Maria, Kaśka, Martyna i Weronika to cztery młode kobiety, które marzą o wielkiej miłości. Każda ma inną definicję szczęścia.
Kaśka szuka go z influencerem, ale jej myśli zaprząta sąsiad, który zalał jej mieszkanie.
Weronika podejrzewa swojego partnera o zdradę i nie wie co powinna zrobić. Wraz z przyjaciółką postanawia go śledzić.
Maria wierzy, że lekarz którego poznała uleczy jej serce. A może jednak podbije je ktoś inny?
Martyna z kolei stawia wszystko na karierę — do momentu, gdy jej życie nagle wymyka się spod kontroli. Ucieka w Bieszczady, by złapać dystans i odnaleźć siebie.
Która z nich znajdzie miłość, a która będzie musiała zmierzyć się z rozczarowaniem? I czy każda relacja ma szansę przetrwać próbę, gdy marzenia zderzają się z rzeczywistością?
Wydawnictwo: selfpublishing
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 275
Język oryginału: polski
Weronika ma wspaniałego chłopaka. Inteligentny, czuły, troskliwy, przystojny, ma fantastyczny kontakt z jej rodzicami, jednak jak zawsze istnieje jakieś...
Trzydziestokilkuletnia Dominika całe życie podporządkowała swojej nastoletniej córce. Gdy okazuje się, że ma ona spędzić święta z ojcem, kobieta nie umie...
Przeczytane:2026-02-23, Ocena: 6, Przeczytałem,
?Recenzja?
Premiera 11.02.2026 r.
,,5 historii o miłości" - Katarzyna Wit-Formela
Współpraca reklamowa z @katarzyna_wit_formela
5 opowiadań, ale każde z nich posiada swoją głębię, uczucia i zawroty losu. Bardzo podobało mi się, to, że historie są naprawdę długie i można wczuć się w sytuację bohaterów. Opowiadania mają to do siebie, że są na tyle krótkie, że nim się w nie wczytam i rozkocham to już się kończą i pozostaję z wielkim smutkiem, że to już koniec. Tutaj, autorka zadbała o to aby fabuła była rozpisana i pełne wrażeń.
,,Sąsiedzkie amory" to historia Kasi, która szuka idealnego partnera, a to wszystko przed walentynkami. Jej obiektem westchnień jest sąsiad influencer. Przystojny, sławny, bogaty i charyzmatyczny. Szkoda, ze kiedy pozna się go bliżej trochę traci w jej oczach, ale jeszcze nic straconego. Do tego pojawia się drugi sąsiad. A może zwykły chłopak okaże się czymś czego Kasi brakowało ? Zabawna i nietuzinkowa fabuła o randkach (nie)idealnych. Podziwiam Kasię za jej wiarę w ludzi i w to, że może kolejna będzie lepsza.
,,Co z oczu to z serca" - Marysię miłość znalazła sama. Przy pomocy gałęzi. I u lekarza. Czy Pan doktor będzie tym na co czekała ? Czy spotkała ideał ? Pokochałam dziadka Marysi od pierwszego wejrzenia. Miły starszy Pan z dziwacznym poczuciem humoru. Nie raz przez jego odpowiedzi błąkał mi się uśmiech na ustach. Nadawał zabawnego charakteru. Myślę, że bez niego byłoby smutno. A co do Marysi i jej Pana Doktora, to randka się udaje, ale co jeśli tajemnica wyjdzie na jaw ?
,,Dziewczyna strażaka" - Weronika podejrzewa, że jej ukochany ma kogoś na boku i razem z przyjaciółką postanawia zdemaskować drania. Jednak prawda okazuje się zupełnie inna. Ale to jak Weronika zabawnie podchodzi do swojego śledztwa, to przechodzi normalne podejście. Znowu się uśmiałam, ale jednocześnie bardzo zasmuciłam. Jedno opowiadanie, które wycisnęło z moich oczu kilkanaście łez. Nie takiego obrotu spraw się spodziewałam.
,,Karma nigdy nie gubi adresu" - Martyna miała wszystko: karierę w której się spełnia, wspaniałych przyjaciół orz ukochanego. W jednej chwili wszystko niszczy się jak domek z kart. Zdrada boli niczym prawdziwa kula. Aby zapomnieć, wyjeżdża w Bieszczady, gdzie ma nadzieję, że odetchnie i zazna spokoju. Nie wie, że czeka ją miła niespodzianka. Dawna miłość wywraca jej życie do góry nogami. Czy Martyna zaryzykuje dla zauroczenia? Czy zrezygnuje gdy zaczną się schody ?
A ostatnie opowiadanie, to niespodzianka. Nic Wam nie zdradzę, ale powiem, że będzie pozytywnie zaskoczeni. Takiego połączenia nie miałam okazji czytać i bardzo mi się podobało. Idealne zakończenie, lepszego autorka nie mogła wymyśleć.
Autorka pokazała, że los naprawdę jest przewrotny. Nigdy niczego nie można być pewnym. Ani przyjaciół, ani rodziny, ani miłości. W jednej chwili cały nasz świat może runąć. A jedno spotkanie może sprawić, że szary świat nabierze kolorów. Trzeba mieć oczy dookoła głowy i trzeba nauczyć się patrzyć tak aby nie przegapić niczego ważnego.
Z całego serca polecam wszystkie historie, bo każda zawiera wiele emocji, śmiechu, smutku, złości, wzburzenia. Targają mną różne uczucia i to lubię najbardziej. Poznałam cztery wspaniałe kobiety, które walczą o swoje i pomimo bólu się nie poddają.
10/10