Hipnotyzujący kalejdoskop opowieści o odważnych i zniszczonych
Finalistka Nagrody Bookera i Women's Prize for Fiction po raz kolejny zachwyca pisarskim kunsztem. Wielkim kręgiem pokazała, że potrafi tworzyć monumentalne powieści. Kowbojskim tangiem udowadnia, że jest mistrzynią różnych form opowiadania ludzkich historii i jedną z najważniejszych współczesnych pisarek.
Ingrid szuka w lawinie zaginionego kochanka i cudem wymyka się śmierci.
Podróż poślubna Lyli i Billa w rumuńskie góry kończy się niewyobrażalną tragedią.
Sammy, milcząca kowbojka, ucieka z piekła. Pragnie tylko wybawienia, a na lata wikła się w skomplikowany miłosny trójkąt.
Niczym w pełnym emocji tańcuna powierzchnię przedzierają się tu najgłębiej skrywane niepokoje i pragnienia. Maggie Shipstead z czułością i błyskotliwą ironią pokazuje, że pod skórą każdego człowieka zawsze buzują te same uczucia. Głód miłości i tęsknota za byciem zauważonym.
Maggie Shipstead łączy kinowy rozmach z poetycką troską o szczegół.
,,The Times"
Rzadko zdarza się pisarz, który potrafi stworzyć przekonujący świat na kilku stronach, tak samo jak w powieści liczącej 600 stron.
,,The Guardian"
Ta sama mrożąca krew w żyłach błyskotliwość, co w najbardziej niepokojących opowiadaniach Daphne du Maurier.
,,Financial Times"
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-01-28
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 352
Ostatnio często sięgam po opowiadania. Czytałam krótką formę Schwelbin, Moshfegh, ale dopiero te historie Maggie Shipstead mnie olśniły i dały poczucie, że mam do czynienia z czymś świeżym, blyskotliwym, zabawnym i szczerym do bólu. Zarówno bohaterowie - często absurdalni, śmieszni w swoich charakterach jak i akcja tych historii wciągały mnie od pierwszej do ostatniej strony i naprawdę żałuję, że niektóre z nich nie są dłuższe albo po prostu autorka nie postanowiła stworzyć z nich powieści.
Mój ulubiony tekst to ,,La Moretta" - nie mogłam przestać czytać tej historii nowożeńców, którzy wyruszyli w podróż po Europie tuż po ślubie. Kończy się tak, że do teraz mam takie... WTF!
Słowem - ,,Kowbojskie tango" to kawał świetnej literatury wartej czasu i inwestycji xd Polecam
Już od pierwszego opowiadania wiadomo, że nie jest to zwykły zbiór przypadkowych tekstów. Maggie Shipstead lawiruje między motywami typowo ,,amerykańskimi", bawi się klimatem kowbojskim, wplata elementy klasycznej amerykańskiej powieści, dużo tu erotyzmu, ale smacznego i przyjemnie działającego na wyobraźnię. Nie można oprzeć sie wrażeniu, że te opowiadania są absolutnie DOSKONAŁE, że obcujemy z lit. z najwyższej światowej półki. Jestem bardzo ciekawy innych powieści pisarki, która dzięki ,,Kowbojskiemu tangu" wskoczyła na moją listę ,,ulubionych". Polecam z całego, czytelniczego serca.
Literatura amerykańska przez WIELKIE ,,L". Autorka niewątpliwie odrobiła lekcję historii amerykańskiej literatury i dopieściła ją wyobraźnią, talentem oraz wrażliwością. Jej bohaterowie są pokiereszowani przez los, zagubieni i zdezorientowani, ale nie bez nadziei. Historie dostarczają rozrywki wyższych lotów - każde z 10 opowiadań to osobna historia i każda wciąga tak samo i równie mocno zachwyca stylem. Mam wrażenie, że Maggie Shipstead przemyślała każde słowo i każdy przecinek każdego tekstu. Sztos
"Kowbojskie tango" to zbiór dziesięciu opowiadań, z których każde przedstawia odrębną historię. Autorka kreśli różnorodne sytuacje oraz portrety bohaterów o odmiennych osobowościach. W swoich tekstach nie koncentruje się wyłącznie na przełomowych momentach i silnych uniesieniach, ale poświęca uwagę także prozie codziennego życia. Pisze również o miłości, nie zawsze romantycznej, ukazując ją jako uczucie o wielu obliczach.
Jak to bywa w przypadku zbiorów opowiadań, jedne teksty podobają się bardziej, inne mniej. Największe wrażenie zrobiło na mnie opowiadanie tytułowe, "Kowbojskie tango", choć równie mocny okazał się wstęp w "Znajomej z miejsca 10a". Autorka posługuje się żywym, bezpośrednim językiem i nie stroni od prostych sformułowań. Ta momentami surowa prostota bardzo mi odpowiadała, zwłaszcza że słowa są zawsze precyzyjnie wplecione w fabułę. Rzadko miałam poczucie, że któryś fragment brzmi nienaturalnie. Wyraźnie widać, że autorka potrafi bawić się językiem, zachowując przy tym duże wyczucie.
W niektórych opowiadaniach autorka zostawia zakończenia otwarte, pozwalając czytelnikowi samodzielnie wyobrazić sobie dalszy rozwój wydarzeń.
Jeśli lubicie krótkie formy to "Kowbojskie tango" powinno przypaść Wam do gustu. Ze względu na różnorodność opowiadań każdy znajdzie tu coś dla siebie. Do mnie jednak nie przemówiły. Wiem, że szybko o nich zapomnę. Muszę jednak przyznać, że styl autorki na tyle mi się spodobał, że chętnie sięgnę po jakąś jej powieść.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Znak.
Niebo jest pełne pułapek i pokus Zachwycająca powieść o pasji, która podrywa do lotu 1914 rok, zachodnie Stany Zjednoczone. Ocaleni jako niemowlęta...
Oszałamiająca... Autorka, niczym genialny choreograf, stworzyła zapierające dech w piersiach dzieło sztuki. ,,O, The Oprah Magazine" Od tej pory...
Przeczytane:2026-02-16, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, Ulubione,
Uwielbiam tą książkę! Chętnie do niej wrócę jeszcze, bo opowiadania wciągają i zmuszają do myślenia. Sposób narracji bardzo ciekawy, przedstawia historię trudnych miłości, miłości nieoczywistych, podróży zwanych życiem. Czy to opowieść o nowożeńcach, czy o ojcu, który zabiera córki by przejrzeć rzeczy swojego ojca, czy to para olimpijczyków w wiosce, którzy spędzają ze sobą szybką noc. Każda historia wnosił do całego tomu coś nowego, nową jakość, a całość okazuje się być bardzo spójna. Czytałem z dużą przyjemnością.