Okładka książki - Laurka

Laurka


Ocena: 5.67 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Nowa książka Alicji Sinickiej, autorki bestsellerowych thrillerów.

Co jesteś w stanie zrobić, by ochronić swoje tajemnice?

Joanna zmaga się z zespołem stresu pourazowego po tym, jak do jej domu włamali się zamaskowani napastnicy. Wraz z mężem przeprowadza się, by w innym otoczeniu zacząć wszystko od nowa. Sielska okolica, rodziny z dziećmi i wypielęgnowane ogródki - na pierwszy rzut oka sąsiedztwo to miejsce, które przynosi ukojenie, ale ono również skrywa swoje sekrety.

Kiedy córka sąsiadów, którą Joanna się opiekuje, wręcza jej laurkę z napisem ,,POMOCY", kobieta zaczyna z większą uważnością obserwować swoje otoczenie. Podejrzewa, że nowe miejsce może okazać się bardziej niebezpieczne od tego, z którego uciekła...

Informacje dodatkowe o Laurka:

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788384258897
Liczba stron: 352

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

więcej

Kup książkę Laurka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Laurka - opinie o książce

Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-03-24, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Od pierwszej strony czuć ten specyficzny, siniczkowski klimat – melancholijny, ale z delikatnym światełkiem na horyzoncie. Sięgając po „Laurkę”, wiedziałam, że autorka znów podrapie mnie pod skórę. I nie pomyliłam się 🌧️☕

Fabuła? Z pozoru prosta – wracamy do przeszłości przez tytułową laurkę. Autorka jednak buduje historię, która wciąga jak bagno. To opowieść o tym, co chowamy głęboko w szufladach pamięci i co potrafi zniszczyć rodzinę, ale też ją połączyć na nowo. Żadnych spoilerów, ale przygotujcie się na odkrywanie sekretów, które bolą.

Bohaterowie to prawdziwy majstersztyk. Nie są idealni, często irytują, ale przede wszystkim są PORUSZAJĄCY. Ich emocje aż kipią z kartek. Czujesz tę niewypowiedzianą złość, tęsknotę i ogromną potrzebę przebaczenia. Czytałam z wypiekami, przeżywając każdą ich decyzję, nawet te najgorsze.

Bohaterowie „Laurki” – kto jest kim? 🕵️‍♀️
Joanna – nasza główna bohaterka. To postać, która od razu wzbudza empatię. Kobieta zmagająca się z zespołem stresu pourazowego po brutalnym włamaniu. Alicja Sinicka genialnie oddaje jej stan psychiczny – paranoję, lęk przed ciemnością, potrzebę kontroli. Ale Joanna to nie tylko ofiara. To także ktoś, kto mimo własnych demonów, potrafi wyczuć niebezpieczeństwo grożące innym. Jej instynkt opiekuńczy, zwłaszcza w stosunku do małej sąsiadki, jest tym, co napędza akcję. Przyglądanie się, jak jej niepewność przeplata się z determinacją, to jedna z największych przyjemności tej powieści.
Mąż Joanny u jej boku próbuje zacząć wszystko od nowa. Na pierwszy rzut oka to wspierający partner, ale czy na pewno? W thrillerach Alicji Sinickiej nic nie jest czarno-białe, a jego rola w tej historii z pewnością skrywa więcej, niż sugeruje pobieżny opis. Warto go obserwować z dużą dozą podejrzliwości.
Dziewczynka z sąsiedztwa – katalizator całej historii. To właśnie jej laurka z napisem „POMOCY” sprawia, że Joanna zaczyna widzieć zagrożenie tam, gdzie inni widzą tylko sielankę. Ta postać jest kluczowa, bo reprezentuje niewinność, która może okazać się pułapką. Sąsiedzi – mieszkańcy pozornie spokojnej okolicy. Wypielęgnowane ogródki i uśmiechnięte rodziny to tylko fasada. Autorka buduje z nich galerię postaci, z których każda może być zarówno ofiarą, jak i sprawcą.

To, co w bohaterach Sinickiej jest najbardziej fascynujące, to ich dwuznaczność. Żadna z tych osób nie jest jednoznacznie dobra ani zła. Autorka świetnie portretuje, jak traumy z przeszłości kształtują nasze postrzeganie teraźniejszości. I zadaje czytelnikowi podstępne pytanie: czy Joannie można ufać? Czy jej paranoja to objaw choroby, czy raczej wyczulony radar na prawdziwe zło?

Akcja płynie niespiesznie, ale celnie. Alicja Sinicka nie pędzi na złamanie karku, tylko precyzyjnie rozkłada karty. Jej styl jest prosty, a jednocześnie tak plastyczny, że widzę przed oczami te stare, zakurzone pokoje i słyszę deszcz za oknem. To literacki comfort read, który jednak potrafi wbić w fotel swoją intensywnością.

📌 DLA KOGO?
Jeśli lubicie:
✅ historie rodzinne z drugim dnem,
✅ bohaterów, którzy skrywają tajemnice,
✅ emocje, przy których łza kręci się w oku,
✅ styl obyczajowy z nutką nostalgii...

to ta książka jest dla Was! Idealna na wiosenne wieczory pod kocem.

Moja ocena: 9/10 🌟 (odejmuję tylko za to, że chwilami chciałam potrząsnąć bohaterami – ale to chyba dobrze, że tak ich przeżywałam).

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewa_czytajac
Ewa_czytajac
Przeczytane:2026-03-28, Ocena: 6, Przeczytałam,

Każdy coś ukrywa przed ludźmi i światem, mnóstwo niewiadomych przeplata się pomiędzy stronami powieści.

 

Młode małżeństwo mieszka w domu rodzinnym męża, trenera tenisa ziemnego, który często wyjeżdża za granicę. Dom jest ich ostoją, nawet kobieta prowadzi tutaj zdalne lekcje języka angielskiego. Włamanie i napad do domu Joanny i Sławka staje się trudną do pokonania traumą. Trzeba się wyprowadzić, by spróbować od nowa spokojnie żyć. Tak właśnie się dzieje. Niestety zmiana adresu nie zawsze może zmienić życie. Spokojna ulica, mili sąsiedzi, wszystko zapowiada się bardzo obiecująco. Joanna nie radzi sobie dobrze, potrzebuje odciąć się od trudnej przeszłości, uczęszcza na terapię grupową. Ciężko jest się otworzyć przed zupełnie obcymi ludźmi, lecz w pewnym momencie decyduje się, aby opowiedzieć swoją historię...

Powoli poznaje nowych ludzi, pewna sytuacja skłania Joannę do chwilowej opieki nad córką sąsiadów. Czas mija spokojnie, przyjemnie na pożegnanie kobieta dostaje od dziewczynki piękną laurkę z serduszkiem, a tam jedno krótkie słowo POMOCY. Szok i czujność Joanny sprawiają, że musi odkryć powód takiej "wiadomości" i pomóc....

 

Rewelacyjny thriller psychologiczny. Jest niebezpiecznie, mrocznie, dreszczyk emocji przebiega po skórze, a ciekawość pcha do przodu w ten złowieszczy świat. Powieść oplatają wstrząsające traumy, które kierują życiem głównej bohaterki, wzajemnymi relacjami, przyczyniają się do zagubienia i podejmowania zaskakujących decyzji. Manipulacja, podkopywanie pewności siebie, wpływ na czyjeś życie nie daje wyboru, powoduje tragiczne w skutkach sytuacje. Genialna, mocna historia z wątkiem kryminalnym, jej specyficzny klimat przeraża nie pozwalając oderwać się od książki.

Autorka z mistrzowską precyzją zbudowała napięcie, które od samego początku nie daje wytchnienia, wręcz wciąga w wir zaskakujących wydarzeń, coraz bardziej trzymając w niepewności, aż do samego finału. Jesteśmy świadkami traumatycznych zdarzeń, które zostają w człowieku i dławią od środka, zmieniając się w obsesję trudną do zatrzymania nawet przez najbliższych. Autorka zadbała o ważne szczegóły przyciągające uwagę i pobudzające wyobraźnię. Dobrze wykreowane postacie, ich myśli, uczucia i portrety psychologiczne. Powieść ogromnie przypadła mi do gustu, bardzo lubię styl pisania autorki. Świetna, pochłaniająca, wciągająca lektura, w trakcie której wychodzą na jaw bulwersujące, szokujące wydarzenia.

Bardzo polecam, warto przeczytać

Link do opinii
Avatar użytkownika - ktomzynska
ktomzynska
Przeczytane:2026-03-30, Ocena: 5, Przeczytałam,

Czy potrafił(a)byś zignorować wołanie o pomoc, które przyszłoby do Ciebie w tak niewinnej formie jak dziecięca laurka?

