Okładka książki - Czarny kapelusz

Czarny kapelusz


Ocena: 5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Ta książka nie ma jednej wersji – to Ty ją tworzysz i decydujesz, jak ją przeczytasz. Możesz podążać rozdziałami po kolei lub zanurzyć się w wybraną kolumnę tekstu i układać historię po swojemu. To opowieść, którą współtworzysz – każda decyzja zmienia jej kształt i znaczenie.

 

Dziennikarka Sonia Biszof wiedzie zwyczajne życie – do czasu, gdy zostaje zaproszona na wernisaż bardzo cenionego malarza. To dla niej znakomita szansa na przeprowadzenie wywiadu z artystą i przełom w karierze. Podczas wystawy widzi na obrazach coś, czego inni nie są w stanie dostrzec. Od tego momentu w jej życiu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, giną ludzie, słyszy rozmowy, w których nie powinna uczestniczyć, a przede wszystkim ciągle czuje się obserwowana przez mężczyznę w długim płaszczu i eleganckim kapeluszu. I te jego oczy… groźne, przenikliwe spojrzenie, którego nie może zapomnieć…

Informacje dodatkowe o Czarny kapelusz:

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Data wydania: 2025-10-10
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788380115576
Liczba stron: 228
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę Czarny kapelusz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Czarny kapelusz

Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2026-02-03, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2026, Mam,
*współpraca reklamowa* Nie będę ukrywać, że najbardziej zaintrygowała mnie okładka i tę książkę wzięłam w ciemno. Kiedy ją otworzyłam już wiedziałam, że to coś z czym dotychczas się nie spotkałam, nie wiedziałam jak ją przeczytać, bo to książka, którą że tak powiem można się bawić, samodzielnie tworzyć przebieg historii. Ja jako, że podjęłam się jej zrecenzowania przeczytałam ją od deski do deski, i powiem wam że to naprawdę coś wyjątkowego. Sonia jest dziennikarką i życie swoim życiem, spokojnym i uporządkowanym. Kiedy jednak zostaje zaproszona na wernisaż znanego malarza jej życie się zmienia. Na obrazie dostrzegła coś, czego nikt inny nie widział, dostała możliwość przeprowadzenia wywiadu z malarzem, co miało być przełomem w jej karierze. Przełom był ale w życiu, bo nagle jej cała codzienność stanęła na głowie, a ona sama znalazła się w niebezpiecznej sytuacji. To była nietypowa książka, w zasadzie to takie trochę dwa w jednym. Z jednej strony mamy historię Sonii, dziennikarki, której życie zaczęło przybierać niespotykane obroty. Z drugiej zaś strony mamy historię jakby spisku, machlojek, jakiejś manipulacji, dezinformacji, czegoś co przypomina wyścig szczurów czy walkę o władzę. Książkę można czytać w dowolny sposób, można czytać tylko jedną kolumnę przez cały czas, można przeskakiwać z jednej kolumny do drugiej czy to ze strony na stronę, czy z rozdziału na rozdział. Obie strony w jakimś stopniu, w pewnym momencie się łączą
Avatar użytkownika - Poczytajzemna
Poczytajzemna
Przeczytane:2025-12-28, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Dziś zaproponuję Wam książkę, którą nie tylko się czyta, ale także się współtworzy. „Czarny kapelusz” od pierwszej strony uświadamia czytelnikowi, że to nie będzie zwykła powieść prowadzona za rękę od początku do końca. Tutaj autorka oddaje głos… mnie (wam) . Mogę czytając wybierać kolumny, mogę przeskakiwać, wracać, układać historię po swojemu. To literacki eksperyment, który wymaga zaangażowania, ale jednocześnie daje ogromną satysfakcję. Już sam ten pomysł sprawił, że po tę książkę sięgnęłam bez wahania.

Po „Czarny kapelusz” sięgnęłam, bo lubię rzeczy nieoczywiste. Lubię, kiedy autor wychodzi poza schemat, ryzykuje i zmusza mnie do myślenia. A Olga Baranowska zrobiła coś, co naprawdę rzadko się zdarza. Stworzyła historię, która nie ma jednej ścieżki i jednego odczytania. Tu nie da się być biernym odbiorcą. Trzeba się zatrzymać, wybrać, zdecydować.

Na poziomie fabuły poznajemy Sonię Biszof, dziennikarkę, która dostaje szansę, o jakiej marzyła. Wernisaż znanego malarza, możliwość przełomowego wywiadu, otwierające się drzwi kariery. Wszystko wygląda jak spełnienie zawodowych ambicji… do momentu, gdy Sonia zaczyna widzieć w obrazach coś, czego inni nie dostrzegają. A potem już nic nie jest normalne. Znikają ludzie, pojawiają się podsłuchane rozmowy, narasta poczucie bycia obserwowaną. I On – mężczyzna w długim płaszczu i czarnym kapeluszu, z przenikliwym spojrzeniem, które zostaje pod skórą na długo.

Najciekawsze w tej książce jest dla mnie to, jak niepokój narasta stopniowo. Nie dostajemy brutalnych scen od razu. Najpierw jest dziwnie, potem duszno, a dopiero później naprawdę mrocznie. Autorka świetnie gra atmosferą i ciągłym poczuciem zagrożenia, wrażeniem, że coś nam umyka, że nie wszystko jest takie, jakim się wydaje. Bardzo mocno wybrzmiewa też motyw dziennikarstwa, w tym dociekliwości, która może być zarówno siłą, jak i przekleństwem.

Czy Sonia jest tylko obserwatorką, czy pionkiem w dużo większej grze?
Dlaczego to właśnie ona widzi więcej niż inni?
I kim naprawdę jest mężczyzna w czarnym kapeluszu, czy jest symbolem, człowiekiem, a może lękiem, który przybiera realny kształt?

W trakcie czytania towarzyszyły mi emocje bardzo intensywne, czułam niepokój, ciekawość, chwilami wręcz paranoiczne napięcie. Są momenty, kiedy miałam ochotę sprawdzić, czy aby na pewno dobrze wybrałam ścieżkę czytania. I to jest ogromna zaleta tej książki, poczucie, że każda decyzja ma znaczenie, że historia mogła potoczyć się inaczej.

Najbardziej spodobała mi się forma, bo ona idealnie współgra z treścią. Chaos i dezorientacja, dokładnie to, co przeżywa bohaterka, udziela się czytelnikowi. Do tego mroczny klimat świata sztuki, władzy, pieniędzy i wpływów, które splatają się w niebezpieczną sieć.

„Czarny kapelusz” to książka dla czytelników otwartych, cierpliwych i ciekawych nowych doświadczeń. Nie dla tych, którzy chcą prostego kryminału z jasnymi odpowiedziami. To raczej historia, która wciąga powoli, wchodzi pod skórę i zostawia z pytaniami.

Polecam ją tym, którzy lubią, gdy książka wymaga czegoś więcej niż tylko przewracania stron. Dla mnie była to bardzo intensywna, niepokojąca i naprawdę inna literacka przygoda, którą zapamiętuje się na długo.

Link do opinii
Inne książki autora
Dźwięk stłuczonego szkła
Olga Baranowska0
Okładka ksiązki - Dźwięk stłuczonego szkła

Mężczyzna poprawił jasne włosy, podszedł do stołu, oparł dłonie na jego blacie i zwrócił się bezpośrednio do niej, patrząc jej prosto w oczy. Mówił powoli...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy