Okładka książki - Dziennik Nel

Dziennik Nel


Ocena: 5 (3 głosów)

Chrzanię to. Chrzanię ich. Chrzanię cały ten cyrk. Nie znacie mnie. Nie wiecie, jaka jestem. Nic o mnie nie wiecie!

 

Mam na imię Nel i nigdy nie chciałam tutaj trafić. Znowu będę musiała udawać kogoś, kim nie jestem. I modlić się, by nie odkryli, kim naprawdę byłam... Nie znałam tu nikogo. Poza osobą, o której akurat wolałabym nie pamiętać. Nowa szkoła, nowy początek. Podobno będę tu bezpieczna. Podobno ta szkoła ma mi dać wiele korzyści. Podobno...

 

Chcę zniknąć. Chcę stąd zniknąć.

 

Poznajcie Nel. Niezwykle wrażliwą dziewczynę z trudną przeszłością. Nel staje twarzą w twarz z rzeczywistością nowego liceum. Dołącza do Barei w drugiej klasie. Zmiana szkoły to nie był jej pomysł, zdecydowała za nią matka... tutejsza pani pedagog. Brzmi jak koszmar? To dodaj do tego najlepszą... byłą przyjaciółkę, chłopaka, który złamał Ci serce, i rządzącą w szkole paczkę, której przewodzi niezwykle przystojny Dante i z którą zadzierasz już pierwszego dnia!

 

Nel musi to jakoś przetrwać.

 

Poznaj historię bohaterki PIEP*ZYĆ MICKIEWICZA opowiedzianą na nowo!

 

Dowiedz się tego, czego nie było w filmowej historii Nel i Dantego

 

Książka dla czytelników powyżej piętnastego roku życia.

Informacje dodatkowe o Dziennik Nel:

Wydawnictwo: BeYA
Data wydania: 2026-01-27
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788328935907
Liczba stron: 368

więcej

Kup książkę Dziennik Nel

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Dziennik Nel - opinie o książce

Dziennik Nel autorstwa Alena Chacuk to młodzieżowa powieść, która wciąga od pierwszych stron i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Styl autorki jest lekki, dynamiczny i bardzo naturalny – czyta się ją naprawdę płynnie, a narracja w formie dziennika pozwala niemal „wejść w głowę” głównej bohaterki i przeżywać jej emocje tak, jakbyśmy sami byli uczniami nowego liceum.


Akcja powieści rozgrywa się we współczesnych realiach szkolnych, w otoczeniu typowym dla nastolatków – nowa szkoła, nowa klasa, relacje rówieśnicze pełne napięć i emocji. Główna bohaterka, Nel, jest nastolatką z trudną przeszłością, która musi stawić czoła całkowicie nowej rzeczywistości. Jej wiek i doświadczenia sprawiają, że czytelnik łatwo może się z nią utożsamić, a wszystkie szkolne dramaty, miłosne zawirowania i konflikty z rówieśnikami nabierają autentycznego wymiaru.


W powieści Nel mierzy się z problemami typowymi dla młodzieży – zmianą środowiska, poczuciem samotności, trudnymi relacjami z dawnymi przyjaciółmi, złamanym sercem, ale także z wymagającą paczką w nowej szkole, której przewodzi charyzmatyczny Dante. Autorka porusza też kwestie związane z tożsamością, presją rówieśniczą oraz koniecznością odnalezienia własnego miejsca w świecie, który zdaje się być przeciwko bohaterce.


Emocje w powieści są bardzo silne – od frustracji, złości i poczucia odrzucenia, po smutek, zagubienie, a także pierwsze miłosne zauroczenia i radość z nowych przyjaźni. Czytelnik wciąga się w historię tak bardzo, że niemal czuje niepewność i napięcie razem z Nel, kibicuje jej w trudnych sytuacjach i przeżywa każdą drobną radość i smutek bohaterki.


To powieść młodzieżowa, idealna dla czytelników powyżej piętnastego roku życia, którzy lubią historie z życia licealistów, w których emocje i relacje między bohaterami są równie ważne, co sama fabuła. Książka łączy w sobie dramatyczne szkolne perypetie z humorem, energią i autentycznym podejściem do trudnych tematów, które dotykają współczesną młodzież.


Podczas lektury towarzyszy czytelnikowi cała paleta emocji – od śmiechu i rozbawienia, po wzruszenie i napięcie. Historia Nel jest wciągająca, dynamiczna i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, które trzymają w napięciu aż do ostatniej strony. Jeśli szukacie książki młodzieżowej z bohaterką, którą łatwo polubić i przeżyć jej szkolne dramaty, „Dziennik Nel” zdecydowanie warto przeczytać. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - malgosialegn
malgosialegn
Przeczytane:2026-03-11, Ocena: 4, Przeczytałam,

Dziennik Nel Aleny Chacuk to historia, która wciąga od pierwszych zdań i nie pozwala czytelnikowi przejść obok niej obojętnie. To nie jest tylko kolejna młodzieżowa opowieść o nowej szkole. To przede wszystkim emocjonalny zapis walki z przeszłością, z samą sobą i z ludźmi, którzy często oceniają szybciej, niż próbują zrozumieć.

Nel poznajemy w chwili, gdy jej życie znów wywraca się do góry nogami. Nowa szkoła, nowe twarze, nowe zasady – a jednocześnie stare rany, które wcale nie chcą się zagoić. Dziewczyna jest wrażliwa, zamknięta w sobie i pełna sprzeczności. Z jednej strony pragnie spokoju i anonimowości, z drugiej – bunt w niej aż kipi. Jej wewnętrzne monologi, zapisane niczym fragmenty pamiętnika, są szczere, czasem ostre, a momentami wręcz bolesne. Dzięki temu czytelnik bardzo szybko zaczyna czuć, że Nel nie jest tylko bohaterką książki – jest kimś prawdziwym, kimś, kogo można spotkać w szkolnym korytarzu.

Autorka świetnie pokazuje szkolną rzeczywistość: układy, hierarchie, plotki, drobne okrucieństwa i nagłe sojusze. W tle pojawia się grupa rządząca szkołą z tajemniczym i charyzmatycznym Dantem na czele. Relacja między nim, a Nel od początku iskrzy – jest pełna napięcia, niedopowiedzeń i emocji, które trudno jednoznacznie nazwać. To właśnie ta dynamika sprawia, że historia nabiera tempa i trzyma w napięciu.

Ogromnym atutem tej powieści jest autentyczność emocji. Nel nie jest idealna. Bywa impulsywna, zagubiona, czasem podejmuje złe decyzje – ale właśnie dzięki temu jest tak prawdziwa. Jej historia pokazuje, jak trudno jest zacząć od nowa, gdy przeszłość ciągle depcze po piętach. To także opowieść o przyjaźni, zdradzie, pierwszej miłości i o tym, jak bardzo potrzebujemy być zaakceptowani.

Czytając Dziennik Nel ma się wrażenie podglądania czyichś bardzo osobistych zapisków. Ta narracja sprawia, że książka wciąga i budzi emocje – od złości, przez współczucie, aż po nadzieję, że bohaterka w końcu znajdzie swoje miejsce.

To historia dla tych, którzy lubią młodzieżowe powieści z pazurem – szczere, momentami brutalne emocjonalnie, ale też bardzo życiowe. Dziennik Nel pokazuje, że każdy nosi w sobie jakąś historię, której inni nie widzą. A czasem wystarczy tylko ktoś, kto spróbuje ją naprawdę usłyszeć.

Polecam tę książkę wszystkim, którzy chcą zanurzyć się w historię pełną emocji, tajemnic i trudnych wyborów – bo Nel to bohaterka, o której trudno zapomnieć.

Link do opinii

Książka „Dziennik Nel”, to pozycja, która wyzwoliła we mnie mnóstwo emocji, o których już dawno zapomniałam. Czasy liceum mam już dość dawno za sobą, lecz mimo to wspomnienia wróciły do mnie niemal jak bumerang. Nie miałam takich przeżyć ani w szkole, ani poza nią jak tytułowa Nel, lecz dobrze wiem, jak to jest być kimś nowym, spoza zgranej szkolnej paczki, kimś innym, odbiegającym od "normy"... Jak trudno jest się zintegrować z nieznanymi osobami, które już na początku widzą w tobie wroga lub dziwaka...

Nie oglądałam serialu „Pieprzyć Mickiewicza”, lecz książka mimo to dla mnie jest rewelacyjna.
Wpadłam po same uszy w trakcie lektury książki i wczułam się w rolę bohaterki. Odżyły moje wspomnienia sprzed lat. Szkolny klimat jest świetnie odwzorowany.
Nel po wielu wcześniej podjętych złych decyzjach i "przyjaźniach" musiała zmienić szkołę. Matka przeniosła ją do szkoły, w której sama pracuje, myśląc, że to będzie dla córki najlepszy wybór...


"Przekroczyłam próg szkoły i od razu miałam ochotę zawrócić. Nie chciałam tu być. W szkole, którą wybrała dla mnie moja nadopiekuńcza matka. W szkole, w której znowu będę musiała udawać kogoś, kim nie jestem. I modlić się, by nie odkryli, kim naprawdę byłam."
Chociaż początkowo wydaje się, że Nel zbytnio się przejmuje zmianą szkoły, lecz fragmenty jej Dziennika pozwalają nam poznać wcześniejsze zdarzenia, które miały wpływ na jej obecne zachowanie i obawy o akceptację w nowym środowisku. Poznajemy Nel, patrząc z jej perspektywy na to, co wydarzyło się wcześniej.
Nel jest bardzo wrażliwą dziewczyną, próbuje być niewidoczną w szkole, ukrywa się pod zbyt obszernymi ubraniami. Mimo to, od pierwszego dnia wszyscy wiedzą kim jest i dlaczego się znalazła akurat w tym liceum. Czyżby to jej matka opowiedziała o tym? To raczej niemożliwe, ktoś musiał rozsiać te informacje o niej, ktoś, kto jej źle życzył... Czyżby dawna najlepsza przyjaciółka, która również chodzi do tej szkoły? A może były chłopak??? Pewnie oboje...


"Nie chciałam powtórki z poprzedniej szkoły. Co jednak zrobić, gdy kłopoty postanowiły same mnie znaleźć?"
Nel ma kilka marzeń, które mimo wszystko chce zrealizować. Zaliczyć kurs angielskiego w Wielkiej Brytanii oraz studiować w Stanach, gdzie mieszka teraz jej ojciec. Rodzice się rozwiedli i właśnie ich rozwód był tą ostatnią kroplą, która przelała czarę goryczy, kroplą, prze którą Nel stoczyła się niemal na dno... Teraz ma jasne plany, lecz czy uda się je zrealizować z łatką "Świruski" w nowej szkole?


"Harvard był moim marzeniem od zawsze. Tata we mnie wierzył, mówił mi, że jestem taka mądra, że bez problemu się dostanę. A on będzie ze mnie dumny. Nie żałował ani grosza na moją naukę. W końcu sama uwierzyłam, że moje miejsce jest właśnie tam, daleko stąd. I że czeka mnie wspaniała kariera. W zeszłym roku trochę się posypało, a ojciec się wkurzył... Ale dam radę. Nadrobię zaległości. Nie zawiodę go."
Z pewnością każdy nastolatek ma różne problemy w szkole. W tych czasach jest to szczególnie trudne, gdyż media społecznościowe potrafią zniszczyć psychikę, hejt jest wszechobecny i trudno nad tym zapanować. Prześladowanie i brak akceptacji przez rówieśników są na porządku dziennym, znam to, gdyż mam kilkoro wnucząt w liceum, chociaż nawet w szkole podstawowej też nie zawsze jest łatwo. Myślę, że wiele zależy nie tylko od samych dzieci, ale też od ich rodziców i nauczycieli.
Przedstawione tu niechęć jednej z nauczycielki do Nel, znana jest mi dobrze, chociaż nie dotyczyła bezpośrednio mojej osoby. Gdy jednak wtedy stanęłam w obronie koleżanki, złość nauczyciela odbiła się też na mnie... Dlatego rozumiałam zachowanie bohaterki i szczerze jej współczułam.

Książkę czyta się lekko i szybko, trudno się od niej oderwać, gdyż opisana historia jest z życia wzięta. Z pewnością wielu z czytelników spotkało się z podobnymi zdarzeniami.
Chociaż ta książka przeznaczona jest dla młodzieży (15+), to rodzice nastolatków a tym bardziej pedagodzy powinni ją poznać.
Polecam, bo warto!

Książkę przeczytałam w ramach Akcji Recenzenckiej serwisu Lubimy Czytać.pl oraz Wydawnictwa BeYa.

Link do opinii
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy