bo często to się wiąże nie tylko z uniezależnieniem się finansowym, ale także emocjonalnym i psychicznym, na co jednak potrzeba dużo więcej czasu, niż w przypadku tegoż chłopaka. Jednakże obraz jego ojca i współuzależnionej matki jest całkiem realistyczny. Mimo wszelakich niedociągnięć uważam, że "Matnia" to potrzebna książka - pomimo kilku przerysowanych momentów. Jest ona przestrogą dla tych, nad którymi wisi widmo uzależnienia i nadzieją dla tych, którzy chcą się od niego uwolnić. Dodatkowo jest napisana prostym językiem, który sprawia, że człowiek pochłania tą historię w jeden wieczór...
Link do opinii
Reklamy