Okładka książki - Cukier na duszy

Cukier na duszy


Ocena: 5 (3 głosów)

Jezioro wyrzuca na brzeg ciało chłopca, miejscowego outsidera, nazywanego przez mieszkańców miasteczka Dżonym. W ręce policji trafia dziennik, w którym przez lata spisywał on swoją wstrząsającą historię.

Lata dziewięćdziesiąte, niewielka miejscowość zmagająca się z trudami transformacji. Grupa nastolatków prowadzi tu swoje zwyczajne życie pełne muzyki, narkotyków i beznadziei. Wśród nich jest niejaki Stefan, przyjaciel do wynajęcia, który za pieniądze odgrywa role utraconych członków rodziny. Wojna gangów narkotykowych i historie klientów Stefana splatają się w tajemniczy sposób z tragiczną historią Dżonego.

„Cukier na duszy” to historia o dorastaniu w trudach początków transformacji ustrojowej. Opowieść o zbrodni bez kary i poszukiwaniu własnej tożsamości. A także o samotności, która stawia przed nami pytania o to, co najważniejsze.

Informacje dodatkowe o Cukier na duszy :

Wydawnictwo: Lira
Data wydania: 2023-02-15
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788367388986
Liczba stron: 304
Język oryginału: Polski

więcej

Kup książkę Cukier na duszy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Cukier na duszy - opinie o książce

Avatar użytkownika - matkawiedzma
matkawiedzma
Przeczytane:2026-01-08, Ocena: 6, Przeczytałem, 2025 PRZECZYTANE,

Marcin Grzelak zaczyna ,,Cukier na duszy" od cytatu Edwarda Stachury - i to jest dokładnie ten moment, w którym wiadomo, że ta opowieść nie będzie ani łatwa, ani obojętna. To książka, która od pierwszych stron ustawia czytelnika w emocjonalnej gotowości. Delikatnie, ale stanowczo.

 

Czasem są lata dziewięćdziesiąte - okres transformacji, chaosu, obietnic i rozczarowań. Dla jednych był to początek nowego świata, dla innych - moment, w którym wszystko się rozsypało. Młodzi ludzie dorastali w rzeczywistości, która nie dawała jasnych drogowskazów. Próbowali więc po omacku: muzyką, narkotykami, ucieczką, udawaniem kogoś innego. Nie zawsze mądrze. Nie zawsze bezpiecznie. Często boleśnie.

 

Miejscem jest niewielkie miasteczko - zamknięte, hermetyczne, żyjące własnym rytmem. Każdy zna każdego, każdy wie najlepiej. Tu codzienność płynie powoli, aż do dnia, w którym z krajobrazu znika Dżony - chłopak, który zawsze stał na rogu ulicy. Jego nieobecność burzy porządek, którego nikt nie kwestionował. A gdy jezioro oddaje jego ciało, pękają nie tylko pozory spokoju, ale i sumienia.

 

Dżony to bohater tragiczny. Ofiara pożaru, sparaliżowany, niemówiący, uwięziony we własnym ciele i jeszcze bardziej - w cudzej obojętności. Wychowywany przez ojca zniszczonego traumą i alkoholem, pozbawiony realnej opieki, czułości i zrozumienia. Jego głos dociera do czytelnika dopiero po śmierci - w formie dziennika, który staje się zapisem bólu, samotności i niespełnionej potrzeby bycia zauważonym.

 

Marcin Grzelak posługuje się językiem z precyzją wirtuoza. Tej książki się nie czyta - przez nią się płynie. Zdania suną miękko, każde słowo drży od emocji. Ten rytm wprowadza czytelnika w stan zawieszenia, z którego nie chce się wracać do rzeczywistości.

 

To książka mądra - pełna trafnych obserwacji, ważnych myśli, życiowych prawd. To książka bardzo smutna - bo Dżony kradnie serce czytelnika i oddaje je w kawałkach. To książka piękna - językowo dopracowana, wrażliwa, zapadająca w pamięć.

 

,,Cukier na duszy" to opowieść nieprzewidywalna, bolesna i potrzebna. O zbrodni bez kary, o samotności, która niszczy po cichu, i o tym, jak łatwo przegapić człowieka stojącego tuż obok. Będę ją polecać każdemu, kto nie boi się literatury, która naprawdę dotyka.

 

 

Link do opinii

Niezwykle plastyczna, refleksyjna podróż do codzienności lat dziewięćdziesiątych. Bohaterów, których można było spotkać na każdej ulicy. Zwykłe postaci z swoimi problemami, troskami, planami na życie i wyborami. Dobrymi i złymi. Niespieszna podróż w towarzystwie zwykłego chłopaka, któremu przydarzają się dosyć niezwykłe przygody. Czasem dramatyczne, niekiedy skłaniające do refleksji. Podróż, która jednak nie jest pozbawiona zwrotów akcji i ostatecznie zmierza do zaskakującego finału, po drodze odsłaniając mroczną tajemnicę z przeszłości głównego bohatera. On sam okazuje się nie być tym, kim wydaje się przez niemal cały czas. 

W powieści mocno odczuwalny jest charakterystyczny dla autora klimat znany z debiutanckiej "Pułapki na anioły", co niewątpliwie stanowi jej zaletę. Warto przeczytać. Nie można przejść obok niej obojętnie.

Link do opinii

Byłam bardzo ciekawa, jaką powieść zaserwuje nam Marcin Grzelak, po świetnym debiucie, jakim była książka "Pułapka na anioły", dlatego z ciekawością sięgnęłam po "Cukier na duszy". 

Fabuła książki tym razem, przenosi nas do lat 90, czasów wielkich zmian, które wielu z nas wspomina z sentymentem, ale przede wszystkim do ich ciemnych stron. Grzelak ponownie oczarowuje niepowtarzalnym klimatem, którym ujął mnie w swoim debiucie, i który chyba już stał się jego znakiem rozpoznawczym. Klimatem szarego prowincjonalizmu, małomiasteczkowej beznadziei oraz nudy zabijanej smakiem alkoholu i narkotykami. Nieoczywistym, zawiłym, momentami przytłaczającym, bolesnym, lecz zawierającym wiele życiowych, oczywistych prawd, wyciągając na wierzch ludzkie problemy, na które z reguły przymykamy oczy, staramy się ich nie zauważać, o których nie chcemy pamiętać, a które przecież były, działy się, tacy ludzie, jak jego bohaterowie istnieli. W połączeniu z pisarskim kunsztem, z jakim ubiera w słowa opisywaną rzeczywistości, tworzy bohaterów, opisuje emocje, sprawia że gorycz wylewająca się z kolejnych stron nas nie odpycha, a wręcz uzależnia jak cukier, po odstawieniu którego odczuwamy głód. Zatem jeśli jesteście głodni dobrej, niekomercyjnej i ambitnej literatury, to szczerze polecam obie książki autora, bo jeśli się nie mylę, już niebawem będzie jednym ze znakomitszych polskich powieściopisarzy.

Link do opinii
Inne książki autora
Pułapka na anioły
Marcin Grzelak0
Okładka ksiązki - Pułapka na anioły

Przejmująca ballada o chłopcu, którego do snu nie kołysały anioły...Niewielka robotnicza miejscowość u schyłku komuny, w niej jedna z wielu polskich rodzin...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy