Książka z serii "Powieści piastowskie". Wieść o śmierci wielkiego Bolesława wichrem leciała po kraju i daleko poza granice. Prosty naród płakał jak po ojcu, surowym, czasem srogim, ale sprawiedliwość znalazł u niego każdy przeciw każdemu, a bezbronny mógł spać pod swą strzechą spokojny, że mu jej wraże ręce nad głową nie zapalą...
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2003 (data przybliżona)
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 378
Język oryginału: polski
Jak zwykle znakomicie napisana i pasjonująca powieść. Tematem tej części serii piastowskiej jest tragiczny w sumie żywot następcy wielkiego Bolesława Chrobrego - Mieszka II. To był władca wykształcony - tyle o nim wie historia, a jednak jakimś trafem to władca tragiczny, który tracił wiele spośród ziem Bolesława. Interpretacja Bunschowa bardzo trafiła do mojego serca.
Autor stworzył postać króla z perspektywy jego, Mieszka i jego współpracowników. Wynika z nich obraz króla nie na swoje czasy. Człowieka honoru, gdy liczył się podstęp. Człowieka zgody - gdy trzeba było eliminować nawet rodzinę. Aż wreszcie człowieka błędnych decyzji personalnych. Przez karty książki widać, że był on na tyle inteligentny, że zdawał sobie sprawę z 'syzyfowości' swojego królowania.
Bardzo pasjonująca, hamletowska powieść.
Położone nad Odrą, naprzeciw Głogowa, błonia bieliły się od namiotów. Rozległy łęg, ciągnący się aż ku osadzie zwanej Serby, stratowany tysiącami kopyt...
Na samym krańcu portowej dzielnicy Efezu, przed rozpadającym się domkiem o jednospadowym dachu, troje nagich, brudnych i wynędzniałych dzieci darło się...
Przeczytane:2025-11-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2025, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2025 roku,