Cienie zostaną za nami


Tom 1 cyklu Saga kresowa
Ocena: 5.43 (7 głosów)

Siła nie musi oznaczać przemocy.

Oparta na faktach saga historyczno-obyczajowa.

Stefania z rodziną zamieszkuje małą wieś przy wschodniej granicy, niedaleko Baranowicz zwanych Wschodnią Warszawą. Jej najbliższymi sąsiadami są Białorusini oraz Żydzi. Choć bohaterowie są świadomi nadchodzącej wojny, to nie wiedzą, czego się spodziewać. Pierwszy września przeraża wszystkich, ale jakoś potrafią oswoić strach. Dopiero wejście Armii Czerwonej do Polski sprawia, że zupełnie tracą orientację i poczucie tożsamości narodowej. W tak trudnym momencie umiera mąż Stefanii i kobieta zostaje sama z siedemnastoletnią Janką i małym Julkiem. Musi wykazać się wielką siłą, by przeżyć. Pomaga jej zaprzyjaźniona żydowska rodzina Szlechterów, doskonałych krawców, których córka Hanka jest najlepszą przyjaciółką Janki.

Wkrótce kolejne tomy sagi kresowej:

Na moście pożegnań

W cudzych ogrodach

Informacje dodatkowe o Cienie zostaną za nami:

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2024-01-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788367867467
Liczba stron: 352

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Cienie zostaną za nami

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Cienie zostaną za nami - opinie o książce

Książka "Cienie zostaną za nami" jest debiutancką powieścią autorki i pierwszym tomem #sagakresowa, a jak już wiecie bardzo lubię poznawać nowych pisarzy, dlatego też nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytułu. Jest to historia oparta na faktach, co sprawia, że przeżywa się ją zdecydowanie bardziej, mocniej. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie, ja pochłonęłam ją w jedno popołudnie i nie odłożyłam póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Fabuła została w interesujący i mocno absorbujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali świetnie wykreowani. Jestem pewna, że śmiało moglibyśmy się z nimi utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne, nawet pomimo dzielących nas lat i okoliczności. Razem z postaciami książki przenosimy się w czasie na wschód kraju, w lata gdy wybucha II Wojna Światowa. Autorka w niezwykle prawdziwy i pobudzający wyobraźnię sposób ukazuje to z czym musieli się zmagać mieszkający tamtego terenu: bieda, głód, prześladowania czy wrogość ze strony sąsiadów. Autorka w genialny sposób pokazała jak pewne okoliczności oraz strach przed śmiercią zmieniają ludzi, okazuje się, że w trudnym czasie każdy tak naprawdę może liczyć jedynie na siebie. Pokazała jak wiele człowiek jest w stanie udźwignąć, jak wielką determinacją i odwagą może się wykazać żeby tylko zapewnić sobie i swoim bliskim bezpieczeństwo i uratować ich przed śmiercią. Ta historia wywołała we mnie lawinę skrajnych emocji, a także zmusiła do głębszych przemyśleń. To jak autorka zakończyła ten tom sprawiło, że moje serce na chwilę przestało bić.. takie coś powinno być karalne! Nie mogę się już doczekać dalszych losów bohaterów. Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - anetaiksiazki
anetaiksiazki
Przeczytane:2024-01-01, Ocena: 5, Chcę przeczytać,

„Cienie zostaną za nami” to literacki debiut Pani Katarzyny, który zasługuje na uwagę i ciepłe przyjęcie. Jest to pierwszy tom sagi kresowej i jednocześnie wyjątkowa podróż w czasie.
Dzięki tej książce przenosimy się do małej wsi tuż przy wschodniej granicy, gdzie od lat mieszkają bohaterowie. Mała społeczność, mimo różnic poglądów, wiary i kultury wiedzie spokojne i ustabilizowane życie. Tę sielankową scenerię burzy wojna, która sieje agresję i strach. Sięgając po tę powieść, możecie być pewni, że zetkniecie się z różnymi sytuacjami, które poruszą Wasze serca.

Przeczytałam tę książkę w ubiegłym roku, praktycznie przez jedną noc. Byłam poruszona ogromnym ładunkiem emocjonalnym i siłą kobiet, które moim zdaniem stanowią integralną część tej powieści. To ich historie, ich trudne decyzje zawładnęły moim czytelniczym sercem.

Autorka ma niesamowity dar snucia opowieści. Robi to w tak naturalny i niewymuszony sposób, że trudno oderwać się od lektury. Dosłownie miałam wrażenie, że współuczestniczę w rozgrywających się na kartach powieści wydarzeniach. Czułam zapachy, powiew wiatru, przenikliwe zimno, szczęście i strach. Lubię odczuwać to, co bohaterowie, lubię poznawać ścieżki, które przemierzają, a Katarzyna Majewska-Ziemba mi to umożliwiła.

„Cienie zostaną za nami” to bardzo emocjonalna powieść. Pełna bólu, cierpienia i niesprawiedliwości, ale też pięknych rodzinnych i przyjacielskich relacji, które mimo wojennej zawieruchy wciąż tlą się w sercach bohaterów.

Autorka w piękny i bardzo plastyczny sposób przybliża nam realia panujące przed wojną, jak i w jej trakcie. Porusza temat rozwoju, nauki, podążania za marzeniami. Pokazuje ile wysiłku, zaradności i determinacji potrzeba by przetrwać.
To opowieść o ludzkich dramatach, trudnych wyborach i decyzjach, które odmieniły ich życie. Autorka doskonale nakreśliła portrety psychologiczne postaci, pokazała ich różne charaktery i sposób pojmowania rzeczywistości. Uczucia targające bohaterami są wręcz namacalne. Bogate tło historyczne i obrazowe opisy nadają książce niezwykle realny klimat, który w pełni odzwierciedla nastroje społeczne i atmosferę panującą w tamtych czasach.

„Cienie zostaną za nami” to bez wątpienia jedna z ciekawszych książek, jakie ostatnio przeczytałam. Jestem nią oczarowana! To powieść, którą każdy powinien przeczytać! Żywię ogromną nadzieję, że już niebawem, poznam dalsze losów bohaterów, tym bardziej że zakończenie złamało mi serce.

Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - kotoksiazka
kotoksiazka
Przeczytane:2024-01-27, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

CIENIE ZOSTANĄ ZA NAMI to pierwszy tom Sagi Kresowej, o sile kobiet i trudach życia, przed i w trakcie wojennej zawieruchy na ziemiach Kresowych.

 


Nie mogę w to uwierzyć, że jest to debiut Katarzyny Majewskiej-Ziemby. Autorka wręcz zaczarowała mnie tą historią, a jej plastyczne pióro, sprawiło że weszłam w tę historię cała sobą. Z emocjami śledziłam losy rodziny Stefanii, odczuwałam ich strach, lęk i niepokój o kolejny dzień.

 


Czuję, że to będzie moja kolejna ulubiona saga o której długo nie zapomnę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anna1990
Anna1990
Przeczytane:2024-01-30, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2024,

Stefania i Ludwik wraz z dziećmi zamieszkują wieś przy wschodniej granicy II RP. Ich najbliższymi sąsiadami są Białorusini oraz Żydzi. I chociaż wszyscy mają obawy, co do przyszłości, starają się żyć normalnie. Pierwszy września we wszystkich budzi strach, ale z dnia na dzień przyzwyczajają się do nowej rzeczywistości. Jednak, gdy na Kresy wchodzą bolszewicy ich w miarę uporządkowany świat rozsypuje się niczym domek z kart. W tym trudnym dla wszystkich momencie Stefania z dziećmi zostaje sama. Musi wykazać się hartem ducha by przetrwać. Na szczęście ma przy sobie ludzi, którzy pomogą jej w trudnej sytuacji.
Kiedy sięgnęłam po tę książkę nie spodziewałam się, że to debiut. Szczerze zaskoczyła mnie ta informacja. Dowiedziałam się o tym, gdy chciałam dowiedzieć się czegoś o autorce. Wcześniej myślałam, że autorka ma na koncie już kilka pozycji książkowych. Sugerowało na to całkiem lekkie i przyjemne pióro. I fabuła... W moim przekonaniu była świetnie przemyślana. Autorka nie pozostawiła niczego przypadkowi. Łańcuch zdarzeń przyczyno-skutkowych nieśpiesznie prowadził bohaterów do podejmowania nieraz trudnych wyborów. Nie było wyjścia, bo czasy były ciężkie a los ich nie oszczędzał. Wszak nastał czas wojny a potem okupacji...  Ten czas, który starł się czarną historią ludzkości zakiełkował w głowach niektórych głów państw, ale odmienił życie wszystkich.  Namieszał. Odmienił ludzkie serca. Zasiał niezgodę i wiele innych negatywnych emocji.
Cienie zostaną za nami to wspaniały początek cyklu o losach polskiej rodziny mieszkającej na Kresach, która w czasie wojny i okupacji musiała zmierzyć się z nową sytuacją. Zasiane przez wroga ziarno nienawiści pomiędzy w miarę żyjącymi do tej pory zgodnie i spokojnie narodami zakiełkowało. Wydało plon... Książka obrazuje, co może się stać, gdy ludzie dadzą się omamić propagandzie i pozwolą w swoje serca wlewać jad złożony z negatywnych emocji. Szczerze ją polecam. To idealna książka do przeczytania i przemyślenia. 

Link do opinii

W pewnej małej wsi w okolicach Baranowicz życie biegnie swoim własnym torem. Wśród wielu zgromadzonych na jej terenach nacji panuje spokój i przyjacielska atmosfera. Wszystko zmienia się wraz z wybuchem wojny gdy wpierw niemiecka a następnie rosyjska armia wkracza na tereny Polski i bez najmniejszych wyrzutów sumienia grabi i zabija. Nowa rzeczywistość przytłacza i napełnia strachem o przyszłość. Sąsiad na sąsiada patrzy wilkiem a kilka słów za dużo może okazać się zgubne o czym niejeden miał już okazję się przekonać.

Stefania tyle co straciła męża a jej pociechy ukochanego tatę. Janka i Julek są jej jedyną siłą i dla nich stara się w miarę normalnie funkcjonować, o ile to w tych warunkach możliwe. Ich spokój nie trwa jednak zbyt długo a Jance grozi ogromne niebezpieczeństwo. Zgodnie podejmują decyzję, która wiele zmieni w ich życiu ale da im nadzieję na lepsze jutro. Mimo młodego wieku dziewczyna jest bardzo dojrzała i zaradna. Wspiera matkę, która potrzebuje nieco czasu by dojść do siebie po śmierci męża.

Takie książki zawsze są trudne. Ciężko mi pisać o ludzkim bestialstwie i nienawiści bo to uczucia, których ja nie rozumiem. Tym bardziej boli świadomość, że takie wydarzenia miały miejsce i to można by pomyśleć w cywilizowanym świecie. Ale to co się działo z cywilizacją miało nie wiele wspólnego. Dopiero gdy skończyłam czytać dowiedziałam się, że jest to debiut autorki i jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem. Powiedziałabym prędzej, że już nie jedna książka wyszła z pod jej pióra tak bardzo dopracowana jest ta historia. Pomimo trudnej tematyki nie przytłacza ale daje obraz życia na wsi w tamtym okresie. W głowie wciąż ukazuje mi się mały domek i przynależący do niego sad, który jest dla mnie wyjątkowym miejscem w tej historii.

Link do opinii
Avatar użytkownika - agnieszka_rowka
agnieszka_rowka
Przeczytane:2024-02-11, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Malena
Malena
Przeczytane:2024-02-01, Ocena: 6, Przeczytałem,
Inne książki autora
Saga kresowa (#2). Na moście pożegnań
Katarzyna Majewska-Ziemba0
Okładka ksiązki - Saga kresowa (#2). Na moście pożegnań

Z marzeń zostaną tylko cienie Oparta na faktach saga historyczno-obyczajowa Jest rok 1941, na tereny Kresów wkraczają Niemcy. Początkowo witani są przez...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Upiór w moherze
Iwona Banach
Upiór w moherze
Sprawa lorda Rosewortha
Małgorzata Starosta
Sprawa lorda Rosewortha
Szepty ciemności
Andrzej Pupin
Szepty ciemności
Gdzie słychać szepty
Kate Pearsall
Gdzie słychać szepty
Księga zaklęć
Agnieszka Rautman-Szczepańska
Księga zaklęć
Góralskie czary. Leksykon magii Podtatrza i Beskidów Zachodnich
Katarzyna Ceklarz; Urszula Janicka-Krzywda
Góralskie czary. Leksykon magii Podtatrza i Beskidów Zachodnich
Najukochańsza
Joanna Jagiełło
Najukochańsza
Strach ze strychu
Radek Jakubiak
Strach ze strychu
Strefa interesów
Martin Amis
Strefa interesów
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy