A ty będziesz dumna

Wydawnictwo: Szósty Zmysł
Data wydania: 2021-09-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788366737389
Liczba stron: 0

Tom 1 cyklu A ty będziesz dumna

Ocena: 5.45 (11 głosów)

"A ty będziesz dumna" to niezapomniana historia o stracie, tej emocjonalnej i fizycznej.

O przeżywaniu żałoby i sile męskiej przyjaźni.

Kuba, Iga, Kamila - tę trójkę łączy fotografia oprawiona w złotą ramkę, stojąca na szafce, tuż przy łóżku w sypialni mamy Kuby. Wrosła w wystrój wnętrza tak bardzo, że chłopak nigdy nie pomyślał o tym, by zapytać, kim jest dziecko w ramionach jego rodzicielki.

Zdaje sobie z tego sprawę dopiero w dniu, kiedy umiera jego matka. Nie ma pojęcia o tym, że na dnie szafy leży pudełko ze wszystkimi odpowiedziami, które rok później w tajemniczych okolicznościach trafia w ręce młodej kobiety.

Skrzętnie skrywane sekrety po latach wychodzą na jaw, a cel podróży, w którą udaje się dziewczyna, nie jest wcale tak oczywisty.

Monika Sygo w swoim debiucie w zaskakujący i poruszający sposób opowiada o rodzinie, tej z wyboru i takiej, do której czasami zmusza nas życie.

,,A ty będziesz dumna" to pierwszy tom trylogii, która poruszy wszystkie struny twoich emocji.

Tagi: obyczajowe

POLECANA RECENZJA

Kup książkę A ty będziesz dumna

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - A ty będziesz dumna

Miałam zacząć inaczej, ale na początku przyznam się do czegoś. Nie dałam rady przeczytać tej książki na jeden raz. Nie dlatego, że mi się nie podobała, nie dlatego, że mnie nudziła. Dlatego, że niesie tak duży ładunek emocjonalny i mówi o sprawach tak mi bliskich, że nie potrafiłam. Zwyczajnie. Musiałam nabrać dystansu i sił na dalszą lekturę. Równie długo zbierałam się, aby napisać cokolwiek w miarę sensownego na temat powieści, bo przez długi czas po prostu nie mogłam znaleźć odpowiednich słów. Wydaje mi się, że nadal nie znajduję tych najbardziej właściwych. Powieść porusza temat straty i to z każdej możliwej strony. Kuba traci matkę i nie może sobie poradzić z tą stratą. Jego jedynym wsparciem jest przyjaciel. Gdyby nie on, Kuba pogrążyłby się w otchłani rozpaczy chyba na wieki. Iga z kolei musi przygotować na swoje odejście najbliższych, co z całą pewnością nie jest łatwym zadaniem. Jest też Kamila, którą życie niebywale doświadczyło. Te trzy osoby coś łączy, ich historie w jakiś sposób się splatają. Jak? Tego właśnie staramy się dowiedzieć na kartach powieści. Tajemnica, która pojawia się w życiu bohaterów napędza akcję i nie pozwala odłożyć książki na bok. A jednak ja ją odłożyłam. Musiałam. Jeszcze chyba nigdy nie spotkałam się z tak bardzo sugestywnymi opisami emocji. Sygo pisze bardzo obrazowo, a opisywane przez nią emocje żyją własnym życiem. Pisze z pasją, wyczuciem i wrażliwością. I tafia w punkt. Nie ma możliwości, aby nie zapłakać podczas lektury. Zapłakać nad zmarnowanymi szansami, nad tym, co minęło i już nie powróci, nad tym co mogliśmy mieć, zrobić, a nie wystarczyło nam odwagi. I nad bliskimi, którzy od nas odeszli i zostawili po sobie pustkę. Pustkę, której nie da się zapełnić niczym innym. Lektura tej książki boli i zasmuca. Dużo w niej żalu, tęsknoty, cierpienia. Historia Igi rozrywa serce na milion drobnych kawałków i musi minąć długi czas, aż poskleja się ono na nowo. A to nadal nie koniec, bo Kamila, którą od razu obdarzamy ogromną sympatią, dostarcza równie mocnych i targających nami emocji.

Chociaż temat straty dominuje w powieści, poruszane są tu również inne problemy. To powieść o rodzinie. O tej, do której przynależymy z urodzenia, o tej z wyboru i o tej, do której czasami zmusza nas życie. To opowieść o miłości i przyjaźni. O byciu matką i o byciu dzieckiem. To dojrzała, niezwykle poruszająca historia, zmuszająca do refleksji, taka, której nie da się zapomnieć. Opowieści Kuby, Kamili i Igi to niejedyne, które przeczytamy w powieści i niejedyne, które chwytają za serce. Mnóstwo pięknych słów i takich trafiających prosto do serca to kolejny mocny punkt książki. Jeśli lubicie zapisywać lub zaznaczać cytaty, tutaj znajdziecie ich naprawdę mnóstwo. Mimo że książka przepełniona jest bólem i rozpaczą, mimo że jest smutna, a ten smutek sięga głęboko, jest też kojąca i ciepła. Daje nadzieję, otula zranioną duszę i nie pozwala jej upaść. A emocje, jakich dostarcza będą w stanie ukoić niejedno czytelnicze serce.

„A Ty będziesz dumna” to doskonały debiut, który każda wrażliwa dusza na pewno zechce przeczytać. Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Booklutek
Booklutek
Przeczytane:,

Monika Sygo „A ty będziesz dumna”

„W każdej bajce jest odrobina prawdy. Trzeba się tylko rozejrzeć i jej poszukać.”

Kuba jest załamany po stracie ukochanej rodzicielki. Przy łóżku zmarłej matki jest coś, co odmieni jego życie, i dowie się czegoś, co było skrywane przez wiele lat. Jaki to sekret rodzinny? Jak poradzi sobie bohater?

„— Życie to najpiękniejszy prezent, jaki kiedykolwiek mogliśmy sobie wymarzyć — powiedziała mi kiedyś mama. — Dar, o który musisz dbać, za który powinieneś dziękować i którym należy się cieszyć. Cieszyć się życiem, kolejnym dniem i tym wszystkim, co czeka na ciebie, gdy boso stąpasz po wilgotnej trawie.”

Dojrzała emocjonalnie powieść o rodzinie, napisana prozą życia. Lektura otwiera nam oczy, abyśmy spojrzeli na pewne sprawy, byśmy docenili życie, takim jakim jest, bo to cenny dar. Jesteśmy przy Kubie i trwamy z nim w żałobie, odczuwamy jego bezsilność, rozpacz, ból i cierpienie. Poza nim jest jeszcze parę postaci, którzy mają coś do powiedzenia w tej historii.

Pięknie wydana książka. Szczerze polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - gdziejatamksiazk
gdziejatamksiazk
Przeczytane:2021-11-06, Ocena: 5, Przeczytałam,

"Na pewno przychodzi moment, w którym wspomnienia dają ci spokój zamiast bólu, ale czy to oznacza, że żałoba minęła? Może tylko na chwilę zasnęła. Na chwilę odpuściła, ale ona jest, będzie już zawsze."
Jeśli poszukujecie książki, która sprawi, że po policzkach spłynie nie jedna łza, emocje wylewają się z każdej strony, to "A Ty będziesz dumna" Moniki Sygo będzie idealnie nie idealną lekturą. Już tłumaczę dlaczego.
Jest to wzruszająca historia o stracie bliskiej osoby. Najbliższej. Zaczyna się od listu matki do syna i od tamtej pory już wiesz, że emocje wezmą górę, że te 370 stron zapamiętasz na długo. Poznajemy trójkę bohaterów, którzy są także narratorami. Każdy z nich jest w innym momencie życia, ale to nie znaczy, że jedno z nich ma łatwiej. Iga, Kuba i Kamila przeżywają trudne chwile. Choroba, śmierć, głęboka żałoba, brak wsparcia i nie okazywania uczuć własnemu dziecku, to naprawdę ciężki kaliber do udźwignięcia. Nie tylko dla bohaterów, ale też dla czytelnika, któremu towarzyszy mnóstwo emocji związanych z tą trójką.
Jestem naprawdę zaskoczona, jak autorka wczuła się w Kubę, który przeżywa żałobę. Serce się kraje, gdy czyta się o jego uczuciach, emocjach, ale nie brakuje też pretensji. No bo dlaczego akurat ona? Dlaczego tak wcześnie? Każdy przeżywa żałobę na swój sposób, a ta pokazana tutaj chwyta obserwatora z zewnątrz mocno za serce.
Historia Kamili także nie jest usłana różami. Można szczerze przyznać, że od samego dzieciństwa. Niewystarczające pokłady zainteresowania ze strony rodziców, nieokazywanie uczuć, faworyzowanie młodszego rodzeństwa można uznać za odrzucenie najstarszego dziecka. Kamila czuje się w tym samotna, nieszczęśliwa, tak jak wspomniałam, odrzucona.
"Miałam nadzieję, że mama w końcu to dostrzeże. Że dorosłam, dojrzałam, że mimo przeciwności i upadków ze wszystkich sił starałam się iść dalej. Nie poddawać się. I miałam też nadzieję na to, że mnie przytuli. Tak po prostu, jak mama przytula swoją córeczkę. Moje wewnętrzne dziecko domagało się uwagi, czułości oraz rodzicielskiej miłości."
Osobą łączącą Kamilę i Kubę jest Iga. W jaki sposób? Tego już nie zdradzę. Odsyłam do książki.
Trudna, a zarazem piękna historia trójki ludzi. Bywają lżejsze momenty, nawet zabawne, zwłaszcza gdy w pobliżu jest Łukasz, przyjaciel Kuby. On tu jest światłem dla chłopaka, który długo tego nie dostrzega.
Lekki styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko, mimo emocjonalnego kaca, który zostaje długo po przeczytaniu. Historia Kuby i Kamili przeplata się z przeszłością, która jest wspomnieniami Igi, ale też samego Kuby, któremu co rusz przypominają się słowa matki.
Wrażliwość będzie znakiem rozpoznawczym autorki, jeśli zostanie na tym poziomie, albo jeszcze wzrośnie. Nie spodziewałam się takiej bomby, w postaci tak trudnych tematów i emocji. Dla fanów literatury obyczajowej jest to must have.

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:,

"Jeśli kiedykolwiek przyjdzie dzień, kiedy nie będziemy mogli być razem, trzymaj mnie w swoim sercu, tam pozostanę na zawsze".

Dzisiaj debiut.
Debiut, który pośród wszystkich przeze mnie odkrytych plasuje się na samym szczycie.
... Synku to już czas. Wiem, że nie żegnam się z Tobą na zawsze. Przyjdzie taki dzień, że staniemy twarzą w twarz, a ja wezmę Cię w swoje ramiona...
... Odeszła. O szesnastej z minutami. Ze spokojnym uśmiechem i ostatnim pogodnym spojrzeniem...
... Chodź opowiem Ci bajeczkę. Bajka będzie długa...
... Samotność to taka straszna trwoga. Ogarnia mnie, przenika mnie. Wiesz, mamo, wyobraziłem sobie...
... Wróć do mnie mamo...

O czym jest ta książka?
Czy można napisać, że o żałobie, o ogromnej stracie, o próbie życia po tym jak ktoś kto był ważny odszedł?
To właśnie o tym jest ta książka.
Poznajemy Kubę, Igę i Kamila.
Co łączy tą trójkę?
Fotografia oprawiona w złotą ramkę, stojąca przy łóżku na szafce w pokoju mamy Kuby. Była jak część wystroju.
Dopiero po jej śmierci skrywane sekrety wychodzą na wierzch.
Każdy z nas inaczej odczuwa, ma inny próg bólu, wytrzymałości psychicznej. W obliczu skrajnych emocji nie kontrolujemy się.
Autorka stworzyła piękną historię o ogromnej stracie. Mnie jako czytelniczkę rozłożyła na łopatki. Książka jeszcze dobrze się nie zaczęła, a ja ryczałam jak dziecko.
Tak bardzo wciągnęłam się w historie, że przeżywałam ją wraz z bohaterami. To było silniejsze ode mnie. Tej książki nie da się poprostu przeczytać i iść dalej. Ona siedzi w człowieku.
Jedna z historii rozrywa mi serce jako matki nawet teraz, gdy piszę te parę zdań dla Was.

Książka oprócz pięknej okładki jest ślicznie wydana w środku. Dopracowany każdy detal. Trzymanie jej w rękach i czytanie to była prawdziwa uczta i ogromna przyjemność.

Link do opinii
Avatar użytkownika - aaniaa1912
aaniaa1912
Przeczytane:,

Są takie książki, o których myślę, że mogą mi się nie spodobać, a później okazuje się coś przeciwnego. Tak było z książką „A ty będziesz dumna”. Mój wzrok przyciągnęła okładka, ale opis wydał mi się średni. Dopiero pierwsze recenzje w mediach społecznościowych sprawiły, że zechciałam ją przeczytać. Wydała mi się pozycją, która wzbudza emocje i chciałam je przeczuć.

Zaczęłam czytać książkę „A ty będziesz dumna” z myślę, że czeka mnie dobra lektura. Zaczęło się dosyć nietypowo. Autorka zastosowała ciekawy zabieg na rozpoczęcie historii. Sprawiło to, że od razu byłam ciekawa co wydarzy się dalej i czy autorka czymś jeszcze zaskoczy. Dalej, znalazłam trzech bohaterów między którymi nie było na początku żadnych powiązań. Od początku próbowałam się domyślić jakie te powiązania będą, gdyż byłam pewna, że jakieś się pojawią. Udało mi się zgadnąć tylko jedno, reszta była dla mnie miłym zaskoczeniem.

Książkę „A ty będziesz dumna” czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Przypadł mi do gustu styl autorki. Opisywane historie też mi się spodobały, chociaż jedna z nich momentami mnie nudziła. Za to dwie pozostałe napędzały mnie w czytaniu, bo chciałam wiedzieć jak się zakończą. Byłam bardzo ciekawa w jakim kierunku potoczą się życia bohaterek.

Podsumowując, jestem zadowolona z przeczytanej książki i na pewno będę wypatrywać kolejnych części, gdyż „A ty będziesz dumna” to pierwsza część trylogii.

Link do opinii

Śmierć matki dla dziecka, nawet i dorosłego, jest tak trudnym i traumatycznym przeżyciem, że dojście do normalności może trwać bardzo długo. Ogromny smutek, bezkresna pustka, rozgoryczenie, niemoc, brak chęci do życia to tylko, niektóre z odczuć jakie towarzyszą osobie, po utracie rodzicielki.

Tak właśnie było z Kubą. Po ciężkiej chorobie odeszła ta, którą bezgranicznie kochał. Nie zdążył zapytać jej o tyle rzeczy i już nie może. Wszystko przepadło i odeszło.

Iga, pełna oddania i troskliwa matka oraz żona. Niestety kobieta nie jest szczęśliwa, przeżywa stratę. Swe smutki zalewa przepyszną herbatą, którą piją w długie wieczory.

Kamila po rozstaniu z chłopakiem, próbuje stanąć na nogi i zacząć żyć na nowo. Nie jest to łatwe zadanie, gdyż brak wsparcia ze strony rodziny, odrzucenie może jeszcze bardziej zdołować i podcinać skrzydła.

Te trzy historie autorka umiejętnie splotła i połączyła zdjęciem oprawionym w złotą ramkę. Kim są osoby uwiecznione na fotografii? Jaką tajemnicę skrywa? Czy historia z nią związana jest szczęśliwa?

Cóż, ciężko jest mi pisać o tej książce, bo zaraz przed oczami staje mi zaczytana treść i zaczyna mnie dławić od wracających emocji. Przez prawie całą powieść płakałam i momentami, chociaż nie chciałam odrywać się od tej przepięknej lektury, to musiałam robić małe przerwy, bo mój wzrok był zamglony a ja nie mogłam złapać oddechu.

Jeszcze aż tak przejmującej i przepełnionej emocjami lektury to chyba nie zdarzyło mi się czytać. Już kilka pierwszych zdań chwyta za serce i to uczucie pozostaje na długi czas po dotarciu do zakończenia.

Autorka cudownie stworzyła tę historię, tak płynnie i plastycznie pisze. Jej dobór słownictwa jest tak realistyczny, dobitny, że jestem w rozsypce a już minęło trochę czasu, gdy odłożyłam książkę. Kreacja bohaterów jest genialna, prawdziwi, zwykli ludzie z ich wadami i zaletami, różnorodne charaktery oraz to co ich łączy to przeogromna rozpacz.

Wiem co to strata bliskiej osoby. Sama straciłam kilka lat temu mamę i wiem, że ten ból nie mija. Noszę go nadal w swoim sercu, rany jakie się w nim porobiły nie do końca się zabliźniły. W różnych momentach, gdy o niej myślę, czy wspominam, to na nowo się otwierają i odczuwam je jak świeże.


Jeśli lubicie zmierzyć się z takim ładunkiem przeżyć, nie szukacie czegoś płytkiego i lekkiego, to ta pozycja jest idealna. Ta powieść ma głębie, przesłanie i naukę. Otwiera oczy na wiele spraw i pozwala docenić życie jakie mamy. Gorąco polecam, bo naprawdę warto. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:2021-10-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

 

Mieliście kiedyś tak, że po przeczytaniu pierwszej strony książki wiedzieliście, że będzie ona całkowicie wyjątkowa. Mnie się to właśnie przytrafiło przy powieści Moniki Sygo ,,A ty będziesz dumna", która była niezwykłe melancholijną, a zarazem niezwykłą opowieścią o miłości, o rodzinie i o ich tajemnicach, mających ogromny wpływ na dalsze życie bohaterów.

,,A ty będziesz dumna" jest przede wszystkim - i co najważniejsze - opowieścią niesamowicie prawdziwą, cudownie autentyczną, pozbawioną sztuczności czy przekoloryzowania. Można nawet pomyśleć, że tę historię stworzyło samo życie.  

Ta książka to debiut autorki Moniki Sygo. Jednak jej styl pisania jest tak dojrzały, że nie sposób pomyśleć, że to debiut. Od pierwszej strony czułam się oczarowana tą opowieścią. Jeśli chodzi o charakterystykę postaci, to autorka stanęła na wysokości zadania, stworzyła tak autentycznych, a zarazem sympatycznych bohaterów, że nie sposób ich nie polubić. Podczas czytania pozwoliłam sobie na chwilę wzruszenia i uśmiechu, bowiem autorka stworzyła tak piękną historię, że jestem pod wrażeniem do teraz. 

Ogromnie wam polecam sięgać po tę książkę ? 

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2021-10-24, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,

Kuba, Iga, Kamila - łączy ich fotografia oprawiona w złotą ramkę, stojąca na szafce, tuż przy łóżku w sypialni mamy Kuby. Wrosła w wystrój wnętrza tak bardzo, że chłopak nigdy nie pomyślał o tym, by zapytać, kim jest dziecko w ramionach jego rodzicielki.

Zdaje sobie z tego sprawę dopiero w dniu, kiedy ona umiera. Nie ma pojęcia o tym, że na dnie szafy czeka pudełko ze wszystkimi odpowiedziami, które rok później w tajemniczych okolicznościach trafia w ręce młodej kobiety.

Skrzętnie skrywane sekrety po latach wychodzą na jaw, a cel podróży, w którą udaje się dziewczyna, nie jest wcale tak oczywisty.

Monika Sygo w swoim debiucie w zaskakujący i poruszający sposób opowiada o rodzinie, tej z wyboru i takiej, do której czasami zmusza nas życie.

"A ty będziesz dumna" jest pierwszym tomem cyklu Listami pisane i jednocześnie debiutancką powieścią Moniki Sygo. 

Ależ to była piękna powieść. Jak ubrać w słowa to, co siedzi mi w głowie po przeczytaniu tej książki? Spróbuję. Otrzymałam tu całe spektrum emocji i uczuć, a przede wszystkim intymną historię. Smutek, łzy, żal, bezsilność, ból, cierpienie, tęsknota, lęk, radość, nadzieja, wiara - wszystko było tak bardzo namacalne. Zresztą to samo można powiedzieć o bohaterach, którzy są prawdziwi w tym co robią, myślą i czują. 

"Wystarczy jeden mały zapalnik, by wzniecić ogromny pożar. Jedna niewielka iskra, z której powstał płomień- wywołujący skrywane za dnia emocje, tak niebezpieczne, że miałem ochotę uciec. Uciec, schować się przed światem i przed samym sobą. Jedna sytuacja, z pozoru nic nieznaczący przedmiot dawały początek lawinie spadających na moje serce kamieni."

Monika Sygo w swojej powieści podjęła się niełatwego tematu, jakim jest śmierć. Każdy z nas prędzej czy później będzie zmuszony zmierzyć się ze stratą bliskiej osoby, rodzica, matki, która jest chyba każdemu z nas najbliższa.

"Jeśli kiedykolwiek przyjdzie dzień, kiedy nie będziemy mogli być razem, trzymaj mnie w swoim sercu, tam pozostanę na zawsze."

Autorka przeprowadza nas przez wszystkie etapy żałoby. Każdy z nas radzi sobie z nią jak potrafi. W przypadku głównego bohatera Kuby trwa to rok. Najpierw będzie szok, zaprzeczenie, poczucie pustki, utrata sensu życia, depresja, potem trudna droga ku akceptacji tego, co się stało. W międzyczasie zaczną wychodzić na jaw rodzinne sekrety. Ale czy dzięki temu chłopakowi będzie lżej?

"Jesienią tęskniłem bardziej, więcej płakałem, mniej rozumiałem. Jesienią wszyscy tęsknili bardziej. Płakali bardziej, nie zgadzali się bardziej, chcieli wrócić do wspomnień bardziej. Jesienią ją żegnałem, a świat żegnał się z naturą."

Autorka ukazuje również silną męską przyjaźń oraz brak miłości rodzicielskiej, jakiej nigdy nie zaznała Kamila. Niezwykle poruszył mnie ten wątek. Nie mogę pojąć jak można traktować jedno ze swoich dzieci gorzej niż pozostałe? Spychać je do roli służącej, nie wspierać, podcinając skrzydła?

"A ty będziesz dumna" to dojrzała, przemyślana, życiowa, przejmująca powieść o stracie, zrozumieniu, miłości, sile męskiej przyjaźni, nie zawsze idealnej rodzinie. To książka o tym jak bardzo potrzebna jest pomocna dłoń w wychodzeniu z żałoby. To lektura z w głębokim przesłaniem, otwierająca oczy na wiele spraw i pozwalająca docenić życie. To jeden z tych tytułów, które trzeba przeczytać! Aż dziw, że to debiut!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Esclavo
Esclavo
Przeczytane:2021-10-16, Ocena: 6, Przeczytałam,

Życzyłabym sobie czytać tylko takie debiuty. Ogromnie przejmująca, trudna, naładowana smutkiem, ale i nadzieją - taka jest pierwsza powieść Moniki Sygo.

Autorka bardzo dojrzale, prawdziwie i z dużą empatią podeszła do trudnego tematu śmierci i żałoby. Zrobiła to tak umiejętnie i emocjonalnie, że wraz z bohaterami odczuwamy wszystkie uczucia. Nie dziwią mnie już opinie, w których czytelnicy pisali, że płakali przez całą książkę. Ale nie tylko aspekt emocjonalny jest tu na najwyższym poziomie. Świetnie skonstuowana fabuła, kilka punktów widzenia, które z pozoru nic nie łączy, okazują się trudną relacją rodzinną, którą każde z bohaterów musi przepracować. Całość jest przemyślana, spójna i na próżno szukać tu przerysowania rzeczywistości. To mogło się zdarzyć obok nas.

Wydaje mi się, że ta powieść powstała z wewnętrznego przymusu, z potrzeby, a nie w ramach "kaprysu". To czuć w każdym zdaniu. A teraz czekam na kolejne części, kolejne powieści spod pióra Moniki.

Link do opinii
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy