Po wielkiej bitwie ze srokami i kotami nietoperz Niko został porwany, a PALIZADEK rozbity… Czas jednak wylizać rany i ruszyć na poszukiwania małego nietoperza!
Kto pomoże znaleźć jego trop i powstrzymać pazury dzikotów? Czy legendarny Echo wreszcie się pojawi? Kim jest tajemnicza postać w płaszczu i kto jeszcze chciałby pokrzyżować plany naszych bohaterów?
Oto finał trylogii Tomasza Samojlika o przygodach dzielnych nietoperzy oraz Parkowej Ligi Zacnych Mordek, która strzeże miejskiego parku przed niebezpieczeństwem.
Wydawnictwo: Kultura gniewu
Data wydania: 2026-04-10
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 80
W tym tomiku serii Żubr Pompik. Wyprawy żubrza rodzinka tradycyjnie odwiedza kolejne fascynujące miejsce. W Roztoczańskim Parku Narodowym Pomruk przejmuje...
"O rety! Przyroda świata" to 37 pełnych życia, zabawnych plansz rysunkowych pokazujących różne miejsca na świecie o niezwykłej przyrodzie. Podróż przez...
Przeczytane:2026-05-19, Ocena: 6, Przeczytałam,
Czas najwyższy poznać dalsze losy bohaterów komiksowej serii ,,Echo" - na czele z tajemniczym, odważnym nietoperzem, który chroni mieszkańców miejskiego parku. Oto bowiem ukazała się właśnie najnowsza, trzecia już część tej opowieści Tomasza Samojlika, która jednocześnie wieńczy sobą tę porywającą historię dla dzieci. Zapraszam was do poznania recenzji tej pozycji.
Po wielkiej bitwie opadł kurz..., wobec czego nadchodzi czas leczenia ran, ale też i naprawiania tego, co poszło bardzo nie tak... A naprawiać jest co, gdyż oto dzielny Niko został uprowadzony, PALIZADEK rozbity i rozgromiony, a legendarnego Echa jak nie było, tak nadal nie ma... Co więcej, w parku pojawia się tajemnicza postać w płaszczu, a do tego powraca ktoś, kto bardzo pragnie zemsty na dzielnych, zwierzęcych mieszkańcach parku...
Jeśli finał, to tylko z przytupem! Wydaje się, że właśnie z takiego założenia wyszedł Tomasz Samojlik podczas pracy nad tym finalnym tomem, by pokazać rozmach, akcję, przygodę i emocje w co najmniej podwójnej dawce. Bo też nie da się zaprzeczyć, że mamy przed sobą najbardziej widowiskową odsłonę tej świetnej opowieści, która z jednej stron bawi, ale która z drugiej strony też i uczy młodych czytelników miłości i szacunku do zwierząt - nie tylko tych dobrych, ale nawet do kotów, które to - mówiąc najdelikatniej, nie mają w tej komiksowej historii nazbyt dobrej opinii...
Jako słowo się rzekło, dziej się tu, oj dzieje. Mamy porwanie małego Niko, jak i też jego poszukiwania, które przybiorą dość zaskakującą postać. Mamy tajemniczego gościa w płaszczu, który okaże się być bardzo ważnym aktorem na tej parkowej scenie. Jest również zemsta ze strony Krońca Zasa, który oczywiście będąc po tej złej stronie przekona się, że bycie złoczyńcą ma także swoje wielkie minusy. Oczywiście zostanie zamknięty tu także wątek samego Echo, który wszakże musi się pojawić... Jest ciekawie, przezabawnie i niezwykle klimatycznie, aż do ostatniego kadru.
Nie sposób nie docenić, ale też i nie polubić tej niezwykle bajkowej, ilustracyjnej szaty tego komiksu. To płynna i lekka kreska, prostota formy, ale też i bardzo mocno zaakcentowany humor - chociażby na polu pewnej dozy inteligentnej karykatury, gdzie to ci źli wyglądają nieco gorzej, od tych dobrych bohaterów. Do tego dochodzi ładna dla oka kolorystyka, gdzie co prawda dominują nieco ciemniejsze barwy, ale to właśnie one oddają w idealny sposób klimat tej całej, parkowej opowieści.
Tradycyjnie też autor serwuje tu na końcu moc interesujących informacji na temat zwierząt żyjących w parku - m.in. nietoperzy, gdzie to są chociażby dane dotyczące ich zwyczajów, zachowań, ale też i np. tego, co robić gdy znajdziemy ranne zwierzę. To bardzo ważna, edukacyjna strona tej komiksowej opowieści, która oczywiście czyni tej tytuł jeszcze bardziej wartościowym. Bo o tym, że zabawa przy lekturze jest przednia, to nawet nie muszą was zapewniać - przy takim autorze i przy tak pięknej tematyce, jest to wszakże rzeczą oczywistą.
Wszystko co dobre, kiedyś się kończy... I oczywiście jest nam szkoda, że to już koniec tej komiksowej serii, aczkolwiek w takich chwilach zawsze warto doceniać to, że mogliśmy ją poznać. I ten trzeci tom wieńczy ów dzieło w naprawdę znakomity, piękny, jak najbardziej satysfakcjonujący sposób, by oczywiście dobro zwyciężyło, bo jakże może być inaczej w bajce? Z jak największym przekonaniem polecam i zachęcam was do sięgnięcia po komiks ,,Echo Trzy" - znakomita zabawa i cenna lekcja przyrody, są gwarantowane.