Kolejne sny Bartka, jak zwykle barwne i pełne niesamowitych przygód. Tym razem w życiu chłopca następują duże zmiany - mama na kilka dni wybiera się do szpitala, a on w tym czasie mieszka u cioci i wujka, którzy nie mają dzieci. Gdy wróci do domu, czeka go niespodzianka tak niesamowita, że Bartkowi przychodzi do głowy: Ja chyba śnię!
Wydawnictwo: Bis
Data wydania: 2014-03-07
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 104
Trzecia książka o przedszkolaku Bartku. Życie chłopca trochę się zmieniło, od kiedy na świecie jest jego mała siostra Lenka. Lenka krzyczy, kiedy nie może...
Natalia nie jest szczególnie zadowolona, gdy musi zostać na kilka dni na wsi u babci Anieli. A gdy po odjeździe rodziców okazuje się, że...
Przeczytane:2019-04-25, Ocena: 6, Przeczytałam, Książki XXI wieku, 26 książek 2019, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2019,
Początkowo Bartek w III części przygód zawartych w opowiadaniach autorstwa Pani Joanny Wachowiak w książce pt. '' Bartek, Lenka i sny '' nie jest zadowolony z tego powodu, że w jego życiu nastąpiły nowe zmiany, ale pomimo swojej wrażliwości chce udowodnić i pokazać, aby o nim nie zapomnieć w momencie, kiedy urodziła się jego siostra Lenka.
Ma chwile zadumy, a w świecie ciszy rozmawia ze swoją siostrą Lenką, a ona się do niego uśmiecha.
Podoba mi się to w Bartku, że potrafi analizować swoje zachowanie. Przykład. Czwarty rozdział- Najlepszy prezent. Wyciągnięte trafnie odpowiednie wnioski z dotychczasowych przemyśleń w sprawie prezentu, który ma otrzymać jak co roku.
Bartek to przykład, który zawsze słucha rodziców, swoimi pomysłami dzieli się w swoich tajemniczych snach, w których również ma przyjemność uczestniczyć.
Czy mu się uda wytrwać do końca wytrwać w jego postanowieniach i czy będzie, bohaterem dla swojej małej siostry Lenki o tym warto, przekonać czytając tę znakomicie napisaną książkę?
To była według mnie wspaniała wędrówka pełna tajemnic snów oraz przyjrzeniu się z bliska i jak wyglądają jego relacje z rodzicami, kolegami z przedszkola, wujkiem, ciocią, kuzynostwem, babcią, dziadkiem i Lenką.
Elementami dodatkowym są również pięknie wydana książka, która posiada twardą oprawę, odpowiednio dobrana czcionka oraz ilustracje właściwie dopasowane do każdego zamieszczonego w niej 9 rozdziałów w wykonaniu Pani Joli Richter-Magnuszewskiej.
Polecam przeczytać tę książkę szczególnie małym Czytelnikom, rodzicom oraz nauczycielom.
Będę z miłą chęcią wracać do przygód związanych z jego snami, które są pouczające i pojawiają się w nich humor, pomysłowość.