To miały być najgorsze wakacje Morgan.
Zmuszona spędzić je u ojca, z którym długo nie utrzymywała kontaktu, nie czuje się najlepiej na myśl o nadchodzących tygodniach.
Za sprawą swojej starej przyjaciółki poznaje jednak Ashtona Blakemore’a i najgorsze wakacje stają się najlepszymi, a następnie przeistaczają się w niezapomniany romans. Jest tylko jeden problem: ich relacja ma datę ważności.
Im dłużej się znają, tym trudniejszym tematem staje się dla nich nadchodzący koniec. Bycie razem wiąże się z poświęceniem jednej ze stron, a złoty środek nie istnieje.
Jak znaleźć wyjście z sytuacji, która wydaje się go nie mieć?
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-05-16
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Rozumiecie to, że seria Blakemore familly właśnie dobiega końca?! Czekamy na ostatni, ósmy tom. Ale to przykre. Tak ciężko się pożegnać z bohaterami, z którymi spędziło się tyle czasu...😭
*
Ten tom jest najłagodniejszym z dotychczasowych. Nie ma strzelaniny, nie ma zabijania, tortur. Są za to wyścigi, nielegalne oczywiście.
Ashton stara się trzymać z daleka od swojej mafijnej rodziny, choć nie ma sumienia porzucić ich całkowicie. Przez ten chory układ nie jest w stanie ułożyć swojego życia.
Do czasu, aż na jego drodze stanie Morgan.
Morgan myśli, że będą to jej najgorsze wakacje życia.
Przyleciała do ojca, z którym nie łączą ją jakieś szczególne więzy. Głównie zrobiła to przez wzgląd na jej mamę, która bardzo namawiała ją na ten wyjazd. Po przybyciu okazuje się, że jej ojciec zmienił miłość swojego życia, co mocno ją szokuje.
Postanawia spotkać się z przyjaciółką, z którą sama zerwała kontakt po wyjeździe. Okazuje się, że z biegiem lat dużo się u niej zmieniło a ostatnio mocno kręcą ją nielegalne wyścigi. Morgan daje się wkręcić na tajne spotkanie i bardzo jej się tam podoba, to tam poznaje tajemniczego Ashtona.
Od tej pory parę czekają nie tylko fantastyczne, pełne uniesień chwile, ale także trudne wybory, a być może nawet rozstanie, ze względu na to, że powoli zbliża się czas powrotu Morgan do domu.
Co postanowią? Co ich czeka dalej?
*
Niby jestem bardzo usatysfakcjonowana tą książką, to jak się potoczyło wszystko, a nawet zakończeniem, jednak za szybko się skończyła. Mega żałuję, że nie miała więcej stron 🙁.
Miło spędziłam czas z Morgan i Ashtonem. Fajnie było rozwiązywać z nimi trudne sprawy, obserwować jak rozwija się ich miłość. Nie obyło się bez dram, przeszkód i wielkich, często bezpodstawnych obaw.
Pojawiła się także reszta rodziny Blakemore.
Bardzo mi się ta część podobała, tak samo zresztą jak wcześniejsze tomy. Jestem mega szczęśliwa, że mogłam obserwować poczytania i losy rodziny. To jak każdy się zmienił, co ich spotkało.
Bardzo Wam polecam tę serię, gwarantuję, że się nie zawiedziecie.
A mi pozostaje czekać na ostatni tom. Myślicie, że będzie równie fantastyczny jak pozostałe?
"Ashton" jest siódmym tomem serii mafijnej Blakemore Family, który ostatecznie liczył będzie osiem. Nieubłaganie więc zbliżamy się do finału przygód z tą nietuzinkową rodzinką. Jeśli nie znacie pierwszej części, musicie nadrobić, ponieważ są ze sobą ściśle powiązane. Jednocześnie kolejny raz jestem zaskoczona tym, że można napisać tak bardzo różne, a przy tym tak samo angażujące poszczególne części.
Poznajemy najmłodszego z braci szalonej "rodzinki" Blakemore. Tym razem będzie to Ashton. To facet, który chce trzymać się z dala od rodzinnych interesów i pragnący żyć po swojemu. To chyba najdelikatniejszy, najwrażliwszy i najspokojniejszy (jeśli można tak powiedzieć) z braci. Jego opanowanie stoi w kontrze z wybuchowością braci. To czyni go dojrzalszym. Ale wewnątrz niesie bagaż emocjonalny, dzieli się z nami swoimi myślami i uczuciami. Jest pełen rozdarcia, bo on albo Morgan będą musieli się poświęcić... A wiadomo, że miłość czasem wymaga poświęceń. Będą musieli zmierzyć się ze swoimi demonami. Jeśli zaś mowa o Morgan to z miejsca ją polubiłam. Głównie za charakterek. Bardzo spodobała mi się subtelna, choć niepozbawiona napięcia i iskrzenia relacja między tą parą.
"Całe życie próbowałem jakoś przetrwać. Doszedłem do momentu, w którym przestałem rozumieć, o co właściwie walczyłem i czego pragnąłem."
Warto zwrócić uwagę na wątek relacji Morgan łączącej ją z ojcem. Bynajmniej nie darzą się ciepłymi uczuciami. Czy kilkutygodniowe wakacje dziewczyny coś w tej kwestii zmienią?
Kinga Litkowiec odkrywa przed nami jeszcze więcej na temat panujących struktur i układów rodziny Blakemore oraz bohaterów tej serii. Wydaje się, że wiemy już niemal wszystko. Ale mafijny świat i ludzie z nim związani nigdy nie przestają zaskakiwać. To niezwykle silne i wyraziste postaci, zarówno męskie, jak i kobiece sylwetki. Autorka zadbała o to, by ukazać, jak silna więź łączy braci ze sobą, którzy gdy trzeba, mogą liczyć na wzajemne wsparcie i pomoc.
Akcja jest dynamiczna i zawiła. Nic nie jest ani pewne, ani oczywiste. I to jeszcze bardziej podsyca naszą ciekawość, jak to wszystko się skończy. A dzieje się dużo, pojawiają się nielegalne interesy, układy, mafijne porachunki, jest niebezpiecznie, intrygująco i zaskakująco. Choć w tym tomie wątek mafijny stanowi bardziej tło. Tajemnice, sekrety, spiski, kłamstwa, bezwzględność i strach to codzienność bohaterów. Granica między dobrem a złem mocno się zaciera... Jednak najważniejsze, że nawet tacy twardziele potrafią się wspierać i pomagać. Więź, jaka ich łączy to coś niesamowitego. Blakemore to siła!
Interesująco wypadł motyw wyścigów samochodowych, który sprawił, że książka zyskała na jeszcze większej dynamice i tempie akcji. No i wiadomo to dodatkowa adrenalina.
"Ashton" to intrygujący, pełen skrajnych emocji romans mafijny o rodzinie, lojalności, zaufaniu, sekretach, trudnych wyborach. Czy Ash w imię miłości wyrzeknie się rodziny? A może to tylko wakacyjny romans, dla którego nie warto się poświęcać? Czy jest tu możliwy jakiś kompromis? Sprawdźcie!
To miał być tylko Wakacyjny romans, lecz los miał dla nich inny plan.
Morgan, wyjeżdżając do Huntington wie, że te wakacje to będzie porażka. Odkąd jej ojciec związał się z nową kobietą ich relacje bardzo oziębły, dlatego dziewczyna jedzie do niego z wielką niechęcią.
Jednak okazuje się, że nie jest tak źle jak przewidywała. Dzięki swojej przyjaciółce poznaje świat wyścigów a wraz z nimi tajemniczego Ashtona, dzięki któremu, chociaż na chwilę zapomina o codzienności i ojcu.
Ich znajomość szybko przekształca się w gorący romans, który niestety ma swoją datę ważności, gdyż dziewczyna niedługo wraca do domu.
"Musiałem wytyczyć granicę, w przeciwnym razie oboje zaczęlibyśmy wierzyć w bajkę, którą stworzyliśmy na krótką chwilę".
Czy to będzie ostatnie ich spotkanie?
Czy znajomość na odległość na sens?
Czy znajdą wyjście sytuacji, która wydaje się go nie mieć?
"Ashton" to już 7 tom cyklu Blakemore Famili spod pióra Kingi Litkowiec.
Tym razem nie mamy krwi, strzelanin i tortur. Teraz autorka zabiera nas w świat nielegalnych wyścigów gdzie jest gorąco oraz stawia przed bohaterami bardzo trudne wybory.
Oczywiście nie brakuje tu emocjonalnego rollercoastera, który z każdą stroną coraz bardziej się rozkręca.
Książkę, pomimo tego, że jest najlżejsza, że wszystkich części, wręcz się pochłania.
Bohaterowie są wyraziści, mają swoje charaktery dzięki czemu każdy jest inny i z każdym bardzo się zżyłam.
Pióro autorki lekkie, przyjemnie i bardzo fajne w odbiorze.
"Ashton" to książka dla miłośników gorących scen, niebezpiecznych wyścigów oraz przystojnych facetów.
Czekam niecierpliwie na kolejny tom ?
Czy nienawiść może się przerodzić w bezgraniczną miłość? Zawsze wydawało mi się, że to niemożliwe. Na własnej skórze przekonałam się jednak, że w życiu...
Hope Clarke jest zadowolona z życia w Nowym Jorku. Do czasu. Staje się świadkiem zabójstwa, którego dopuścił się sam Lucas Rossi. Od tej chwili Hope...
Przeczytane:2025-09-06, Ocena: 5, Przeczytałem,
Pora odkryć przed wami kolejny tom serii Blakemore Family 🖤 znacie już historię mafijnego rodzeństwa?
Ashton z jednej strony stara się odciąć od problemów, które krążą wokół jego rodziny, z drugiej ciężko się nie mieszać, gdy problemy ma ktoś, kogo kocha. Chłopak ma jednak marzenie, chce być wolny - od problemów, łamania prawa i nielegalnych interesów. Skupia się na spełnianiu swoich marzeń. Wyścigi samochodowe imprezy i kobiety to coś, co zajmuje jego uwagę. Pewnego dnia w Huntington pojawia się Morgan, początkowo tylko na wakacje, jednak spotkanie tej dwójki przyniesie ze sobą konsekwencje, które zaskoczą oboje bohaterów.
Z każdą częścią czuję się coraz bardziej związana z rodzeństwem BF, Ashtona czytało mi się zaskakująco szybko, ledwie się obejrzałam, a już skończyła się ta historia. Jednak nie ma się co temu dziwić, książka jest przepełniona akcją i wyścigami samochodowymi, przez co nie ma czasu na nudę i oddech. Można powiedzieć, że szybkie tempo to znak rozpoznawczy tej historii.
Polecam całym sercem każdą z części Blakemore Family 🖤, gdy raz wejdziecie do tego świata, nie będziecie mogli się z niego uwolnić.