Fado

Wydawnictwo: Czarne
Data wydania: 2006
Kategoria: Inne
ISBN: 83-89-75575-0
Liczba stron: 168
Dodał/a książkę: szczepanik

Ocena: 4.75 (4 głosów)

"Fado" to wybór esejów i krótkich tekstów Andrzeja Stasiuka opowiadających o realnej i mentalnej podróży przez nieznaną, marginalną, w powszechnej świadomości nieistniejącą Europę. Peregrynując w ulubiony przez siebie sposób, zarówno autostradami, jak i żółtymi drogami, od Albanii po rodzinne Podlasie, Stasiuk peregrynuje zarazem po zaułkach europejskiej historii i teraźniejszości, jest geografem opisującym ukryte terytoria, uprawia własną, całkowicie autorską fenomenologię pamięci. Można "Fado" potraktować także jako symboliczny „powrót z Babadag” - melancholijną opowieść drogi prowadzącej opłotkami europejskiej rzeczywistości z dalekiego świata ku domowi: rodzinnej wsi na Podlasiu, wspomnieniom dzieciństwa, cieniom i duchom przodków. "Przeszłość i pamięć są moją ojczyzną" - pisze Stasiuk.
"Lubię podróżować. Lubię siedzieć w swoim pokoju i wspominać. Podróże, własne życie, dzieciństwo, wspominać własne wspomnienia, własne kłamstwa. To wszystko się miesza i czasami próbuję jakoś dojść z tym do ładu".
Andrzej Stasiuk
"Nicość u Stasiuka! Mało kto się z nią tak boryka we współczesnej polskiej literaturze, bo mało jest dziś pisarzy prawdziwie metafizycznych. Taki jest właśnie Stasiuk, czy się to komu podoba, czy nie: nie zanudza opowieściami o byle czym, nie pompuje się rekwizytami kultury wysokiej, nie udaje, że nie jest tym, kim jest. Od lat, od "Dukli" pewnie, stara się patrzeć w nicość, która go zachodzi od różnych stron, i nie odwrócić od niej oczu. Od lat Stasiuk stara się przezwyciężyć nihilizm, który zawsze czai się tam, gdzie zrozpaczony człowiek zadaje sobie pytanie "dlaczego bardziej jest nic, niźli coś?"- pisał w eseju "Los, wyobraźnia, samotność. O nowej książce Andrzeja Stasiuka"
Michał Paweł Markowski ("Europa. Tygodnik idei"), dodając: O tym właśnie jest "Fado": o tym, że wszystko w naszym życiu przydarza się tylko nam.
Stasiukowi dostało się swego czasu za akcentowanie plebejskiego, mówiąc eufemistycznie, składnika naszej rzeczywistości, ale po ostatnich wyborach jego krytykom (którzy widzieli już Rzeczpospolitą wśród europejskich potęg) chyba zrzedła mina. Pisarz wykazał się tu godnym pozazdroszczenia zmysłem obserwacji i darem przewidywania. Książkę zamyka mocny akcent prozatorski: teksty poświęcone pejzażom geograficznym i mentalnym wschodniej i południowo-wschodniej Polski, dorastającej córce pisarza i jego dziadkom, a wreszcie... Janowi Pawłowi II.
Jeśli jest to zapowiedź powrotu Stasiuka do rodzimej tematyki, to bardzo obiecująca. Z miejsca włączyłbym te utwory do spisu lektur szkolnych, obok fragmentów prozy Iwaszkiewicza (o ile poeta ze Stawiska jeszcze się w nich uchował). "Stróże", "Spokój", "Połowa października, powrót", "Ciało ojca" - Stasiuk pokazuje tu prawdziwą klasę".
Aleksander Kaczorowski, "Polityka"

Kup książkę Fado

Opinie o książce - Fado

,,Najlepsza jest noc w obcym kraju". Tymi słowami Andrzej Stasiuk zaczyna swoje Fado. Nieco dalej czytamy: ,,Można wyobrażać sobie różne rzeczy, można odgadywać zarysy niewidzialnego pejzażu, pola, sady, miasta z białego kamienia (...), ale koniec końców zdaje się to psu na budę, bo zostajemy sam na sam z przestrzenią, która jest najstarsza ze wszystkich rzeczy." Wspomniana ,,przestrzeń" to jedno ze słów-kluczy, za pomocą których można opisać tę książkę. Drugim jest niewspomniana wyżej ,,pamięć". Gdyby te słowa miały swoje desygnaty, bez problemu odnaleźlibyśmy je w prozie Stasiuka i pewnie gdzieś w Europie Środkowo-Wschodniej. Są to jednak rzeczowniki abstrakcyjne, więc aby pojąć ich znaczenie, trzeba sporo już w życiu zobaczyć i jeszcze więcej zrozumieć. Stasiuk oparł selekcję swoich doświadczeń — tych, które wykorzystał, pisząc tę książkę — na podróżach i wspomnieniach. Dokładnie w tej kolejności, choć bez wątpienia w ,,Fado" obie te kategorie są od siebie zależne i się przenikają. Na ich podstawie możemy interpretować ,,Fado" jako zbiór esejów o mentalności całych społeczności lub o Europie Środkowo-Wschodniej (w drugiej, umownie wydzielonej, części jej reprezentantką jest polska wieś). Większość tej książki poświęcona jest naszej części kontynentu, ale nie w sensie przewodnikowo-turystycznym. Stasiuk zwraca uwagę na jedność i zarazem różnorodność ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - MarekGrzyb
MarekGrzyb
Przeczytane:2013-04-29, Ocena: 4, Przeczytałem,
Świetna, sugestywna i lekka eseistyka!
Link do opinii
Avatar użytkownika - RenKa76
RenKa76
Przeczytane:2017-10-09, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Almiria
Almiria
Przeczytane:2016-12-13, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Avatar użytkownika - Ninbar
Ninbar
Przeczytane:2015-10-28, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - elphaba
elphaba
Przeczytane:2011-10-25, Przeczytałam,
Inne książki autora
Dziewięć
Andrzej Stasiuk0
Okładka ksiązki - Dziewięć

Warszawa, wczesne lata dziewięćdziesiąte. Drobny przedsiębiorca nie może oddać pożyczonych pieniędzy. Wikła się w gangsterską historię. Sensacyjna fabuła...

Jadąc do Babadag
Andrzej Stasiuk0
Okładka ksiązki - Jadąc do Babadag

"Jadąc do Babadag" to książka o podróży przez zapomnianą Europę. Polska, Słowacja, Węgry, Rumunia, Słowenia, Albania, Mołdawia - przez te kraje podróżuje...

Reklamy