Tom jedenastyDzieł literackichStanisława Przybyszewskiego zamyka krytyczną edycję twórczości poetyckiej, prozatorskiej i dramatopisarskiej pisarza. Zawiera teksty stworzone w ciągu niemal półwiecza, od pierwszego odnalezionego dziecięcego wierszyka aż po opowiadanie napisane w roku śmierci pisarza. ,,Wyciągnięty na sianie, które pachniało ostro i jak gdyby mi coś ciągle szeptało do ucha, zacząłem pisać... mój pierwszy utwór. Była to litania do Świętej Cecylii. Znałem już wtedyŻywoty świętych, więc mogłem się do niej odzywać jak do żywej osoby. Nie pamiętam słowa z tego, com napisał, wiem tylko tyle, że było mi dziwnie: czoło pałało i krew biegła po żyłach prędzej. Siano podszeptywało coś jakby życzliwą zachętę, a złote pasma słońca wdzierającego się przez szpary padały na zeszyt i na moją piszącą rękę. Skończywszy, byłem bardzo szczęśliwy. Bo czyż święta mogła mnie nie wysłuchać? A może dla czegoś innego jeszcze, czego wtedy sam nie rozumiałem... Po raz pierwszy odczułem radość, jaką przepełniało mnie zawsze później pisanie." S. Przybyszewski,Nad Gopłem, 1928
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Data wydania: 2025-10-17
Kategoria: Popularnonaukowe
ISBN:
Liczba stron: 776
- Więc ci powiem: ty i ja oderwaliśmy się od jednej i tej samej gwiazdy - tyś podążyła w stronę światła, ja w mroki ciemności - nas szarpie ku sobie bolesna...
W powieści mojej Synowie ziemi próbowałem poruszyć kwestię tej malarii psychicznej. Malaria! Zarazek złości, zjadliwości, nienasyconych pragnień i aspiracji...