 

Sięgając po ,,Laurkę" Alicji Sienickiej miałam w głowie dość konkretny obraz - thriller psychologiczny, który wciąga i trzyma w napięciu, a przy tym naprawdę duże oczekiwania. I owszem, to wszystko tu jest, ale nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mocno zagra na moich emocjach. Niepokój sączy się z tej historii powoli, metodycznie, niemal niezauważalnie, a to sprawia, że tak mocno w nas uderza. 

 

Poznajemy Joannę - kobietę po traumie, która próbuje poskładać siebie na nowo. Włamanie do domu, zamaskowani napastnicy, poczucie zagrożenia, które nie znika wraz z upływem czasu. I to uczucie strachu nie jest ,,literackie". Ono jest bardzo prawdziwe i wręcz namacalne. Nowy dom ma być dla kobiety początkiem. Cicha okolica, zadbane ogródki, sąsiedzi, którzy wydają się... idealni. I właśnie to ,,idealni" zapaliło mi pierwszą lampkę ostrzegawczą, bo jeśli coś wygląda zbyt dobrze, to zazwyczaj coś się pod tym kryje.

 

I wtedy pojawia się ona - LAURKA. Niby nic. Zwykła kartka namalowana przez dziecko, ale jedno słowo: ,,POMOCY" zmienia tutaj wszystko.

 

Od tego momentu każdy gest, każde spojrzenie, każde zdanie zaczęło mieć dla mnie nowe znaczenie. Zaczęłam czytać uważniej, doszukiwać się jakiś podejrzanych znaków i dokładnie to samo dzieje się z Joanną. Tylko że tu pojawia się pytanie, które nie daje spokoju: czy ona naprawdę widzi więcej... czy może trauma zaczyna przejmować kontrolę nad jej rzeczywistością? I tutaj pojawia coś, co Alicja Sinicka robi naprawdę dobrze. Buduje napięcie na granicy prawdy i wyobrażeń. Miesza prawdę z wyobrażeniami, w taki sposób, że niczego nie możemy być pewni. 

 

I choć nie dostajemy tu dynamicznej akcji od pierwszych stron. Wręcz przeciwnie - momentami jest spokojnie, a nawet zbyt spokojnie. To dostajemy ten rodzaj ciszy, w której czujesz, że zaraz coś pęknie, a kiedy w końcu pęka... trudno się po tym pozbierać.

 

Największą siłą ,,Laurki" jest dla mnie to, jak bardzo wszystko jest ,,zwyczajne". Sąsiedztwo, które każdy z nas zna. Ludzie, których mijamy codziennie. I ta myśl, która pojawia się gdzieś z tyłu głowy: ile tak naprawdę wiemy o tych, którzy mieszkają obok?

 

Bohaterka nie jest łatwa i to też mi się podobało. Nie zawsze ją rozumiałam. Czasem się z nią nie zgadzałam. Ale przez to była tak prawdziwa. A kiedy zaczynają wychodzić na jaw kolejne elementy tej układanki... nagle wszystko zaczyna wyglądać inaczej. A moment, kiedy zorientowałam się, że zostałam poprowadzona dokładnie tam, gdzie chciała autorka... był naprawdę satysfakcjonujący.

 

Zakończenie? Powiem tylko tyle - warto było czekać. Bo to jeden z tych twistów, które nie tylko zaskakują, ale też zmuszają do cofnięcia się myślami do początku i zadania sobie pytania: ,,jak mogłam tego nie zauważyć?".

 

Ocena: 8/10 - ,,Laurka" to thriller, który nie krzyczy. On szepcze. Ale robi to tak skutecznie, że ten szept zostaje w głowie na długo.

Link do opinii
Inne książki autora
Winna
Alicja Sinicka0
Okładka ksiązki - Winna

Ona jest zawsze winna... Wendy jest wyczerpana. Otaczają ją toksyczni ludzie: jej ojciec, który obwinia ją o wypadek z przeszłości i jej były ukochany...

Karnawał
Alicja Sinicka0
Okładka ksiązki - Karnawał

To miała być wspaniała zimowa noc na Mazurach. Zmieniła się jednak w koszmar. Amelia cudem ocalała z tragedii, która rozegrała się w 2002 roku na wyspie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy