Coś do ukrycia

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2014-09-10
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-7686-267-5
Liczba stron: 368

Ocena: 4.78 (9 głosów)

Mackenzie "Max" Miller ma poważny problem. Jej rodzice wpadli właśnie z niezapowiedzianą wizytą do miasta i jeśli zobaczą jej tatuaże, piercing i ufarbowane na wściekłą czerwień włosy, nieludzko się wściekną. Gorze - gdy spotkają również jej obecnego chłopaka, Mace'a, zapewne zdecydują się ją wydziedziczyć. Max wmówiła im, że spotyka się z sympatycznym i poukładanym gościem, którego poznała w bibliotece, a wytatuowany facet z tunelami w uszach ni diabła nie pasuje do tego opisu. Sytuacja jest katastrofalna. Jedyne wyjście to w ciągu trzech minut znaleźć kogoś, kto zgodzi się odegrać chłopaka z biblioteki. Cade przeniósł się do Filadelfii by studiować na uniwersytecie Temple, ale nic nie układa się tak, jak sobie zaplanował. Wisienką na torcie są rychłe zaręczyny Bliss i Garricka. Gdy do stolika, przy którym siedzi przysiada się nagle dziwna dziewczyna z jeszcze dziwniejszą prośbą, Cade porzuca na chwilę zdrowy rozsądek i zgadza się na szaloną maskaradę. Szybko okazuje się, że to, co miało potrwać kwadrans, tak szybko się nie skończy. A im dłużej Max i Cade udają parę, tym trudniej im zachować pozory...

Kup książkę Coś do ukrycia

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Coś do ukrycia

Avatar użytkownika - kazejczyk
kazejczyk
Przeczytane:2016-01-24, Ocena: 4, Przeczytałam,
Nie tak wciągająca, jak pierwsza część, ale też warto przeczytać. Choć powoli się rozkręca
Link do opinii
Avatar użytkownika - dayna15
dayna15
Przeczytane:2015-06-28, Ocena: 5, Przeczytałam, z_52 książki 2015 (181),
Cade i Max tworzą nietuzinkową parę, z pozoru są zupełnie niedopasowani, ale wewnętrznie można w nich odnaleźć pokrewne dusze. Są o wiele barwniejsi, niż Bliss i Garrick z pierwszego tomu. Spotykają się przypadkowo w kawiarni, kiedy rodzice Max wpadają z niezapowiedzianą wizytą, a ona na szybko musi znaleźć chłopaka, którego zaakceptują. Bo Max ukrywa swoje prawdziwe ja, przywdziewając różne maski. Cade, który jest aktorem przystaje na propozycję Max i tak zaczyna się całkiem zabawna opowieść, w której oboje udają szczęśliwą parę przed rodzicami dziewczyny. Autorka pisze z lekkością i humorem, zgrabnie wplatając trudne doświadczenia bohaterów, które wpłynęły na ich obecny sposób postrzegania świata i samych siebie. Minusem są wszechobecne literówki, które wybitnie mnie irytowały.
Link do opinii
Avatar użytkownika - andzia13
andzia13
Przeczytane:2015-03-12, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2015,
Podobała mi się historia opisująca życie Cade i Max ale muszę przyznać szczerze, że po tym co działo się w pierwszym tomie spodziewałam się czegoś więcej. U Bliss i Garricka działo się dużo więcej, było też dużo więcej emocji, które sprawiają, że dana pozycja staje się wyjątkowa. Możliwe, że moja opinia jest też taka bo bohaterowie pierwszej cześci są obdarzeni charakterami, które ja sama bardziej preferuję a czytając "Coś do ukrycia" po prostu nie mogłam wpasować się w rolę.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sil
Sil
Przeczytane:2014-11-05, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014, Posiadam,
Niewolnicy grobu, ofiary niemocy, w nadziei na spokój zamykamy oczy. I nagle to, przed czym uciekamy, zapuszcza w nas korzenie i staje się nami* Cade Winston jakiś czas temu postawił wszystko na jedna kartę i... uciekł. No może nie tak zupełnie, ale zdecydowanie sobie pewną sprawę odpuścił. Niestety, jak to często w życiu bywa - nie zawsze dostajemy to, co byśmy chcieli. Wspomnienia minionych lat ciągnęły się za nim niczym zły omen. I tak, zamiast rozpocząć nowy rozdział swojego życia, wciąż jakby kontynuował poprzedni. Nowe miasto, nowa szkoła, ale wszystko inne jakby starawe. Stare zauroczenie, stary ból w sercu i stare problemy. W końcu Bliss przeniosła się do Filadelfii, by być bliżej Garricka. Teoretycznie nic wielkiego, ale to właśnie w Filadelfii Cade rozpoczął dalszą naukę. W teorii nic nie miało się między przyjaciółmi zmienić, trudno jednak było obojgu wrócić do zażyłości, która łączyła ich jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Za dużo się wydarzyło i oboje świetnie zdawali sobie z tego sprawę. Kolejny dzień, kolejne czynności i kolejne nie podjęte decyzje - tak toczy się życie Cade'a w Filadelfii. Młody mężczyzna zamiast się rozwijać, robić karierę i myśleć o swojej przyszłości, wciąż tkwi w tym samym miejscu. Tak sprawy się mają aż do dnia, w którym, dość niespodziewanie, przysiada się do niego dziewczyna o ognistych włosach. To nie przypadek i nie jest to również żart. Max, a właściwie Mackenzie Kathleen Miller ma malutki problem. Potrzebuje na za pięć minut idealnego faceta. Takiego, którego można pokazać rodzicom. Przystojnego, dobrze ubranego i inteligentnego. Takiego, którego mogłaby poznać w bibliotece i... takiego, który oszalałby na jej punkcie. Albo przynajmniej był w stanie udawać, że jest w niej absolutnie zadurzony. Nie, żeby Max nie miała powodzenia. Bo ma, całkiem spore nawet, ale faceci z którymi się spotyka odbiegają od wizji, jaką mają jej rodzice na temat ewentualnego przyszłego zięcia. To niby nie problem, co dziewczynę powinna obchodzić opinia rodziców? Jest jednak dla niej istotna, więc nie może im przedstawić Mace'a - hardcorowego perkusisty w jej zespole, tym bardziej, że jej poprzedni partnerzy nie przypadli rodzicom do gustu. Na zastanawianie się i poszukiwania nie ma za wiele czasu, rodzice będą w kawiarni za kilka minut. Max lustruje więc wszystkich obecnych w niej klientów i jej wybór pada na Cade'a. Czy chłopak zgodzi się pomóc nieznanej dziewczynie? Czy nietypowe zadanie aktorskie okaże się przygodą życia? Czy to możliwe, by niespodziewane spotkanie rozpaliło ogień w tej dość poważnie zmrożonej dwójce? By się tego dowiedzieć, koniecznie należy sięgnąć po najnowszą powieść Cory Carmack, zatytułowaną Coś do ukrycia. Przyznam, że po Coś do stracenia, nie mogłam się doczekać kolejnej powieści Cory Carmack. Równocześnie, jakby mnie zaćmiło. W ogóle nie brałam pod uwagę, że Coś do stracenia może mieć kontynuację. Dla mnie książka się skończyła, może mogłaby w jakiś sposób zostać rozwinięta, ale nie było to według mnie konieczne. Przeżyłam więc szok, czytając na okładce o Bliss, Garricku i, no właśnie, o kim? Cade. Niewiele mi mówiło to imię. Oczywiście dość szybko przypomniałam sobie o przyjacielu głównej bohaterki, który był dość poważnie w niej zakochany. Czyli... to on? To o nim? Chwilę mi zajęło pogodzenie się z tym, ale po pierwszym szoku, niezwłocznie przystąpiłam do lektury. Sam początek nie należał do najbardziej udanych. Musiałam sobie przypomnieć, czego do tej pory dowiedziałam się o Cadzie. Z każdą kolejną stronę czytało się lepiej. Autorka powoli pozwoliła czytelnikowi zapomnieć o poprzedniej powieści i rozpocząć przygodę z nową. Całość czyta się bardzo dobrze. Akcja poprowadzona jest ciekawie, przejścia pomiędzy poszczególnymi wątkami są płynne, a cała historia zabawna, ale równocześnie wiarygodna. Z pozoru opowieść wydaje się lekka i przyjemna, w rzeczywistości jednak autorka przedstawia nam dwoje pokiereszowanych przez życie bohaterów, którym trudno zrozumieć, że żyć trzeba dniem dzisiejszym i jutrzejszym, a nie tylko tym wczorajszym. Gdy oboje orientują się, że w życiu niekoniecznie chodzi o walkę z demonami przeszłości, może być już za późno na budowanie trwałej przyszłości. Książka bardzo dobra, sprawnie napisana, godna polecenia. Powieść moim zdaniem dla każdej grupy wiekowej, a nawet dla każdej płci. Warto. Sil
Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkomania
ksiazkomania
Przeczytane:2014-11-07, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

W pierwszej części cyklu bohaterka coś straciła, w tej coś ukrywa. Do jakiego stopnia jesteśmy w stanie założyć maskę by ukryć się przed światem bądź rodzicami?

"Coś do ukrycia" przedstawia losy przyjaciela Bliss z pierwszej części - "Coś do stracenia" oraz tajemniczej Max Miller. Zacznijmy od Cade'a... Cade Winston ze złamanym sercem przeprowadza się do Filadelfii by rozwijać się jako aktor. Chłopak, który w życiu nie miał łatwo ma sposób na radzenie sobie z przeciwnościami losu - musi być idealny pod każdym względem. Na jego nieszczęście Bliss z Garrickiem również zamieszkali w Filadelfii. Jakby tego było mało para postanowiła się zaręczyć a to tylko pogorszyło stan Cade'a. Chłopak ciągle przeżywa odrzucenie ze strony Bliss a na domiar złego nie może znaleźć żadnej sensownej pracy. Grał tylko epizodyczną rolę w reklamie, to zdecydowanie nie wystarczało na pokrycie studenckiego kredytu. I tak oto jedno popołudnie wywraca dotychczasowe życie Cade'a do góry nogami. Po jednym ze spotkań z Bliss i Garrickiem, Cade zostaje się dłużej w knajpie żeby poczytać książkę. W pewnej chwili uwagę chłopaka zwróciła dość charakterystyczna para - w szczególności dziewczyna. Winston jak zahipnotyzowany patrzył się na nią trochę za długo, tajemnicza dziewczyna podeszła do niego i po krótkiej wymianie zdań Cade zgodził się na coś, na co nie przypuszczał, że kiedykolwiek mógłby się zgodzić.

Mackenize ,,Max" Miller - tajemnicza dziewczyna, która również jak Cade przeszła w życiu wiele. Straciła siostrę w wypadku, za który obwinia wyłącznie siebie. Max nie ma poparcia w rodzicach, jedyną drogą ucieczki od rzeczywistości jest muzyka. Śpiew, gitara i kilka nut zlewających się w melodię dają Max ucieczkę do innego świata. Ucieczkę zapewniają jej również tatuaże, które pokrywają jej ciało. Każdy ma dla niej wyjątkowe znaczenie i symbolizuje jakąś cząstkę jej samej. Max ma chłopaka, który jest również dość charakterystyczny z wyglądu. Niestety rodzice Mackenize są przekonani, że ich córka umawia się z chłopakiem, poznanym w bibliotece. Mace na takiego z pewnością nie wyglądał. Czas na zaczerpnięcie cytaty z akapitu powyżej... ,,I tak oto jedno popołudnie wywraca dotychczasowe życie Max do góry nogami." Max wybrała się z chłopakiem do knajpy, w której również siedział i czytał książkę Cade. W tej chwili dziewczyna dostała od rodziców telefon, że za 5 minut będą u niej. Jak ukryć swojego prawdziwego chłopaka i przedstawić wymyślonego w 5 minut?

Max działając pod wpływem chwili spławiła Mace'a i podeszła do stolika, przy którym siedział Cade. Dziewczyna zaproponowała młodemu aktorowi, żeby odegrał wyjątkową rolę - miał być jej chłopakiem, tylko na jeden wieczór. Ten jeden wieczór przerodził się w jedne święta, potem w drugie. Dwójka zupełnie różnych osób zaczęła się spotykać, chociaż każde wiedziało, że to źle się skończy. Takie dziewczyny jak Max nie spotykają się z takimi chłopakami jak Cade i na odwrót. Niestety (a może stety?) przyciąganie i pożądanie jakie czuli względem siebie było na tyle silne, że rozsądek odgrywał drugoplanową rolę.

Jak zakończy się ta kolorowa znajomość? Czy Cade tylko odgrywa określoną rolę, czy jednak kierują nim prawdziwe uczucia względem Max? A Max? Czy powie rodzicom prawdę o sobie i swoim życiu, czy dalej będzie ukrywać się za perfekcyjnie stworzoną maską?

,,Coś do ukrycia" jest powieścią zupełnie wyjątkową. Już od pierwszych stron zaczyna się bardzo ciekawie i nie pozostawia czytelnika w jakimś melancholijnym stanie, w którym nie chce się przewracać kartek. Jest akcja, jest dynamizm, jest świetna fabuła i są barwni bohaterowie.

Autorka tej serii, Cora Carmack, jest młoda osobą i też o takich pisze. Nie dziwię się więc, że tak dobrze i barwnie charakteryzuje każde postacie i sytuacje w jakich się znajdują. Książka jest lekka, zabawna i czyta się ją z uśmiechem na twarzy. Nie ma w niej wielkich scen rozpaczy, zazdrości, czy pospolitego romansu. Natomiast jest poczucie humoru, zawrotność i nieprzewidywalność, a także uczucia które towarzyszą każdemu człowiekowi: lęk, odwaga, akceptacja.

Polecam książkę każdemu, kto chce się trochę wyluzować i odciąć od rzeczywistości. ,,Coś do ukrycia" jest powieścią przyjemną i mam nadzieję, że kolejne części serii będą równie przyjemne w czytaniu.

Link do opinii

Druga część kompletnie oderwana od pierwszej. Jest to seria w której każdy tom jest osobną historią jednak równie ciekawą i wciągającą co pierwsza. Polecam

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2019-02-01, Ocena: 5, Przeczytałam, 2019, Dla młodzieży,
Avatar użytkownika - beatrycze66
beatrycze66
Przeczytane:2015-07-02, Ocena: 5, Przeczytałam, z_52 książki 2015,
Inne książki autora
Coś do ocalenia
Cora Carmack0
Okładka ksiązki - Coś do ocalenia

Czasami musisz zatracić siebie, aby odkryć, gdzie naprawdę przynależysz… Wiele dziewczyn byłoby gotowych zabić, aby spędzić miesiące podróżując...

Coś do stracenia
Cora Carmack0
Okładka ksiązki - Coś do stracenia

Mając dosyć bycia jedyną dziewicą wśród swoich przyjaciółek, Bliss Edwards decyduje, że najlepszym rozwiązaniem tego problem jest stracenie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy