Wydawnictwo: Muza
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 280
Klasyczna literatura płaszcza i szpady, jednocześnie swego rodzaju kryminał. Bardzo fajnie się słuchało. Polecam dla każdego miłośnika tego gatunku.
Fredericnie zna jeszcze zapachu bitwy, jego szabla nie zaznała jeszcze krwi. Młody oficer wyrusza na swoją pierwszą wojnę, pełen ideałów i marzeń o wiecznej...
Hiszpania końca XVIII wieku. Dwóch akademików – bibliotekarz i admirał – wyrusza z Madrytu do Paryża z tajną misją. Ich cel: zdobyć egzemplarz...
Przeczytane:2022-10-16,
Jaime Astarloa to mistrz klasycznej szermierski, nauczyciel żyjący z udzielania lekcji w tej dyscyplinie w swojej madryckiej auli a ponadto szarmancki dżentelmen kierujący się w życiu kodeksem honorowym i prawdą. Swoje zasady etyczne jednak nagina kiedy tajemnicza młoda piękność ……. prosi go aby udzielił jej lekcji fechtunku.
Jak można się domyśleć pociąga to za sobą łańcuch kolejnych wydarzeń.
Bardzo plastycznie opisane tło historyczne Hiszpanii za czasów burzliwych rządów Izabelli II z pasmem przewrotów i spisków w celu obalenia monarchii jest dodatkowym smaczkiem powieści. Aczkolwiek czytelnikowi mogą przeszkadzać zbyt szczegółowe opisy walk szermierczych i użycie dużej ilości terminologii sportowej oraz spokojnie wręcz monotonnie prowadzona fabuła to ostatecznie lektura posiada swój niepowtarzalny klimat właściwy dla prozy Arturo Perez Reverte.
„Fechtmistrz” to powieść obyczajowa z historią w tle oraz wątkiem kryminalnym, który niestety pojawia się dopiero po przeczytaniu ponad połowy książki.