Okładka książki - Kantyczka dla Leibowitza

Kantyczka dla Leibowitza



Tom 1 cyklu Kantyczka dla Leibowitza
Ocena: 5.5 (4 głosów)
Inne wydania:

Nagroda HUGO dla najlepszej powieści.

Po wojnie jądrowej pozostali przy życiu ludzie atakują tych, których uznali za winnych katastrofy - naukowców i techników. Znękany świat pogrąża się w jeszcze większym szaleństwie i chaosie, a ludzkość cofa się do poziomu barbarzyństwa. W tych nowych wiekach ciemnych mnisi z Albertyńskiego Zakonu Leibowitza, żyjący w klasztorze na pustyni w stanie Utah, starają się ocalić wiedzę poprzednich pokoleń - pieczołowicie gromadzą i kopiują fragmenty starych tekstów, nawet jeśli ich już nie rozumieją. Jednakże prędzej czy później także oni będą musieli stawić czoło nowej brutalnej rzeczywistości...

Przemyślana polemika, wciąż aktualna [...]. Podobnie jak ,,Folwark zwierzęcy" i ,,Rok 1984", ,,Kantyczka dla Leibowitza" należy do klasyki literatury angielskojęzycznej i fantastycznonaukowej. - ,,The Internet Writing Journal"

Informacje dodatkowe o Kantyczka dla Leibowitza:

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2026-04-21
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788383384405
Liczba stron: 424
Tytuł oryginału: A Canticle for Leibowitz

Tagi: Fantastyka naukowa (science fiction)

więcej

Kup książkę Kantyczka dla Leibowitza

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Kantyczka dla Leibowitza - opinie o książce

Współpraca barterowa

Wizja świata postnuklearnego z perspektywy zakonu mnichów, który jest ostatnią skarbnicą wiedzy. Składa się z trzech historii przedstawiających różne etapy rozwoju w tym dzikim, brutalnym świecie... mijają wieki, zmieniają się scenerie i ludzie, jedynie Opactwo Leibowitza zdaje się niezmiennie trwać.

W pierwszej części przeniesiemy się do przyszłości, "ciemnego" XXVI wieku, gdzie króluje analfabetyzm i barbarzyństwo, kiedy to właśnie jedynie mnisi dbają o ocalałe relikty dawnej cywilizacji dla dobra tych, co po nich nadejdą. To właśnie mnisi starannie przepisują starożytne dzieła choć często bywają dla nich niezrozumiałe. Bezsensowne, ale kto wie, może zapali się kiedyś iskierka zrozumienia... Nadchodzą zmiany, z czym przyjdzie zmierzyć się mnichom?

Ta książka jest niezwykła! I pomimo ponurej wizji upadku cywilizacji, nie nastraja smutkiem, jest w niej coś  mistycznego. Nie brakuje tu sytuacyjnego humoru. I te sugestywne scenerie! Pustynne odludzia, pozostałości po dawnych czasach świadczących o potędze ludzkiego umysłu, który potrafił sięgnąć nieba... Duch postnuklearny wyraźnie unosi się powietrzu.

Ogrom tu rozważań filozoficzno - religijnych i terminologii łacińskiej. Uwielbiam to jak jest podana ta historia i pasuje to do wizji przyszłej prymitywnej cywilizacji. Skłania do wielu refleksji na temat wiary, jak się rodzą mity, sensu naszej egzystencji, a co najważniejsze odsłania gorzkie prawdy dotyczące naszej, zgniłej natury. Czy ludzkość zawsze będzie dążyła do samozagłady? Czy będziemy powtarzać te same błędy przy każdym odrodzeniu się cywilizacji?

Pomimo ponurego wydźwięku w tej historii widzę światełko nadziei, być może część wiedzy po nas ocaleje... Zawsze będzie gdzieś przez kogoś skrzętnie chroniona, ludzkość nieraz upadnie, potem rozkwitnie, a nawet może podbije kosmos? Któż to wie?

Wszystko to zaledwie ułamek ciekawej, wprawiającej w zadumę książki. "Kantyczka dla Leibowitza" potrafi się zagnieździć w głowie na dłużej. Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Foxie
Foxie
Przeczytane:2023-02-23, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - danutka
danutka
Przeczytane:2022-02-04, Ocena: 6, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - amrr
amrr
Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
The best of Walter M. Miller Jr
Walter M. Miller Jr0
Okładka ksiązki - The best of Walter M. Miller Jr

Wybrane opowiadania Millera....

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy