Wally West przepadł jak kamień w wodę. Na straży Central City stoją teraz wszyscy Flashowie... poza Barrym Allenem, który ma własny kryzys do zażegnania. Złoczyńcy stali się nagle silniejsi i niebezpieczniejsi, ktoś przejął umysły dwóch Flashów, Amanda Waller coś knuje, a do tego multiwersum zagrażają Arkanioły i zgromadzenie Thawne'ów... Scenarzysta Simon Spurrier (,,Hellblazer") i rysownik Ramón Pérez (,,Hawkeye. Odmieniony") nie marnowali czasu! Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w amerykańskich zeszytach ,,The Flash" #7-13 oraz ,,The Flash Annual" 2024 #1.
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 204
Tytuł oryginału: The Flash Vol. 2: Until Time Stands Still
Thor, gromowładny bóg i książę upadłego Asgardu, powraca na ukochaną Ziemię. Szuka bogów, którzy odrodzili się w ludzkim świecie, i buduje dla nich nowy...
Wyjątkowa propozycja dla prawdziwych miłośników naklejek! Odkryj niezwykły świat dinozaurów i smoków. Dowiedz się, które z tych pradawnych gadów odżywiały...
Przeczytane:2025-12-29, Ocena: 4, Przeczytałem,
Album znanego sprintera od samego początku narzuca sporę tempo i daje odczuć, że o wytchnienie może być ciężko. Historia jest wielowątkowa i wymaga nieco więcej skupienia w porównaniu z typowo akcyjnymi komiksami, ale sama historia moim zdaniem to w pełni rekompensuje.
Kluczowym aspektem komiksu jest znikniecie Wally'ego Westa, w następstwie którego chaos narasta. Jak się okazuje dla Flasha samo bieganie to zdecydowanie za mało by utrzymać miasto w ryzach, bo złoczyńcy nabierają nowych mocy i nie planują się zatrzymać.
Ciekawa była perspektywa dynamicznie postępująca utrata kontroli nad umysłami superbohaterów, a otaczającą ich rzeczywistość pęka, a zasady przestają obowiązywać. To wszystko tworzy ciekawą kompozycję zawalającego się systemu, a jego upadek wychodzi na pierwszy plan ponad Flashem.
Graficznie zdecydowanie czuć tempo i energię, a momenty z pogranicza oniryczności i metafizyki zastanawiają i budzą niepokój. Spodobało mi się, że nawet sceny statyczne, czy te spokojniejsze podbijają taką niepewność, która i tak przez samą historię jest na wysokim poziomie.
Historia ma w sobie jakąś świeżość i odważne podejście do Flasha. Nie jest to typowo lekka superbohaterski rozrywka, a nieco bardziej wymagająca i ambitna odsłona.