reklama

Diabeł ubiera się u Prady

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2007-06-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788378858096
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: The Devil Wears Prada
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Hanna Szajowska

Tom 1 cyklu Diabeł ubiera się u Prady

Ocena: 4.67 (42 głosów)
Inne wydania:

Debiut literacki, który podbił świat! Żywa, inteligentna i dowcipna narracja natychmiast wciąga czytelnika w świat, gdzie chodzi się wyłącznie na wysokich obcasach!

Andrea Sachs, dziewczyna z małego miasteczka, poszukuje w Nowym Jorku pracy w branży dziennikarskiej. Nieoczekiwanie zdobywa posadę asystentki wpływowej redaktor naczelnej jednego z najbardziej prestiżowych pism zajmujących się modą. Szybko przekonuje się, że jej przełożona to klasyczny szef "z piekła rodem". Andrea żyje w straszliwym stresie, wiedząc, że jeśli przetrwa rok, zostanie zaprotegowana do pracy w dowolnie wybranej gazecie.

Kup książkę Diabeł ubiera się u Prady

REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Diabeł ubiera się u Prady


Ekranizację tej książki oglądałam już nieraz i naprawdę lubię ten film, dlatego byłam bardzo ciekawa jak wyszedł pierwowzór. I no stety niestety osobiście bardziej podobał mi się film, ale już się tłumaczę.


Po pierwsze w książce mamy wspomnianych naprawdę wiele znanych postaci, marek i tytuły magazynów związanych z modą. Przez co łatwo się pogubić i kompletnie stracić wątek. Pewnie książka obraca się w tym temacie i autorka świetnie się do tego przygotowała, jednak no było tego trochę za dużo i nie będę zaprzeczać, że przez to, część tekstu omijałam.


Co do bohaterów to w książce Miranda od początku do końca była dla mnie nieznośna. To wredna baba, która myśli tylko o sobie i nikogo nie szanuje. Jest wredna i podła i czasami wymaga wręcz nieosiągalnego. To było bardzo irytujące. Skoro jest znana i jej głos się liczy to wszystko jej wolno, a pracownicy chodzą za nią jak marionetki. Zaś Andrea była taka bezpłciowa. Nie miała charakteru i ogólnie niczym się nie wyróżniała. Łatwo można było na nią wpłynąć i ona tego nie widziała. Po prostu była dla mnie kompletnie obojętna.


Co mnie jeszcze denerwowało to styl pisania, bo nie był on zbyt lekki i dopiero w połowie tak naprawdę się wciągnęłam by śledzić dalsze wydarzenia. Do tego ciągle powtarzające się zdanie "niejedna dziewczyna dałaby się się za to miejsce zabić", zdecydowanie niejedna i dlatego żadna nie wytrzymywała z nią dłuższej niż rok. No ogólnie początek był naprawdę ciężki.


Podsumowując ja wiem że pojechałam po tej książce i co chwilę narzekałam, ale nie potrafiłam dać jej bardzo niską notę, ponieważ mam do tej historii sentyment i ogólnie jak już się wciągnęłam to nie było aż tak źle. Dla mnie film był o tyle lepszy, że pokazywał najważniejsze wątki, aktorzy dali życie postaciom i ogólnie nie powtarzali co chwila nazwy marek czy magazynów. Dlatego jeżeli podobał Wam się film to po książkę sięgnijcie, bo trochę inaczej spojrzycie na tą fabułę, a jeśli nie, to aż sama się dziwię, że to sugeruję, ale obejrzyjcie lepiej film, a inną lekturę sobie wybierzcie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - 22200116Zp
22200116Zp
Przeczytane:2017-09-12, Ocena: 5, Przeczytałam, liceum, 2017,

Czasami trochę zbyt przytłaczająca opisami marek, ale poza tym czyta sie naprawdę świetnie. Czytelnik dosłownie żyje w takim samym stresie jak głowna bohaterka. Gorąco polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - IlonaAnoli
IlonaAnoli
Przeczytane:2016-01-01, Ocena: 6, Przeczytałam,
Świetna książka, styl i fabuła super.
Link do opinii
Avatar użytkownika - katiewa92
katiewa92
Przeczytane:2014-10-18, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2014, Chciałabym dostać,
Bardzo ciekawa książka przede wszystkim dlatego, że ukazuje jak działa ogromna korporacja, jak bardzo wymagający jest taki rynek pracy i jak wiele trudności spotyka ludzi na takich stanowiskach. Andrea, głowna bohaterka bardzo powaznie traktuje swoje stanowisko asystentki samej szefowej. Jej praca jest niesamowicie stresująca lecz zarazem bardzo ciekawa bo u boku tak wielkiej sławy. ta książka skupia się bardziej na negatywnych stronach takiej pracy, ale ja myślę, że ma tez to i swoje naprawde dobre strony. Mi nasuwało się jedno jedyne pytanie cały czas kiedy czytałam o narzekaniu Andrei na pracę. Czy warto?
Link do opinii
Avatar użytkownika - kalcia1998
kalcia1998
Przeczytane:2014-05-13, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki-2014,
książka ukazujaca jak wygląda praca w wyższych sferach i co naprawdę myślą ludzie, których podziwiamy
Link do opinii
Nigdy jakoś specjalnie nie interesowałam się sprawami mody prosto z Paryża, Mediolanu czy jakiegoś innego miejsca stanowiącego ważną część tej dziedziny. Dlatego miałam problemy z multum nazw znanych projektantów występujących w tej książce (choć muszę przyznać, że sporo kojarzyłam). Ale pomimo tego książka bardzo mi się spodobała i chyba jeszcze kiedyś do niej powrócę. Powieść została napisana lekkim, prostym językiem, bardzo przystępnym. Sprawia to, że czyta się ją z wielką przyjemnością. Ale główna bohaterka hmmm..., w pewnym sensie rozumiem jej frustrację swoim zawodem i ciągłym poniewieraniem przez szefową "z piekła rodem", ale z drugiej strony jej praca wcale nie była taka zła, dużo więcej ludzi ma o wiele gorszą zajęcia. Trochę działało mi też na nerwy jej ciągłe narzekanie na to, że musi bardzo często wychodzić z biura po coś dla Mirandy, ok może to być trochę męczące, ale niektórzy pracują przez całą zmianę na mrozie co jest chyba o wiele gorsze. Ogólnie jednak, książka wypada bardzo dobrze i mam nadzieję, że wkrótce sięgnę po kontynuację "Diabeł ubiera się u Prady".
Link do opinii
Avatar użytkownika - kobra18
kobra18
Przeczytane:2012-10-24, Ocena: 5, Przeczytałam, "Ale to już było" ;),
Świetna, pełna humoru książka o spektakularnym zakończeniu.
Link do opinii
"Diabeł ubiera się u Prady" to książka autorstwa nieznanej mi dotąd Lauren Weisberger. Bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ponieważ widziałam bardzo dobry film (ekranizację) wraz z jedną z moich ulubionych aktorek - Meryl Streep, która mnie zachwyciła i liczyłam na bardzo dobrą lekturę na późne wieczony, która będzie potrafiła mnie odprężyć. Na samym początku strasznie "bałam się", że okaże się tak samo rozczarowująca jak "Seks w wielkim mieście", który świetnym serialem jest, jednak jego książkowy odpowiednik bardzo odbiega od wyznaczonego poziomu. Jednak książka podobała mi się bradzo i jak najbardziej mogę ją polecić. Andrea Sachs to przeciętna dziewczyna z małego miasteczka, której udaje się skończyć dobrą szkołę i ma nadzieję na prace w bardzo znanej gazecie nowojorskiej. Udaje jej się otrzymać posadę asystentki w jednym z magazynów, ale niestety zajmującym się modą, o której dziewczyna nie ma bladego pojęcia. Jednak podejmuje "wyzwanie" i postanawia pracować dla jednej z najważniejszych osób w tej branży - redaktor naczelnej Runwaya, która albo pomoże jej zdobyć (po roku) wymarzoną pracę lub zmieni jej życie w piekło... Albo jedno i drugie:) Zazwyczaj nie oczekuję zbyt dużo od tego typu książek, ponieważ z góry zakładam, że są albo dobrze napisane i bardzo przyjemne lub po prostu nie warte przeczytania i marnowania czasu. Wiem, że to lekko dziwne, ale trafiając na kilka już niezbyt dobrych pozycji z tzw. literatury kobiecej mam takiego rodzaju "wstręd" do tego typu lektur. Chociaż do kultowej niezdarnej Bridget Jones bardzo lubię wracać. Jednak "Diabeł ubiera się u Prady" to była miła niespodzianka, która zapliła we mnie lampkę nadziei. Czasami potrzebnę są książki zwykłe, przeciętne, ale takie, które po ciężkim dniu w szkole, czy pracy potrafią sprawić, że poczujesz się błogo i z radością pomartwisz się za problemy kogoś innego. Przyznam, że bardzo podobało mi się to, jak Miranda Priestla gnębiła naszą kochaną Andreę, która w gruncie rzeczy nie była aż do końca takim brzydkim kaczątkiem. Od czasu do czasu lubię "nafaszerować" się tego typu książką, aby chodziać w paru procentach w jakiś sposób się dowartościować, ale jednocześnie żywiąc ogromną sympatię do głównej bohaterki. Oczywiście w książce znajdujem morał, który jest prawdziwy, niby banalny, aktualny oraz pokazujący prawdę na temat rzeczy, które czasami poświęcamy dla większego "dobra", które w gruncie rzeczy okazuje się wielką pomyłką. Mówi o tym, że powinniśmy się kierować sercem, własnym rozumem oraz intuicją; o tym aby nie przekładać spraw zawodowych ponad uczuciowe itp. Zanim zabrałam się za przeczytanie tej lektury poszperałam trochę w internecie - znalazłam wiele ciekawych informacji na temat pani Weisberger. Dowiedziałam się, że sama po ukończeniu w 1999 roku Cornell University miała okazję pracować dla samej Anny Wintour, która już od bardzo długiego czasu jest redaktor naczelną amerykańskiej wersji magazynu "Vogue". Podobno po ukazaniu się debiutanckiej książki Lauren W. jej była szefowa oświadczyła, że nie nie miała jeszcze okazji przeczytać "Diabła..." oraz że nie pamięta żadnej kobiety, któraby dla niej pracowała o tym samym nazwisku. Autorka wydała później jeszcze dwie pozycje - "Portier nosi garnitur od Gabbany" oraz "W pogoni za Harrym Winstonem", które mam nadzieję uda mi się kiedyś przeczytać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - papetka
papetka
Przeczytane:2013-10-27, Ocena: 4, Przeczytałam, Czytam regularnie w 2013 roku,
Podczas czytania książki "Diabeł ubiera się u Prady" pojawiają się w naszej głowie pytania: ile jest w stanie znieść człowiek, aby zdobyć wymarzoną pracę? Z czego gotów jest zrezygnować? Do czego zdolny jest posunąć się pracodawca, aby firma nie straciła prestiżu? Wreszcie: ile ja bym poświęcił/-a na rzecz kariery zawodowej? Główna bohaterka Andrea Sachs chciałaby pracować w dziennikarstwie, szczególnie marzy jej się posada w "New Yorkerze". Jednak wcześniej musi nabrać doświadczenia zawodowego. Przypadkowo zostaje zatrudniona jako druga asystentka Mirandy Priestly, najbardziej wpływowej redaktor naczelnej miesięcznika o modzie "Runway". To nic, że nie zna się na modzie, nie potrafi zapisać nazwisk największych projektantów, ubiera się, jak szara myszka, nie nosi rozmiaru 34, je kaloryczne zupy i w końcu nie słyszała wcześniej o tym miesięczniku, ani o Mirandzie. Jednak, jak ją wszyscy przekonują i wielokrotnie w trakcie lektury powtarzają: "Za tę posadę milion dziewczyn dałoby się zabić". Andy dowiaduje się, że praca z taką szefową, to prawdziwa walka o przetrwanie. Na czas musi przynosić jej kawę i posiłki, oddawać brudne rzeczy do pralni, dokonywać rzeczy niemożliwych, domyślać się chaotycznie rzuconych poleceń, niejednokrotnie zmienianych w ciągu kilku minut, odbierać od niej kilkadziesiąt telefonów zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy. Pomimo narzekań, Andy wciąga się w pracę. Z szarej myszki przeistacza się w dziewczynę z klasą. Nosi markowe stroje, buty i dodatki, za które w większości nie musi płacić. Nie ma czasu dla rodziny, chłopaka, przyjaciółki, nie może nawet z nimi rozmawiać przez telefon. Przełomowym momentem w jej życiu jest wyjazd z Mirandą na najważniejszą imprezę w świecie mody, pokazy w Paryżu. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w książce. Lauren Weisberger napisała książkę o współczesnym niewolnictwie, o mobbingu w pracy, o smutnym życiu ludzi pracujących w wielkich korporacjach. Jednak ta smutna prawda odnosi się również do mały firm. Wiele ludzi pracuje za marne pieniądze, ciągnie darmowe nadgodziny, nie ma prawa do buntu, bo "na to stanowisko czeka milion ludzi". Jeśli w ten sposób popatrzymy na powieść "Diabeł ubiera się u Prady", to ze zwykłego czytadełka staje się ona całkiem przyjemnym odskocznikiem od ambitniejszych utworów.
Link do opinii
Avatar użytkownika - kami00000
kami00000
Przeczytane:2013-02-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2013,
Życie na wysokich obcasach w ciągłym biegu z histeryczną szefową na karku, wychudzone modelki, za ciasne ubrania, projektanci, fryzjerzy, napięty grafik, telefon przy uchu i wieczne problemy z szefową, rodziną, przyjaciółmi i narzeczonym. Ale czy to wystarczająca przeszkoda, aby dążyć do spełnienia marzeń? Oczywiście jak chyba większość dziewczyn najpierw obejrzałam ekranizację książki o tym samym tytule. Film bardzo mi się podobał dlatego gdy tylko znalazłam w księgarni tą książkę ( dodatkowo w przecenie ) postanowiłam natychmiast kupić ją i zacząć czytać. Mimo iż książka ma dość banalne przesłanie, ponieważ opowiada o tym iż miłość i przyjaźń są ważniejsze od kariery i pieniędzy, to jednak książka mnie nie rozczarowała. Była typową, kobiecą literaturą idealną na długie wieczory. Osadzenie akcji w świecie wielkiej mody i przy okazji wielkich pieniędzy było niewątpliwie ciekawym pomysłem, a ja sama czytając książkę czułam, ze na prawdę rozumiem Andreę i jej problemy oraz chęć rozpoczęcia nowego, innego życia. Andrea pokazała, że najważniejsza w życiu jest miłość, ale jednocześnie ciężką pracą i poświęceniem możemy osiągnąć postawione sobie cele. Wszystko można osiągnąć, ale każde marzenie ma swoją cenę. Pytanie tylko czy jesteśmy w stanie ją zapłacić. Książka ukazuję pod osłoną świata mody prawdziwe życie i jego problemy, dlatego myślę, że każda kobieta czytając "Diabeł ubiera się u Prady" może utożsamić się z glówną bohaterką, ponieważ każda z nas ma swoje marzenia i każda z nas w głębi duszy chciałaby dostać taką szansę jaką dostała Andrea. Rok ciężkiej pracy i świat leży u twoich stóp. Jednak mimo wszystko nie ma nic za darmo, a taki układ od początku wydaję się zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy.
Link do opinii
Avatar użytkownika - blebelebe
blebelebe
Przeczytane:2013-02-26, Ocena: 6, Przeczytałam,
Genialne, szybko się czyta, zabawne i nieco przerażające ;)
Link do opinii
Ciekawa, chociaż trochę przewidywalna moim zdaniem.
Link do opinii
Książka mnie niesamowicie bawiła i dała wiele relaksu. Filmu nie widziałem, chociaż przymierzam się do obejrzenia.
Link do opinii
Film zachęcił mnie do lektury, i żałuje że nie zrobiłem na odwrót. Dobrze napisana książka, i o wiele lepsza od filmu.
Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:, Mam,
Bardzo fajna książka... olecam wszystkim Paniom ;)
Link do opinii
Powieść dobra, ale nie znakomita. Film wydaje się lepszy od książki. To samo zmieszczone w krótszym czasie, bardziej zwarte, no i dobrze zagrane.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Kalinka89
Kalinka89
Przeczytane:2020-11-01, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2020,
Avatar użytkownika - kasiastm
kasiastm
Przeczytane:2019-06-30, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek 2019,
Avatar użytkownika - Magnolia6
Magnolia6
Przeczytane:2018-12-30, Przeczytałam,

O matko, o matko ta Andy miała przechlapane. Taka szefowa to rzeczywiście diabeł wcielony. Ja bym nawet chwili nie wytrzymała. A w redakcji doszło do zbiorowego syndromu sztokholmskiego. Przez pracę Andy straciła fajnego chłopaka, kupę zdrowia i nerwów po czym została zwolniona, bo jej szefowa nie mogła przypilnować paszportów swoich córek. Co to za człowiek. Niczym się nie interesuje tylko chciała by wszyscy przy niej skakali, bo to Miranda. A generalnie książka ciekawa i dowcipna. 

Link do opinii
Inne książki autora
Ostatnia noc w Chateau Marmont
Lauren Weisberger0
Okładka ksiązki - Ostatnia noc w Chateau Marmont

Brooke i Julian od pięciu lat tworzą szczęśliwe małżeństwo. Brooke, z zawodu dietetyczka, pracuje na dwa etaty, by utrzymać siebie i męża, utalentowanego...

Zemsta ubiera się u Prady
Lauren Weisberger0
Okładka ksiązki - Zemsta ubiera się u Prady

Kontynuacja bestsellera "Diabeł ubiera się u Prady" Andy jest właścicielką czasopisma, które chciałaby przejąć grupa wydawnicza należąca do Mirandy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Na wieki wieków Pani Amen
Bianka Kunicka - Chudzikowska
Na wieki wieków Pani Amen
Spowiedź Goebbelsa
Christopher Macht
Spowiedź Goebbelsa
A miał być happy end
Katarzyna Kalicińska
A miał być happy end
Niskorosła
Joanna Bartoń
Niskorosła
Sam i Watson patrzą sercem
Ghislaine Dulier
Sam i Watson patrzą sercem
Największy sekret
Rhonda Byrne
Największy sekret
Czerwona księżniczka
Sofka Zinovieff
Czerwona księżniczka
Pokaż wszystkie recenzje