Wydawnictwo: Waneko
Data wydania: 2012-02-06
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 194
No i brzydko mówiąc - wciągnęłam się. Jakiż to był emocjonujący tom! Nie spodziewałam się po sobie, że dam się wciągnąć w ten demoniczny świat. A jednak I sprawia mi on radość. Tak, wiem, mroczny świat i radość oznacza, że coś jednak ze mną nie tak :D Tak czy inaczej, lubię taki klimat, i nawet "Sebciu, słonko" ma w tym swój urok. Tom bardzo dynamiczny, niczym thriller, dał się przeczytać jeszcze szybciej. I jedna tylko uwaga: trafiłam tam na rażący błąd ortograficzny, więc chyba przydałoby się więcej uwagi przed wydaniem. Nie zmienia to faktu, że bardzo mi się podobało i z pewnością będę czytać o losach Ciela i Sebastiana. To bardzo w moim guście. No ciasteczko :)
Londyn, stolica Imperium Brytyjskiego, musi stawić czoła kolejnej serii dziwnych przestępstw. Miasto żyje plotkami na temat tego, kto może stać za atakami...
Pokład Campanii zabarwia szkarłat krwi, kiedy zwłoki, na pozór przywrócone do życia przez członków Elity Jutrzenki, zaczynają, niczym w upiornej grotesce...
Przeczytane:2015-05-24, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2015, Mam,