Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2011-07-27
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 220
Młody mężczyzna znajduje pod podłogą mieszkania w starej kamienicy dziennik. Początkowo nie chce go czytać a jedynie oddać właścicielowi, którego...
Jedno kłamstwo może zburzyć fundamenty nawet najsilniejszej rodziny. Po śmierci rodziców Michał i Marta zaczynają odkrywać niepokojące fragmenty układanki...
Przeczytane:2025-12-14, Ocena: 5, Przeczytałam,
Ta książka okazała się jedną z tych opowieści, które otulają czytelnika jak ciepły koc i zostają w pamięci na długo po zakończeniu. Bardzo mi się podobała, przede wszystkim dzięki niezwykłemu połączeniu perspektywy teraźniejszości i przeszłości. To było jak oglądanie dwóch filmów nałożonych na siebie, które dopiero razem tworzą pełny, poruszający obraz. Tak samo jak Wojtek nie mogłam doczekać się kolejnych spotkań z Barbarą i z zapartym tchem słuchałam jej wspomnień, coraz głębiej zanurzając się w jej historię.
Audiobook był wspaniale przygotowany. Podział na głosy męskie i żeńskie sprawił, że mogłam poczuć się jak uczestniczka tej opowieści, jakbym siedziała obok bohaterów i słuchała ich żywych rozmów. Dzięki temu cała historia nabrała kolorytu i wyjątkowej autentyczności.
Pani Basia to niesamowita osoba. Pomimo upływu lat emanuje ciepłem i energią, które rozświetlają każde jej słowo niczym promień słońca przebijający się przez jesienne chmury. Jej chęć podzielenia się swoją przeszłością z zupełnie obcą osobą była wzruszająca i piękna. Z jej opowieści biła mądrość, doświadczenie i delikatna nostalgia.
Ta historia uświadamia, jak bardzo powinniśmy doceniać czasy, w których żyjemy. Losy bohaterów pokazują, że ludzie w przeszłości musieli zmagać się z cieniem wojny, strachem i rozłąką. Miłość jawi się tu jak kruche szkło, które łatwo rozbić, a jednocześnie jak diament, który przetrwa wszystko. Opowieść jest pełna emocji i uczuć, ale także smutku i cierpienia, co czyni ją jeszcze bardziej prawdziwą. Pokazuje, że czasem kocha się tylko raz, najgłębiej i na całe życie.
Szczególnie poruszyły mnie wątki rodzinne i przyjacielskie. To była historia, która otuliła mnie jak miękki szal, pełna ciepła, ale też trudnych, skomplikowanych chwil. Drugoplanowi bohaterowie również zostali pięknie przedstawieni. Cudowna przyjaciółka, której dobroć i lojalność można było podziwiać z każdym kolejnym rozdziałem. Pan Krzysztof, który wnosił do opowieści spokój i życiową mądrość. Mama, ciepła i troskliwa, dodająca jej siły i wsparcia. Każdy z nich miał swoje miejsce i własny, znaczący wkład w tę historię.
Jestem oczarowana tą książką. To poruszająca, piękna i niezwykle ludzka opowieść, która zostaje w sercu niczym delikatny ślad po dawnym, ale wciąż żywym wspomnieniu.