„Karawanem na Mazury” – powieść, kolejna książka w literackim dorobku Anny Wrocławskiej, autorki z Gdańska. Obecna proza zawarta w 10 rozdziałach to książka o Jaśminie, która dobrze wie, że życie rzadko bywa usłane różami. Choć marzy o miłości i bliskości, los nieraz wystawił ją na próbę, zostawiając w jej sercu ślady rozczarowań. W chwilach zwątpienia ucieka do świata roślin – bo one, pielęgnowane z czułością, na ogół potrafią odwdzięczyć się pięknem, ludzie zaś nie zawsze. Gdy na jej drodze pojawiają się nowe wyzwania i nieoczekiwane spotkania, Jaśmina musi zdecydować, czy odważy się jeszcze raz zaufać – sobie, ludziom i uczuciom, czy może będzie wierna przysłowiu, że stara miłość nie rdzewieje.
Fragment:
– Dobry piesek – pochwaliła go i nagrodziła smakołykiem, ciesząc się, że pies zaczął sygnalizować chęć wyjścia na dwór.
Ubrała się w jesienną piżamę w szkocką kratę, wzięła psa do łóżka, zwierzę zajęło swoje miejsce na poduszce obok i zwinęła się w kłębek. Wkrótce Jaśmina i Popcorn smacznie spali. Jednakże po chwili zbudziła się, zakaszlała i poczuła, że nie może oddychać, zamrugała oczami, nie wiedząc, czy to się jej śni, czy jest noc czy dzień i dlaczego wokół jest szaro. Wystraszona wyskoczyła z łóżka, uświadamiając sobie, że jej dom się pali. Poczuła ból w klatce piersiowej, nie mogła oddychać, a gęsty dym błyskawicznie ograniczył widoczność. Poczuła narastającą w sobie panikę. Odruchowo sięgnęła po torebkę i ruszyła w kierunku drzwi. Po drodze potknęła się o martensy. Zakręciło jej się w głowie i poczuła, że traci równowagę. Upadając, uderzyła ręką o kant komody. Poczuła dojmujący ból, jednak instynkt kazał jej uciekać. Odruchowo sięgnęła po buty, o które się potknęła, i przyciskając torebkę do piersi, wybiegła z domu.
Ogień było widać z daleka. Już ktoś wcześniej zdążył wezwać straż, która dojechała błyskawicznie, wszak od remizy do domu Jaśminy było pięć minut drogi. Zobaczyła wóz strażacki, błyski na dachach aut strażackich, policyjnych i pogotowia raziły ją w oczy. Nagle poczuła, że nogi ma jak z waty i zaraz zemdleje. Wszystko to wydawało się być koszmarem, z którego nie może się obudzić. Usłyszała trzaski, krzyki i zapadła się w ciemność. Ocknęła się w karetce. Wpatrywała się w lekarza przerażona…
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2026-04-30
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 308
Język oryginału: polski
Almanach jest pracą zbiorową, w której autorzy opisują swoją samotność i strach w czasie pandemii....
Książka opisuje jak pies wpływa na rozwój dziecka, zawiera opis sfer rozwoju i propozycje tematów terapeutycznych dla dogoterapeutów i miłośników psów....