Okładka książki - Bertha Benz. Droga do marzeń

Bertha Benz. Droga do marzeń


Ocena: 3 (1 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Fascynująca historia wyjątkowej kobiety, która doprowadziła do przełomu w motoryzacji!

Rok 1888. Bertha Benz wspiera swojego ukochanego męża Carla. Podziwia go, jako genialnego inżyniera i głęboko wierzy w jego wizję. Sama spędza w warsztacie dużo czasu i tłumaczy sobie działanie silników i maszyn, które Carl wymyśla. W końcu przed ślubem - wbrew obiekcjom rodziców - wypłaciła posag i część spadku, aby sfinansować warsztat.

Gdy małżeństwo musi zmierzyć się z bankructwem i życiem z dziećmi w skrajnej nędzy, Bertha postanawia coś zmienić i bierze stery w swoje ręce. W najprawdziwszym tego słowa znaczeniu...

Informacje dodatkowe o Bertha Benz. Droga do marzeń:

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788384301722
Liczba stron: 432
Tytuł oryginału: Bertha Benz und die Straße der Träume

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna Literatura historyczna

więcej

Kup książkę Bertha Benz. Droga do marzeń

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Bertha Benz. Droga do marzeń - opinie o książce

Avatar użytkownika - zaczytanaiska
zaczytanaiska
Przeczytane:2026-04-19,

Ile godzin dziennie spędzacie w samochodzie?

 

Bertha to rezolutna młoda dama, którą bardzo pociągają sprawy techniczne. Jej wiedza i charakter przydadzą się gdy jej mąż wynalazca popadnie w kłopoty finansowe. Rok 1888 będzie należał do niej.

 

„Bertha Benz. Droga do marzeń” to opowieść nie tylko o wyjątkowej kobiecie, ale też krótka historia motoryzacji.  To książka o wielkich przemianach w świecie oraz o wzrastającej roli kobiet w społeczeństwie.

 

Bertha nie boi się marzyć. Jest silna, mądra, delikatna i bardzo odważna. Bez niej pojazd samojezdny (prototyp samochodu) nie miałby szansy zaistnieć.  Pan Benz marzył, ale to Pani Benz zrealizowała to marzenie ruszając w szaleńczą podróż swym automobilem.  Jest 100 km wyprawa wzbudzi wiele  - w większości negatywnych – emocji w społeczeństwie. Będzie też zaczątkiem istotnych zmian w świecie techniki.

 

Powieść napisana jest bardzo przystępnym i barwnym językiem. Autor pokłonił się nie tylko wielkiej historii, ale również feminizmowi.

 

Po lekturze tej książki inaczej spojrzę na mojego mechanicznego rumaka 😊 Dzięki Bertho za Twoją odwagę.

Link do opinii

Ta powieść udowadnia jedno, gdyby nie kobieta nadal podróżowalibyśmy dorożkami, a o wygodnej jeździe samochodem mogliśmy zapomnieć.

On, Carl Benz wizjoner, projektant, konstruktor. Człowiek, którego myśli krążą wokół maszyny, która jak ma nadzieję, odmieni świat motoryzacji, a raczej będzie jej początkiem. I ona, Bertha Benz, kobieta niesamowita, odważna, przedsiębiorcza, która w przeciwieństwie do swojego męża, twardo i realnie podchodzi do życia. Czy takie małżeństwo miało rację bytu? Co przyczyniło się do sukcesu? Jakie wyboje musiało to małżeństwo pokonać? Aby znaleźć odpowiedzi na te pytania zachęcam Was do sięgnięcia po książkę.

Bo warto. Ja powieść przeczytałam z prawdziwym zainteresowaniem. Nie obawiajcie skomplikowanych technicznych i motoryzacyjnych nazw. To książka, o kobiecie, ale i dla kobiet. Chociaż mój mąż, fan motoryzacji też postanowił po nią sięgnąć.

Jest to przede wszystkim lektura o realizacji własnych marzeń. O walce o te marzenia. O sile rodzinnego wsparcia i odwadze kobiety. Autorowi świetnie udało się oddać realia ówczesnej epoki. I tą ludzką mentalność, gdy kobieta miała tylko rodzic dzieci i zajmować się domem. Bertha udowadnia jednak, że kobieta może więcej. Jak to czyni? Tak, powtarzam się, ale kolejny raz zachęcam Was do sięgnięcia po książkę.

I mam cichą nadzieję, że może po tej lekturze, ktoś z Was odnajdzie w sobie siłę by spełnić swoje marzenia. Bo tak jak u Carla i Berthy są one na wyciągnięcie ręki. Wystarczy mieć odwagę, by po nie sięgnąć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - mrufka80czyta
mrufka80czyta
Przeczytane:2026-05-02, Ocena: 3, Przeczytałem, Mam,

Czy znacie powiedzenie ,,za każdym sukcesem mężczyzny stoi kobieta"?

,,Bertha Benz. Droga do marzeń" Alexander Schwarz
To fabularyzowana historia o Berthcie, żonie Carla Benza. Autor, opierając się na znanych faktach z życia wynalazcy, stworzył powieść o niezwykle odważnej i niezależnej kobiecie, wyprzedzającej swoją epokę.
Rok 1888. Bertha Benz wierzy w wizję i geniusz swojego ukochanego męża Carla. Podziwia go, jako genialnego inżyniera i wspiera. Berta, choć wydawałoby się, że żyje w cieniu męża, odegrała kluczową rolę w rozwoju motoryzacji.
Z zainteresowaniem czytałam, jak doszło do odkrycia pierwszej maszyny samojezdnej, ile poświęceń i wysiłku kosztowało to rodzinę Benzów. Carl był wizjonerem, dziś byśmy powiedzieli, że lekko oderwanym od rzeczywistości. Jego żona musiała zadbać o wszystko, o całe zaplecze, by on mógł tworzyć. Jestem przekonana, że gdyby nie ona, to świat nie ujrzałby jeszcze wiele lat tego pojazdu.
To nie były łatwe czasy dla odważnych i przedsiębiorczych kobiet.
Warto poznać tę historię. Muszę was ostrzec: przygotujcie się na dużą ilość opisów życia codziennego. Na początku bardzo mnie ciekawiły, ale w połowie lektury mocno zmęczyły.
Prawdę mówiąc, w połowie musiałam odłożyć tę książkę na jakiś czas.

Na koniec cytat o Bercie: ,,Nie lubila ludzi, którzy tak bardzo się uskarżają i nie robią nie, by zawalczyć o siebie. Była przyzwyczajona do tego, by brać sprawy w swoje ręce, by nieustannie dostosowywać się do nowej sytuacji. W końcu już jako dziecko była angażowana w gospodarstwo domowe, a później w wychowanie swojego młodszego rodzeństwa. Tu skargi nie pomagaly. Pomagalo jedynie działanie. Dokładnie tak samo jak teraz, gdy byla matką i żoną Carla. Podziwiała go za to, jak uparcie krok za krokiem przybliża się do spełnienia swego marzenia (...)Ze swoim technicznym intelektem mogła nadążyć za Carlem, który cieszył się, że może jej o tym opowiedzieć i w ten sposób sobie ulżyć".
To historia o sile kobiet, o ich znaczeniu w historii. Moim zdaniem wciąż za mało o nich słyszymy.

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy