Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2007-03-01
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN:
Liczba stron: 112
Warszawa, wczesne lata dziewięćdziesiąte. W powietrzu unosi się smród martwego drobiu, przepełnionych śmietników i starych petów. Neon gaśnie i zapala...
Z fotografiami Dariusza PawelcaZ Dziennika pisanego później: \"Jadąc przez Banja Lukę, rozmyślałem o niej. Wśród, ruin, grobów i pól minowych. Rozmyślałem...
Przeczytane:2017-09-18,
Jezeli ktos chce "odkrywac" Niemcy poprzez pryzmat odwiedzanych przez autora:dworcow kolejowych i hoteli,to jest to lektura jak znalazl.Dla innych bedzie to straszna nuda.Moja ocena bylaby o punkt wyzsza,gdyby nie wydanie audio.Sluchalem w ten sposob juz sporo ksiazek,ale z tak kiepskim efektem jeszcze sie nie spotkalem.Interpretacja Piotra Glowackiego jest tragiczna,czego dowodem jest dolaczona ERRATA,z poprawkami bledow wymowy,badz zle przeczytanych zwrotow.Do tego dochodzi palenie i picie podczas czytania,co pewnie mialo zagescic atmosfere? Jednak ta maniera drazni i irytuje.Nie dalem rady wysluchac calosci i siegnalem po wersje papierowa.Audiobook odradzam!!!