"ale" to zbiór świeżych, pełnych słońca i życia wierszy. Autor w swojej pierwszej książce poetyckiej bada relacje pomiędzy podmiotem a otaczającym go światem. W codzienności i jej rekwizytach szuka fundamentalnych praw, emocji i wzruszeń. Podmiot obserwuje ludzi, dostrzega zmiany uczuć i pór roku. Spór o uniwersalia toczy się tu na ławce w parku, a bohaterkami są dziewczyny śmiejące się jak mewy. Oraz same mewy. Może one też się śmieją? Daniel Odija w centrum swojego poetyckiego uniwersum stawia jedno słowo z podsłuchanej rozmowy, światło, gdzie czai się coś niepokojącego, i przeczucia prowadzące nie tam, gdzie powinny. To poezja o rozmowie i czasie, o miejscach, w których nas nie ma, wojnie toczącej się blisko i zarazem daleko, i niesprawiedliwości. Nie dowiemy się z tej książki, czy "prócz krwi i mięsa mamy też inne składniki siebie". Ale możemy mieć na to nadzieję.
Wydawnictwo: Warstwy
Data wydania: 2024-03-11
Kategoria: Poezja
ISBN:
Liczba stron: 84
Język oryginału: polski
Opis życia mieszkańców ulicy Długiej. Pozbawionych nadziei, zdegenerowanych, kalekich umysłowo lub fizycznie. O ludziach, którzy są w stanie zabić dlatego...
Śmierć czai się na każdej stronie... Pierwsza od ośmiu lat książka Daniela Odiji. O narodzinach, życiu i śmierci. Na kartach swej nowej książki Daniel...